Konserwatyzm

Wielomski [rec.]: M. Crapez, Antysemityzm lewicy w XIX wieku [L’antisemitisme de gauche au XIXe siecle]. Paris 2002.

0

Praca Marca Crapeza o lewicowym antysemityzmie we Francji wywołała spore poruszenie w kręgach tamtejszego socjalistycznego establishmentu naukowego. Teza, że lewica francuska mogła być prawdziwą wylęgarnią fanatycznych antysemitów nie mogła się wielu podobać. Jednak nawet lewicowi badacze musieli przyznać, że z tezami Crapeza polemizować nie sposób, bowiem w tej liczącej 120 stron książeczce tekstu samego autora jest zaledwie kilkanaście stron (wstęp i zakończenie), gdy 100 stron stanowi antologia tekstów źródłowych. Z pismami lewicowych klasyków zaś polemizować się nie da. Stanowią dowód miażdżący.

Badania literatury źródłowej dotyczącej lewicowego antysemityzmu we Francji w XIX wieku prowadzą do prostej tezy: ówczesna lewica twierdziła, że w 1789 roku naród obalił rządy arystokratów, aby samemu przejąć władzę. Tymczasem zamiast władzy ludu nastała władza żydowskich kapitalistów, czyli demokracja przekształciła się w plutokrację. Lewica w XIX wieku opisywała to w kategoriach rasowych, dowodząc, że burżuazja to „Semici”, a lud francuski to „Aryjczycy”.

Dokończenie Rewolucji Francuskiej wymaga zniszczenia wszelkich śladów semityzmu, czyli: 1/ Kościoła katolickiego (semityzm duchowy); 2/ burżuazji (semityzm materialistyczny). Prawdziwym rewolucjonistą jest przeto ateistyczny socjalista, a narracją rewolucji jest antysemityzm.
Dajmy próbkę takiego lewicowego antysemityzmu. Oto cytat z francuskiego syndykalisty i anarchisty Pierre’a Proudhona o Żydach: „Należy domagać się ich wyrzucenia z Francji, za wyjątkiem osób ożenionych z Francuzkami. Należy zburzyć synagogi, nie pozwolić im wykonywać jakiegokolwiek zawodu, zakazać kultu. Nie przypadkiem chrześcijanie nazywali ich bogobójcami. Żyd jest wrogiem rodzaju ludzkiego. Trzeba tę rasę odesłać do Azji lub eksterminować (…) żelazem lub ogniem, przez wyrzucenie. Trzeba aby Żyd znikł… Możemy tolerować tylko starców, bo się nie rozmnożą. Trzeba kazać im pracować. Ludzie Średniowiecza nienawidzili ich instynktownie, ja rozumowo i niepodważalnie. Nienawiść do Żyda i Anglika to art nr 1 naszej wiary politycznej” (s.41-43).

Po lekturze tej książki mit prawicy jako matecznika ksenofobii i antysemityzmu rozpada się jak domek z kart.

Adam Wielomski

Facebook
Share.

About Author

Leave A Reply