Frąckiewicz: Polska beznadzieja

Od niepamiętnych czasów, odkąd pierwszy polski komputer miał dostęp do globalnej sieci, można było dostrzec dwa archetypy Polaka w internecie. Pierwszy, istny husarz, spadkobierca Zawiszy Czarnego, dumnie prezentujący zasadę “Za wolność naszą i waszą”. Drugi jest wręcz jego przeciwieństwem: wstydzi się swojego pochodzenia, a to co dobre upatruje w szeroko pojętym zachodzie.

Te archetypy istniały w internecie przez lata, ale należy mieć na uwadze że są to tylko archetypy. Po rosyjskiej agresji z lutego bieżącego roku wszystko się zmieniło – drugi typ, wstydzący się polskości zaczął dzielić coraz więcej wspólnych cech z typem numer jeden. Przytoczone już wcześniej hasło “Za wolność naszą i waszą” idealnie oddaje te cechy. Ludzie spełniający warunki drugiego archetypu, zaczęli nazywać Rosjan orkami, twierdząc że Europa musi się bronić przed “barbarzyńcami ze wschodu”. Pytanie czy na drodze dedukcji doszli do takich wniosków czy jednak po raz kolejny skopiowano zachodnie idee. Odpowiedź choć nasuwa się sama, nie jest jednak tak oczywista. Na pierwszy rzut oka, zachód się przejął inwazją, jednak nie w takim stopniu co Polska. Przypomnijmy, że państwa zachodu dalej de facto handlują z Rosją co dla części Polaków jest nie do przyjęcia.

Bardziej interesującą kwestią jest jednak pytanie “Dlaczego?”. Otóż, jak wiadomo, w polityce zagranicznej raczej należy się kierować chłodnymi kalkulacjami. Jednak z tej perspektywy nie patrzy ani Polska ani nie patrzyły Stany Zjednoczone o czym wielokrotnie pisze w swoich pracach John Mearsheimer. Mearsheimer zakłada, że cały kryzys ukraiński jest z powodu liberalnego myślenia amerykańskich elit chcących włączyć do NATO najpierw Gruzję, później Ukrainę, co jak wiadomo Rosja zinterpretowała jako naruszenie swojej strefy wpływów. Problemem w liberalnym pojmowaniu rzeczywistości stosunków międzynarodowych jest jedno słowo “racja”. Mamy rację mówiąc, że rosyjska inwazja jest zła, ale w polityce zagranicznej racja nikogo nie interesuje. Traktując wojnę jako przedłużenie polityki musimy przyznać, że w polityce również prawda umiera pierwsza. Liberalizm, kładący duży nacisk na prawa człowieka, akcentuje pojęcie prawdy. Przykładowo z perspektywy liberalnej państwo irańskie nie ma racji, a protestujący tak. Jednak w polityce zagranicznej, liberalna jak i każda inna dogmatyka może przynieść zgubę, na co zwracał uwagę już Machiavelli. Problemem jest brak konstruktywnego podejścia do rozpatrzenia interesu narodowego.

Ja nie kwestionuje czy w polskiej racji stanu jest wspierać Ukrainę, osobiście wręcz pasowałoby mi gdyby Ukraina zajęła Moskwę (Inną kwestią jest realność takiego przedsięwzięcia), ale nikt nie podejmuje poważnej debaty na temat interesu narodowego. Nikt nie pyta co jest a co nie jest w naszym interesie. Nikt nie pyta jakie środki możemy skierować do pomocy Ukrainie, a co powinniśmy zostawić. Nikt nie pyta czy powinniśmy dążyć do negocjacji czy może przedłużać tą wojnę. Taki jest nasz problem, nikt nie patrzy w kategoriach interesu narodowego a “racji”. Ukraina ma rację, ponieważ się broni – oczywiście, zgoda w stu procentach, dlatego zachęcam do wpłaty na pomoc ofiarom wojny, ale nie można podejmować decyzji na szczeblu patrząc z tej perspektywy, gdyż zadaniem polskiej administracji państwowej jest dbanie o Polskę.

