„Jesteśmy sobie bliscy” – Ambasador Republiki Białoruś w Polsce A. Awerjanow w rozmowie z J. Engelgardem

awerjanow new.jpg
„Będąc najbliższym wschodnim sąsiadem Polski, Białoruś ma wieloletnie i w większości dobre doświadczenie, jeśli chodzi o współpracę z polskim biznesem w wielu branżach. W roku 2016 polscy przedsiębiorcy zainwestowali w gospodarkę białoruską blisko 190 mln dolarów” – mówi Ambasador Republiki Białoruś w Polsce Pan Aleksander Awerjanow.

Panie Ambasadorze, co zdecydowało, że objął Pan stanowisko w służbie dyplomatycznej Republiki Białoruś właśnie w Polsce? Pracował Pan w Warszawie już w 2004 roku, a funkcję Ambasadora Pełnomocnego objął Pan w 2013 roku?
– Dokładnie tak, jak Pan powiedział. Od 2004 roku przez 5 lat kierowałem służbą handlowo-ekonomiczną w Ambasadzie, w grudniu 2013 roku zostałem mianowany Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Republiki Białoruś w Rzeczypospolitej Polskiej. Dlaczego Polska? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Taką otrzymałem propozycję i przyjąłem ją z wdzięcznością i poczuciem ogromnej odpowiedzialności. Polska była i pozostanie dla Białorusi nie tylko ważnym sąsiadem, ale i czołowym partnerem gospodarczym. Dla mnie to wielki zaszczyt reprezentować swój kraj mianowicie tu, w Warszawie.

Czy od chwili, kiedy objął Pan stanowisko Ambasadora Republiki Białoruś dostrzega Pan poprawę naszych wzajemnych stosunków?
– Zdecydowanie tak. Powoli, ale konsekwentnie powracamy ku normalności. W ostatnich latach znacząco zwiększyła się ilość kontaktów międzypaństwowych na różnych szczeblach, zintensyfikowały się kontakty delegacji rządowych i parlamentarnych, uzdrowił się klimat w naszych relacjach bilateralnych. Jesteśmy sąsiadami i pomimo różnicy zdań w niektórych kwestiach, powinniśmy ze sobą rozmawiać i próbować znaleźć obopólnie korzystne rozwiązania.

Polacy z zadowoleniem przyjmują poprawę naszych relacji, a czy na Białorusi też ma to jakieś odniesienie, jak przeciętny obywatel Białorusi patrzy na Polskę?
– Myślę, iż byłoby nie na miejscu wypowiadanie się w imieniu wszystkich Białorusinów lub wszystkich Polaków. Lecz mogę stwierdzić, iż Białorusini są życzliwie nastawieni do sąsiadujących z nami narodów, w tym, oczywiście Polaków. Tradycje tolerancji i wzajemnego szacunku są na Białorusi bardzo głęboko zakorzenione, nie bezpodstawnie szczycimy się międzynarodowościowym i międzywyznaniowym pokojem oraz harmonią, panującymi w naszym kraju.

Często spotykamy się z pytaniem czy będą dalsze ułatwienia w podróżowaniu do Białorusi. Czego możemy się spodziewać się w najbliższym czasie?
– Na mocy Dekretu Prezydenta Republiki Białoruś z dnia 12 lutego 2017 roku został wprowadzony bezwizowy wjazd na terytorium Republiki Białoruś na nie więcej niż pięć dób przez przejście graniczne «Lotnisko Narodowe «Mińsk» dla obywateli 80 państw, w tym Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy te dotyczą tylko osób, podróżujących samolotami w obie strony (przylot i odlot z lotniska «Mińsk»). Dla przekroczenia granicy Republiki Białoruś trzeba posiadać ważny paszport, ubezpieczenie zdrowotne, środki płatnicze (co najmniej 46 rubli białoruskich, co w przeliczeniu wynosi około 20 euro) na każdy dzień pobytu, kartę migracyjną (może być wypełniona w trakcie lotu w samolocie lub bezpośrednio po przylocie na lotnisko “Mińsk”). Nie są wymagane żadne zaproszenia, potwierdzenie rezerwacji hotelu, podanie adresu zamieszkania, zameldowanie i inne formalności. Dzień przylotu i dzień odlotu uważane są za całe dni bezwizowego pobytu.

Od dnia 26 października 2016 roku jest także możliwe odwiedzenie bez wizy Parku rekreacyjno-turystycznego «Kanał Augustowski» w celu turystycznym w ciągu maksymalnie 5 dni. Park «Kanał Augustowski» obejmuje miasto Grodno i tereny gmin: Gożskiej, Kopciewskij, Odelskiej, Podłabieńskiej oraz Sopockinskiej (wszystkie w obwodzie grodzieńskim). Dla przekroczenia granicy Republiki Białoruś obywatel Polski ma posiadać: – ważny paszport lub inny dokument, uprawniający do przekroczenia granicy; – dokument uprawiający do zwiedzania Parku «Kanał Augustowski», wydany przez białoruskie biuro podroży, świadczące usługi turystyczne na terenie Parku «Kanał Augustowski»; – ubezpieczenie medyczne; – środki płatnicze. Przekroczenie granicy państwowej Republiki Białoruś ze strony Rzeczypospolitej Polski bez wiz jest możliwe w przejściach granicznych «Lesnaja-Rudawka» oraz «Bruzgi-Kuźnica Białostocka». Jest także możliwe zwiedzanie bez wizy Parku Narodowego «Puszcza Białowieska». Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej mogą przebywać na terenie Parku Narodowego na podstawie dokumentu uprawniającego cudzoziemca do zwiedzania Parku Narodowego. W przypadku nabycia usług turystycznych, świadczonych przez Park Narodowy «Puszcza Białowieska», od zagranicznej firmy turystycznej ten dokument sporządza i przekazuje turyście bezpośrednio firma turystyczna. W przypadku nabycia usług bez pośrednictwa firm turystycznych dokument trzeba wypełnić samodzielnie w trybie online –na stronie internetowej Parku Narodowego po uprzednim opłaceniu usług turystycznych. Przekroczenie granicy państwowej Republiki Białoruś ze strony Rzeczypospolitej Polskiej bez wizy jest możliwe przez przejście graniczne «Piererow – Białowieża». Dalsze ułatwienia będą planowane po podsumowaniu skutków wprowadzenia ww. ustaw.

Jest Pan z wykształcenia ekonomistą. Jak Pan ocenia współpracę gospodarczą Polski i Białorusi? Czy jest ona zadowalająca czy też moglibyśmy zrobić o wiele więcej? Jak na tę współpracę wpływają sankcje między Zachodem a Rosją?
– Będąc najbliższym wschodnim sąsiadem Polski, Białoruś ma wieloletnie i w większości dobre doświadczenie, jeśli chodzi o współpracę z polskim biznesem w wielu branżach. W roku 2016 polscy przedsiębiorcy zainwestowali w gospodarkę białoruską blisko 190 mln dolarów. W pierwszym półroczu 2017 r. – ponad 151 mln dolarów. Rośnie nam też i wymiana handlowa. Wśród sprzyjających temu przyczyn można wymienić następujące.
– Bezpośredni dostęp do rynku pięciu krajów Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (Białoruś, Rosja, Kazachstan, Armenia i Kirgistan). Założenie biznesu na Białorusi pozwala firmom skutecznie obsługiwać najbardziej kompleksowe i szybko rozwijające się rynki Unii Europejskiej (500 mln konsumentów), Rosji, Ukrainy, Kazachstanu, Armenii, Kirgistanu i innych krajów Wspólnoty Niepodległych Państw (280 mln konsumentów).
– Korzystne położenie geograficzne Białorusi, rozwinięty system logistyczny i produkcyjny kraju harmonicznie łączą się z jego członkostwem w szeregu stowarzyszeń integracyjnych.
– Na Białorusi istnieje wiele preferencji dla firm zagranicznych, miedzy innymi w zakresie opodatkowania i prowadzenia działalności gospodarczej. Chodzi o specjalne preferencyjne warunki prowadzenia działalności gospodarczej w sześciu wolnych strefach ekonomicznych, w High-Tech Parku, Białorusko-Chińskim Parku Przemysłowym. Zagraniczne firmy mogą również korzystać z dodatkowych preferencji, jeśli lokują swój biznes w małych i średnich miastach na Białorusi.
– Białoruś posiada dobrze rozwiniętą infrastrukturę transportową i logistyczną – rozgałęzioną sieć transportu drogowego, kolejowego i lotniczego. Autostrady, przebiegające przez kraj, tworzą zasadniczy element europejskiego systemu transportowego. W ten sposób Białoruś tworzy najlepsze połączenie między krajami Wspólnoty Niepodległych Państw i Unii Europejskiej, co staje się bardzo korzystnym czynnikiem dla polskich firm w przypadku założenia na terytorium Białorusi swoich przedstawicielstw lub oddziałów produkcyjnych, logistycznych i handlowych.
– Białoruś oferuje zagranicznym firmom wyjątkową okazję do przyśpieszenia rozwoju biznesu związanego z aktywizacją procesu prywatyzacyjnego w kraju. Dzisiaj do sektora publicznego należy około 70% produkcji przemysłowej. W przeciwieństwie do innych krajów Wspólnoty Niepodległych Państw i Europy Wschodniej, Białoruś zachowała największe krajowe przedsiębiorstwa w rękach państwa, co pozwoliło im, korzystając ze wsparcia, znacząco zwiększyć swój potencjał produkcyjny i zachować konkurencyjność.
– Na Białorusi ponad 90% mieszkańców ma wyższe lub średnie wykształcenie. Dobrze zorganizowany system szkolenia, a także wysoki poziom rozwoju przemysłu i usług pozwalają białoruskim specjalistom na skuteczną pracę we wszystkich branżach gospodarki – od odzieżowej i rolnictwa do biotechnologii i informatyki.

Pojawił się ostatnio temat ewentualnej współpracy Polski i Białorusi w dziedzinie energetycznej. Reakcja strony polskiej na propozycje białoruskie na razie nie jest zachęcająca. Czy jest więc szansa na taką współpracę, np. w dziedzinie energetyki jądrowej?
– Prowadzimy działania na rzecz aktywizacji białorusko-polskiej współpracy w branży energetycznej. Jednym z jej perspektywicznych kierunków jest ewentualny udział polskich firm w realizacji na Białorusi projektów inwestycyjnych w tym sektorze. Zwiększeniu współpracy energetycznej miała sprzyjać, powołana w 2008 r., Białorusko-Polska Grupa Robocza na szczeblu wiceministrów właściwych ds. energetyki. Odbyły się jej cztery posiedzenia – ostatnie 20-21.11.2014 r. w białoruskim Brześciu. Nie mniejsze jest zainteresowanie polskich firm energetycznych nawiązaniem kontaktów i współpracą w zakresie energetyki ze stroną białoruską. 11 maja 2017 r. w Ambasadzie zorganizowaliśmy biznesowe spotkanie z udziałem spółek elektroenergetycznych: Biełenergo, a także jej spółek-córek Biełenergoremnaładka, Biełenergostroj, Zavodelektrosiećstroj, Biełenergosiećprojekt. Zostały omówione możliwości udziału białoruskich i polskich fachowców w realizacji projektów w sektorze energetycznym w Polsce i na Białorusi, a także o dalszych krokach i kierunkach współpracy. Coś podobnego, ale w zakresie gazownictwa, mieliśmy 23 maja br.

14-15 listopada br. odbędzie się kolejna edycja białorusko-polskiego forum ekonomicznego „Dobrosąsiedstwo-2017” w Lublinie pod hasłem: „Popatrzmy w przyszłość: budownictwo, transport i logistyka – pola dla nowoczesnej współpracy sąsiadów”. W tym roku towarzyszyć wydarzeniu będą specjalistyczne targi „Energetics”, na marginesie których dla białoruskich i polskich przedsiębiorców pojawi się kolejna możliwość nawiązania obopólnie korzystnych kontaktów w zakresie energetyki.
Co się tyczy energetyki jądrowej, to mogę poinformować, że białoruskie firmy wykonały ponad 80 % prac, związanych z budownictwem elektrowni. Projekt w pełni odpowiada standardom Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) i Międzynarodowej grupy EUR (European Utility Requirements). W tym roku przewiduje się doprowadzenie wody technicznej, zakończenie budowy głównej rozdzielni 330 kV, montaż obudowy reaktora, turbiny, wytwornicy pary oraz spawanie głównego obiegowego rurociągu. Całkowite oddanie obiektu do użytku zaplanowane jest w 2020 r. Produkowana energia będzie głównie skierowana na rynek wewnętrzny. Co do jej eksportu do UE, w tym Polski, to ta kwestia może być omówiona w drodze negocjacji na poziomie ekspertów czy na szczeblu ministerialnym.

Nasze kraje łączy bliska więź i wspólna historia. W Polsce dostrzega się dbałość władz białoruskich w sprawie kultywowania tradycji Wielkiego! Księstwa Litewskiego. Docenia się odbudowę pałacu Radziwiłłów w Nieświeżu i dbałość o miejsca pamięci związane z Tadeuszem Kościuszką i Adamem Mickiewiczem. Kultura jest chyba najbardziej I wdzięcznym polem współpracy, niedawno otwierał Pan Ambasador w (Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej bardzo ważną dla nas wystawę „Białorusini w Wojsku Polskim 1939-1945”.
– Białoruś i Polska mają bardzo wiele wspólnego w swojej historii. Od wieków na naszych terenach miały miejsce wydarzenia, które wpływały na los dwóch narodów. Jest bardzo ważne, aby prawidłowo je oceniać, nie dążyć do jednostronnego interpretowania historii. Ważnymi wydają się nam zarówno strony historii Wielkiego Księstwa Litewskiego, w skład którego jednocześnie wchodziły ziemie Białorusi i Polski, jak i inne okresy historyczne, które dzieliły nas granicami. Jednakże kultury podzielić granicą się nie da. Mamy wiele wybitnych osobistości, których zarówno Polacy, jak i Białorusini uznają za swoich – Ogiński, Mickiewicz, Wańkowiczowie, Radziwiłłowie, Sapiehowie itp. Oczywiście, można dyskutować, kto z nich kim był, za kogo się uznawał, w jakim języku rozmawiał. Lecz ważniejsze jest to, że oni tworzyli naszą wspólną historię i w równym stopniu do niej należą. Akurat to może nas łączyć, budzić dążenie do bycia godnymi ich pamięci w naszych czynach. Właśnie dlatego staramy się wyszukiwać i podkreślać to, co nas łączy. Opatrzność nakazała nam być sąsiadami i to jest naszym bogactwem, z którego trzeba korzystać wspierając się nawzajem.

Jest symboliczne, że w tym roku obchodzimy 25-lecie nawiązywania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Białorusią a Polską. Z tej okazji realizujemy wspólne projekty ambasad Białorusi w Polsce i Polski na Białorusi, takie jak już wspomniane wystawy „Białorusini w Wojsku Polskim 1939-1945”, a także „Radziwiłłowie. Losy kraju i ród”, które z sukcesem eksponowano po kolei na Białorusi i w Polsce.
Na Białorusi dużą uwagę przywiązuje się do zachowania i przywracania dziedzictwa historyczno-kulturowego. Prowadzone są prace restauracyjne w zamkach w Nieświeżu i Mirze, a także w innych historycznych obiektach. Oczywiście, Białoruś, która wiele ucierpiała w latach wojennych, nie może pochwalić się taką samą ilością i stanem nienaruszonym zabytków historycznych jak niektóre inne państwa Europy. Ale my też mamy na co popatrzyć i ta lista stale się poszerza.

awerjanow 2.jpg
Aleksander Awerjanow podczas otwarcia wystawy „Białorusini w Wojsku Polskim 1939-1945 w Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej w rozmowie z Igorem Mielnikowem.

Celowo dążymy do zachowania i odbudowy swojego dziedzictwa, jego popularyzowania w kraju i za granicą. Należy odnotować wzrost ilości obiektów turystycznych i poziom wystaw muzeów Białorusi. Według opinii gości zagranicznych, w tym Polaków, na liście najbardziej współczesnych i interesujących się znajdują: Muzeum Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, Narodowe Muzeum Sztuki, Narodowe Muzeum Historii, Białoruski Państwowe Muzeum Architektury Ludowej oraz inne. Chciałbym zwrócić uwagę, że wspomniane muzea też mają swoich partnerów wśród muzeów polskich. To z kolei daje możliwość wymieniać się wystawami i rozumieć, że mamy wiele wspólnego w postrzeganiu otaczającego świata.
Na Wysokim Rynku w Mińsku postawiono pomnik Stanisława Moniuszki i Wincenta Dunina-Marcinkiewicza. Mamy wiele wspólnego w dziedzictwie architektury naszych miast i miasteczek. Nie może nie cieszyć to, że dzięki poszerzającemu się ostatnio dialogowi kulturowemu i wymianie turystycznej zarówno Polacy, jak i Białorusini odkrywają dla siebie coraz więcej interesujących stron swojej historii. Jestem pewien, iż to przyczynia się do zwiększenia porozumienia pomiędzy narodami Białorusi i Polski.

Na koniec pytanie osobiste – jak Pan czuje się w Polsce? Czy potwierdza Pan naszą obserwację, że spośród naszych wschodnich sąsiadów sympatia do Białorusinów jest w Polsce największa?
– Czuję się w Polsce znakomicie. Ale jak u nas na Białorusi się często mówi: wszędzie jest dobrze, lecz w domu jest najlepiej. Nie chciałbym porównywać skalę sympatii do różnych narodów. Pragnę jedynie podkreślić, iż podstawą prawdziwie dobrosąsiedzkich i przyjaznych relacji zarówno miedzy państwami, jak i miedzy narodami jest wzajemny szacunek.

Rozmawiał: Jan Engelgard
Myśl Polska, nr 45-46 (5-12.11.2017)

Click to rate this post!
[Total: 3 Average: 3.7]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *