Dziedzictwo Dmowskiego

Wielkość Dmowskiego nie polega tylko na jego historycznych dokonaniach, nie na tym, ze jest szacownym zabytkiem, czy mumią okadzaną z okazji rocznicowych uroczystości, ani też dlatego, ze służy jako sztandar tym, którzy szukają swego miejsca w polityce. Wielkość Dmowskiego polega na tym, ze możemy dziś toczyć z nim dialog, a nawet spory o przyszłość Polski, że jest inspirujący w naszych zmaganiach o przyszłość Polski.

Imitacje

W przypadku zaś RN mamy właściwie do czynienia z próbami rekonstrukcji historycznej jako formuły własnej tożsamości. Wszystko są to tylko próby zajęcia jakiegoś politycznego pola – uwiarygodniającego własne aspiracje do udziału w życiu publicznym, niż jakiekolwiek próby przemyślenia dziedzictwa historycznego w świetle współczesnych wyzwań.

Krzyż symbolem wolności

Wydarzenia w Miętnem zapoczątkowane 5 grudnia 1983 roku zdjęciem krzyży w salach szkolnych, były precedensowe, bowiem jak żadna inna akcja obrony wartości religijnych w życiu społecznym nabrały wielkiego rozgłosu i były nagłaśniane nie tylko w Polsce przez media niezależne, ale także szeroko komentowane w mediach zagranicznych, które słusznie zresztą, widziały w nim charakterystyczny rys polskiego oporu przede komunizmem.

Hip-hopowi wojownicy

Hip-hop może być cennym sojusznikiem w walce z degeneracją współczesnej kultury, ale pod warunkiem, że zostanie wypracowany nowy model kultury w którym dojdzie do syntezy chrześcijańskich wartości z wartościami sportowego i patriotycznego nurtu tej muzyki. Tak, jak doszło do unarodowienia znacznej części tej subkultury, tak teraz jest czas na jej “ochrzczenie”.

Prawda, dzieci i pieniądze

Dlatego patriotyzm dziś musi mieć, mniej emocjonalny, a bardziej konkretny wyraz. Bo nasza przyszłość zależy nie tyle od przeżywanych emocji, marszów i manifestacji, a bardziej od naszej kulturowej twórczości, naszych konsumenckich decyzji i kształtu polskich rodzin. O przyszłości polski zadecydują trzy czynniki: wierność prawdzie, dzieci i pieniądze w polskich rękach.

Jakiej Polski chcemy

To jest atak na same fundamenty naszej cywilizacji, która ukształtowała tożsamość i wielkość naszego kontynentu w minionych dwu tysiącleciach, to próba zniszczenia samych jej fundamentów. Bez tych zasad i wartości nie ma Europy, bo Europa nie jest zjawiskiem geograficznym, a kulturowym i moralnym.

Upadek Europy

Dlatego ucisk społeczny zastępuje przywództwo, a przeciwko tej społecznej i intelektualnej przemocy rodzi się i rozwija proletariat wewnętrzny, jako siła społeczna delegitymizująca dominującą mniejszość. Pojęcie proletariatu wewnętrznego, którym w Cesarstwie Rzymskim, Toynbee określał chrześcijaństwo, jest, po kategorii państwa uniwersalnego i dominującej mniejszości kolejną kategorią pozwalająca zdefiniować symptomy upadku cywilizacyjnego.