Można porównać tę sytuację do rodziny. Gdy Ojciec rodziny ma możliwość pomóc innej rodzinie, winien to zrobić, ale nie ma prawa tego robić gdy zagrożona jest jego rodzina. Tak samo działa to (a raczej działać powinno) w polityce zagranicznej. Jak już wspomniałem, największym problemem jest brak debaty nad problemem, nikt nie proponuje rozwiązań, nikt się nie zastanawia, a jeśli ktoś próbuje to zostaje nazwany często prorosyjskim. Odnoszę się tutaj do sytuacji w której na Twitterze dr Bartosiak został nazwany “ruską onucą”. Tak, ten sam Jacek Bartosiak, którego głównym wysiłkiem intelektualnym w ramach swojej inicjatywy Strategy&Future jest obmyślanie sposobów na powstrzymanie Rosjan przy ewentualnej inwazji. Do tego właśnie prowadzi brak debaty i nie poruszanie problemu przy jednoczesnym utwierdzaniu pewnych środowisk i zamykanie ich w hermetycznych bańkach gdzie tworzą jedyne słuszne idee.

Jakub Frąckiewicz

Click to rate this post!
[Total: 37 Average: 3]
Facebook

46 thoughts on “Frąckiewicz: Polska beznadzieja”

  1. Tak, racja, zgoda.
    Dlatego trzeba u nas – tutaj: pozytywnie, optymistycznie i do przodu; nawet samemu, pod prąd i przeciw wszystkim.
    Takie życie.
    Pozdrowienia.
    PK

  2. Teza że „Ukraina ma rację, ponieważ się broni – oczywiście, zgoda w stu procentach” jest błędna. To Ukraina przez lata bombardując Donbas zabijała
    Rosjan. Żeby temu zapobiec Rosja, Ukraina, Francja i Niemcy podpisali traktat pokojowy w Mińsku który nie był przestrzegany przez Ukrainę. Tak sobie myślę, znaczna cześć ludności południowych stanów USA jest hiszpańsko języczna. jak autor myśli, jaka by była reakcja Ameryki gdyby to Meksyk bombardując Teksas zabijał ludność tylko angielsko języczną ?
    Osobiście jest mi żal Ukraińców że dali się wrobić tą wojnę w której są tylko
    narzędziem w rekach NATO. Obawiam się że w razie potrzeby NATO sięgnie po nowe narzędzie którym może być Polska.

    1. Pełna zgoda co do bombardowań Donbasu, jednak w 2022 to Rosja weszła na terytorium Ukrainy. Fakt faktem, w tej wojnie nie powinno szukać się winy tak samo jak nie szuka się jej u Edypa, zwyczajnie historia tragiczna, a decydenci siedzą daleko od frontu

      1. Jasne… Milosevic był rzeżnikiem Kosowa, jednak w 1997 to USA bombardowało Serbię… A to terroryści energetyczni!!!

  3. Spytam jeszcze raz. Po co jest Rada Bezpieczeństwa ONZ ze stałymi czlonkami jeśli rzekomo każde suwerenne państwo może sobie liberalnie wybrać sojusz w sklepie z sojuszami. Wolność polegająca na osaczaniu Rosji przez USA przejmującej upadłe państwa wokół niej nie różni się od wolności Rosji do obrony.

    Czy Usa było tak samo liberalne w Chile wspierając dyktaturę obalającą legalnie demokratycznie wybrane władzę? Czy na Ukrainie był liberalizm gdy zmajstrowali Majdan do obalenia legalnie wybranych władz, podczas gdy dokładnie taki sam antymajdan z tłumami na ulicach wschodu był kwestionowany przez zachód i pokazywany jako otumanionych podludzi których na koniec można było na oczach świata spalić w Odessie i zachód nie miał z tym najmniejszego problemu. Czemu najbardziej popularnym ukraińskim blogerem jest Szarij a nie jakaś gwiazdka Majdanu? Pomijając kwestie oczywista inteligencji.

    1. Tu nie ma symetrii. USA wspierają rządy wolnorynkowe i kapitalistyczne, czyli obiektywnie słuszne. Dziady w stylu Rosji i Chin wspierają ekonomiczną lewicę, socjalistów oraz skorumpowane systemy neofeudalne, które mają niską wydajność ekonomiczną.

    2. No ale dlaczego to USA osaczają Rosję a nie Rosja USA? Dlaczego Rosja nie buduje baz wojskowych w Kanadzie, Meksyku i Kubie? Z powodu dobrej woli Putina?

