Próbuję uwolnić spojrzenie na tą sprawę od wstrętu, jaki wzbudza we mnie Łukasz Żak, osobnik, który obsesyjnie dbał, by nie być pusty – szkoda, że tylko na koncie. Jednocześnie zdecydowanie nie podobało mi się tak nośne społecznie uzasadnienie ustne wyroku sformułowane przez sędziego Macieja Miterę, wg mnie charakterystyczne dla tego co nazywam populizmem prawniczym. Populizm prawniczy obliczony jest na: “no, wreszcie jakiś sędzia jest po stronie obywateli” – Miterę taniej wyszedł splendor niż wyszedłby jego brak. 1. Tak łatwo zapomnieć o setkach przewlekłych postępowań, o […]