    3. I dlatego Putin dziś bombarduje Charków, Dniepr i Odessę bo mieszkańcy tych miast popierali w 2014 Janukowycza? Czy po prostu mieszkańcy tych miast kochają Putina właśnie za to że zrzuca on na nich bomby? Na tej zasadzie jak polscy konserwatyści lubią Rosję która zabiła milion Polaków a nienawidzą Jankesów i Angoli którzy nie zabili żadnego Polaka?

  4. Myśl że Polacy przeprowadzają racjonalne debaty z których wynika racjonalna polityka jest oczyszczająca. Wzruszyłem się. Ale wróćmy do reala. Nie ma debat tylko jest propaganda władzy i ta władza nie jest polska tylko kieruje się interesem swoich mocodawców. Demokratyczne debaty służą tylko po to żeby jedni szczuli na drugich zgodnie z regułą dziel i rządź. Dziś już nikt nie ukrywa że o coś innego chodzi i oprócz moralnych oskarżeń dotyczących haniebnosci drugiej strony nic więcej nie ma . Rozkręcona nienawiść w sam raz by baranów posłać na wojnę.

  5. W ramach tych debat opozycja licytuje się z rządem kto jest bardziej antyrosyjski a kto bardziej ruska agenturą. Wszyscy deklarują te same cele w imię antykomunizmu tylko informują że są bardziej antykomunistyczni niż agentura po przeciwnej stronie. Podczas gdy jest w Polsce tylko jedna agenturą. CIA które przejęło zgodnie z regułami protokołów mędrców Syjonu państwo.

    1. A Pan naprawdę myśli że Polacy marzą o tym żeby razem z Rosjanami kraść Ukraińcom sedesy tylko CIA nam zakazuje?

  6. Jaki interes ma w tym Polska żeby Ukraina zdobyła Moskwę? Chyba tylko taki żeby wyzwoliła później Wrocław Gdańsk Szczecin. Ukraina to śmiertelne zagrożenie dla Polski. Nie tylko że względu na resentymenty antypolskie ale przede wszystkim na to że jak mówił Dmowski każdy światowy machlojkarz znajdzie tam ludzi do swojej roboty. Zdolnych do wszystkiego, oprócz jednego czyli budowania stabilnego państwa i silnej gospodarki. Oni nam blokują transport , mają roszczenia mimo że teraz są na kolanach. Co będzie jakby mieli moc nie trudno się domyślić. Rosja ostatecznie wyznaczyła nam granice że Szczecinem. Choć równie dobrze mogły być tereny generalnej guberni do zagospodarowania tubylcami . Kto nam wyznaczy następnym razem granice gdy kolejny plan OST się powiedzie? Już nikogo nie będzie. Niemcy dostaną jako rekompensatę nasze ziemie . W gazetach światowych popiszą trochę przez tydzień o nieuchronnym końcu słowiańskich narodów i nawet przypomną Szopena i Puszkina.

  7. Nawet Niemcy wiedziały że muszą pomoc Rosji w zdobyciu bomby atomowej same jej nie mając. A my wierzymy że sojusz protestantów z starszymi braćmi w wierze jedyne o czym marzy to strzec interesów katolickich Słowian. Naszym interesem jest istnienie Rosji tak jak Niemiec było danie im bombki.

  8. Skoro pani Wielomska stawia smiala tezę że Niemcy przejęli USA za pomocą socjaldemokratów, teza że socjaldemokrata Fuchs transportowany do anglosasow był dobrym niemieckim patriota ,podobnie jak Lenin transportowany do Rosji nie tyle patriota co użytecznym szkodnikiem, nie jest chyba aż tak śmiała . Albowiem mamy trzy rodzaje komunistów. Agenci , użyteczni idioci i narody nie mogące działać pod swoją flaga skolonizowane przez jakiś Germanów. Nawet jak sami siebie kolonizują .

  9. My zaś jako ten anglosaski kordon sanitarny jesteśmy klasycznymi użytecznymi idiotami trockistow zwanych dla jaj neokonserwatystami w ramach postmodernistyczno judaistycznej dekonstrukcji i przejmowania cudzych tożsamości. Jesteśmy potrzebni tylko jako przyczółek do rozwalenia Rosji. Jakby to się stało oddadzą nasze ziemie Niemcom w ramach otarcia łez, i będą uczyć że Sobiesczuk syn Rebeki wygrał pod Wiedniem. Chwala dumie ukraińskiego kozactwa. Przodek tak wielkich wojowników jak ten osobnik w okularkach w skórze wilka wikinga zdobywający Capitol, syn sędziego z Nowego Jorku.

    1. Zdaje się, że ten neokonserwatyzm w USA jakoś się posypał. Neocons stracili monopol w GOP i są w defensywie.

  10. Grzegorz Braun mówił o „Kondominium niemiecko-rosyjskie pod żydowsko-amerykańskim zarządem powierniczym” w myśl idei że rozdziobią nas i kruki i wrony. Znaczy jest lewakiem lubiącym tożsamość ofiary na każdym froncie. Pisi stawiają na zarząd powierniczy. Łączy jednak Niemcy Rosję i Polske mapa gomberga na dzień dzisiejszy, która nam zmajstrowali Anglosasi podobnie jak dzisiaj wojnę na Ukrainie. I już po doświadczeniach totalitaryzmów gdy Niemcy i Rosjanie nie mają interesów terytorialnych w Polsce, za to kurcząca się populację ten ból mapy gomberga może nas połączyć . Bardziej niż trockistowski marsz na wschód.

  11. A jak zamierzacie mnie wyzwolić z tego poczucia beznadziei skoro największe sukcesy ekipy Polski wstającej z kolan to:
    – CPK, które złapało już ponad 4 lata opóżnienia
    – użeglugowienie śródziemnomorskie, które kończy się na hucznym otwarciu przekopu Mierzei i Złotej Aldze w Odrze
    – zaczęcie budowy EJ… po amerykańskim ultimatum, a i tak cała sprawa nadziała się na pozew na Koreańczyków
    – hub gazu… Okazuje się, że Baltic Pipe jest częścią niemieckie Euro Pipe 1 co w sytuacji wojny na Ukrainie i wysadzenia Nord Stream wygląda nieciekawie. A do tego jesteśmy w gronie krajów wzywających do nałożenia sankcją maksymalnej ceny… USA… https://wysokienapiecie.pl/78470-unia-ostro-poklocona-o-ceny-gazu/
    – bezpieczeństwo narodowe… hmmm… w sytuacji, gdy jesteśmy zasypywani wieściami o sukcesach zwycięskiej armi Ukrainy, a z drugiej strony szykujemy dystrybucję jodku, sprawdzamy bunkry i kupujemy góry uzbrojenia. Czyżbyśmy się bali, że po wypchnięciu Rosjan będą chcieli zająć Lublin?

  12. (…)Liberalizm, kładący duży nacisk na prawa człowieka, akcentuje pojęcie prawdy. Przykładowo z perspektywy liberalnej państwo irańskie nie ma racji, a protestujący tak.(…)
    O ironio za za Rewolucji Islamskiej można było powiedzieć to samo… tylko, że przywódtcą ówczesnych protestujących był Chomeini, których następców zwalczają obecni protestujący.

  13. (…)Ja nie kwestionuje czy w polskiej racji stanu jest wspierać Ukrainę, osobiście wręcz pasowałoby mi gdyby Ukraina zajęła Moskwę (Inną kwestią jest realność takiego przedsięwzięcia), ale nikt nie podejmuje poważnej debaty na temat interesu narodowego.(…)
    Rozumiem, że to jest definicja ostatecznego sukcesu Redaktora Frankiewicza… a co jeśli Rosjanie postanowią prowadzić wojnę zza Uralu, albo co gorsza jacyś żołnierze ukraińscy nie oprze się pokusie pod tytułem (…)gwałt gwałtem się odciska(…)? Co gorsza, bo gdy wycieknie ileś nagrań z Ukraińcami dokonujących zbrodni wojennych zmobilizuje Rosjan niż miliony dekretów Putina, a do tego Zachód będzie mógł z czystym sumieniem cofnąć całe wsparcie.

    1. Nagrania wyciekają cały czas, w tym dokonywane nawet przez zachodnich dziennikarzy, przez co ostatnio na ten przykład ukraińskie dowództwo pozawieszało akredytacje „niepewnym” ekipom działającym w okolicach Chersonia, które zamiast oficjalnych przedstawień sfotografowały i opublikowały między innymi zdjęcia linczów przeprowadzanych przez ukraińskie wojsko i bezpiekę na rzekomych „kolaborantach”…

      1. I kto rzekomo wykorzystuje te nagrania z linczami to wznoszenia okrzyków w stylu (…)A jednak Putin miał rację. Ukraińcy to naziści(…)?

        1. Cóż, są tacy co wykorzystują. Ale trochę racji jednak mają, bo przecież np. z tego nieszczęsnego Chersonia przez ostatni miesiąc wyjechało na rosyjską stronę kilkadziesiąt tysięcy cywilów w ramach ewakuacji, więc zapewne rzeczywistych kolaborantów i sympatyków Rosji w ogóle w chwili opuszczenia przez Rosjan miasta już tam dawno nie było. Ale w szale tropienia wrogów wystarczy byle donos, choćby skłóconego sąsiada żeby najpierw ukraińskie żołdactwo delikwenta przywiązało do słupa, a potem SBU wywiozła w nieznanym kierunku. Takie oni tam mają „standardy europejskie”…

          1. (…)Ale w szale tropienia wrogów wystarczy byle donos, choćby skłóconego sąsiada żeby najpierw ukraińskie żołdactwo delikwenta przywiązało do słupa, a potem SBU wywiozła w nieznanym kierunku.(…)
            Sugestywny opis, z którego nic nie wynika… Tak się składa, że standardy europejskie opisują także operacje antyterrorystyczne, a tam masz jeszcze drastyczniejsze elementy takie jak wysadzanie drzwi w powietrze czy powalanie delikwenta na glebę. A przecież nikt nie nazywa (…)Tygrysów(…) zbrodniarzami wojennymi.

  14. (…)Gdy Ojciec rodziny ma możliwość pomóc innej rodzinie, winien to zrobić, ale nie ma prawa tego robić gdy zagrożona jest jego rodzina.(…)
    Kiepska analogia… ojciec rodziny po dostaniu listu mobilizacyjnego nie ma prawa dywagować, czy bardziej jego rodzinie zagraża zajęcie ojczyzny bez wystrzału czy narażenie jej na takie ostrzały jak to co się dzieje na Ukrainie. Ba! W niektórych krajach grozi za to kara śmierci!!!

  15. „Ja nie kwestionuje czy w polskiej racji stanu jest wspierać Ukrainę”

    …a ja kwestionuję; to nie nasza wojna, niech oba państwa — oba nieprzyjazne Polsce — wyjaśniają sobie swoje „nieporozumienia” bez naszego udziału.
    Polski (nie)rząd winien był wziąć przykład z węgierskiego i szwajcarskiego; można? Można!

        1. To co my robimy nazywasz pomocą? Są tylko 2 rodzaje prawdziwej pomocy:
          – skuteczna, która prowadzi do prawdziwego odparcia zagrożenia… nawet najwięksi triumfaliści nie potrafią przedstawić wizji takowego zwycięstwa
          – jak najszybciej zabić złudzeniia

  16. Polecam także publikację p. Krzysztofa Balińskiego — dość wpisać jej tytuł w Google — „A gdzie tu Polak? A gdzie tu Polska?”.

  17. Mearsheimer przede wszystkim uważa że na świecie żyją nadludzie mający prawo do życia w demokracji ( Amerykanie, Anglicy, Szkoci, Francuzi itp.) i podludzie którzy powinni być zabijani przez dyktatorów (Rosjanie, Ukraińcy, Chińczycy, Irakijczycy, Libijczycy, Polacy, Litwini, Czesi, Irańczycy, Gruzini itp.).
    Biden uważa że każdy człowiek na świecie powinien żyć w państwie demokratycznym a dyktatorzy powinni zostać zabici jak Kadafi czy Saddam. To jest ta różnica.

    1. W sumie koncepcja Mearsheimera prowadzi do sytuacji, gdy ustroje państw, w których żyją podludzie, są ekonomicznie nieefektywne, przez co przegrywają rozmaite zimne wojny i nie stanowią zagrożenia dla nadludzi. Według koncepcji Bidena, dopuszczalna jest sytuacja, w której Indie i Chiny przeskoczą USA i staną się państwami hegemonicznymi, zaś USA zostaną zepchnięte na III pozycję.

      1. Ale w jaki sposób Indie i Chiny mogą przeskoczyć USA skoro Chiny mają PKB na mieszkańca na poziomie Białorusi a Indie na poziomie Uzbekistanu?

        1. Może właśnie wtedy, gdyby wdrożyły rozwiązania rodem z USA, to zagroziłyby hegemonicznej pozycji Waszyngtonu. W przypadku mocno ludnych państw problem polega na tym, że mogą one zdeklasować USA nawet wtedy, jeśli ich ludność będzie nieco uboższa. To jest realne zagrożenie, którego nie było w przypadku ZSRR, który miał porównywalnie dużo ludzi co USA. Najprawdopodobniej Chiny stałyby się światowym hegemonem, gdyby z poziomem zamożności obywateli doszlusowały do Polski.

    2. USA wspiera swój kapitał. A wolność rynku tak, że najpierw ci powiedzieli że trzeba zdywersyfikować dostawy surowców żeby była konkurencja i taniej po czym jak to zrobiliśmy okazało się że trzeba odciąć się od Rosji żeby ich kapitał miał odpowiedni monopol i jest zabójczo drożej. Najpierw ci mówią że demokracja a później że miejscowi to naziole i trzeba instalować swój desant TVN, najpierw że tolerancją a później że prawdziwa tolerancją to represyjna tolerancja. Przeciez to z zachodu szla lewica by rozwalać wschód i nadal w nowej formie idzie. A to co dziś chcę robić wschód to bronić siebie przed ich monopolem.

      1. No ale przecież nasza droga jest dobra. Węgry które popierają Rosję są biedniejsze od Polski a przed dojściem Orbana do władzy byly bogatsze. Czyli uważa Pan że Polska powinna stać się biedna jak Węgry ale za to wejść w sojusz z Rosją? Ze wzgardą odrzucić amerykańskiego hamburgera i honorowo głodować ku chwale Orbana i Putina?

      2. Każdy kraj wspiera swój kapitał. USA nie są wyjątkiem. Przecież rząd Rosji nie działa na niekorzyść Gazpromu.

  18. Stany Zjednoczone buduja swiatowy oboz koncentracyjny , taki w stylu niemieckim , z masowym mordowaniem ludzi , nedza i terroem. Dzisiaj to jest wylozone wprost. Polska w 1989 roku stala sie amerykanska kolonia i nam ten oboz koncentracyjny Amerykanie funduja w pierwszej kolejnosci . Od razu nas przeznaczaja na roboty ogolne z powodu swoje anglosaskiego, protestanckiego rasizmu. Wygrana Stanow Zjednoczonych na Ukrainie oznacza zaglade Polski i polskiego narodu. Popieranie Ukrainy jest zdrada naszego kraju. POPIS , bo przecie nie tylko Morawieck,Kaczysnki i reszta bandy , dazy do zniszczenia calej polskiej gospodarki, w tym rolnictwa , i zrodel jakiejkolwiek energii. Jesli autor rzeczywiscie zyczy sobie zwyciestwa Ukrainy , to niech wyjasni jak ktos w Polsce bedzie mogl zyc bez energii w zimie i jedzenia przez wszystkie pory roku. To szykuje nam POPIS pod dykatndo Stanow Zjednoczych . Wszystkie zobowiazania likwidujace mozliwosc zycia w Polsce juz sa popodpisywane przez Morawera i Dude przy zgodzie wszystkch partii opozycyjnych.

    1. No tak, przed 1989 to mieliśmy co jeść i węgla było pod dostatkiem. W końcu w sojuszu z ZSRR byliśmy 10 potęgą gospodarczą świata.

  19. Stany Zjednoczone rzadzace w Polsce od 1989 roku wioda nas ku zagladzie. Amerykanie i ich slugi w Polsce , caly POPIS i drobniejsze ganagi w sejmie , jawnie te zaglade deklaruja Bez energii i bez pozywienia kilka , kilkanascie milionow Polakow zginie. Moze reszta bedzie w stanie powrocic do jakiejs formy uprawy ziemi , o ile zbrojne bandy marines nie beda tego zwalczac. Zaglady , ktora szykuja nam Amerykanie przy pomocy swoich slug nie da sie na zadnym gruncie obronic . Jesli Polak tego chce i broni tego to funkcjonuje w sferze irracjaonalnej. Niedawno niejaki Filipiak poczul sie w obowiazku wziac udzial w kampanii depopulacyjnej skierowanej przeciw o Polakom. Facet nie rozumie , ze jesli Polacy zostana przez Amerykanow wytepieni to razem z Filipiakiem . Jego wiara w to , ze Amerykanie z jakiegos powodu go oszczedza jest najglupsza rzecza jaka wymyslil w swoim zyciu. To dotyczy wszystkich polskojezycznych trepow , ubekow , poliytykow i biznesmenow, ktorym sie wydaje , ze jada na jakims innym wozku niz reszta Polakow.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *