Ręce precz od gen. Rozwadowskiego!

Artykuł Dariusza Baliszewskiego „Przewrót majowy: Najdziwniejszy zamach w historii” opublikowany na łamach „Rzeczpospolitej” wywołał gwałtowną reakcję internautów. Baliszewski próbuje bowiem usprawiedliwić zamach majowy i przekonać czytelników, że zapobiegł on faszyzmowi a winnym jest gen. Tadeusz Rozwadowski, który stawiał opór zamachowcom. „Nie dostrzegano i nadal nie dostrzega się faktu, że ów zamach nie podzielił narodu, nie przyniósł ze sobą terroru państwowego, nie zlikwidował instytucji demokratycznych. Nie widzi się tego, że gdy mówimy o dobrej tradycji II Rzeczypospolitej, to mamy na myśli właśnie okres po przewrocie majowym, […]

Lewicki: Przyczyny Rzezi Wołyńskiej. Cz. 1. Dlaczego apogeum Rzezi Wołyńskiej miało miejsce 11 lipca

  Niewielu spośród zajmujących się tematem Rzezi Wołyńskiej próbuje dociekać przyczyn tych strasznych wydarzeń mając je za absolutne zło, które nie daje się w żaden sposób wyjaśnić. Niektórzy próbują wymieniać jakieś pojedyncze kwestie, które mogły mieć na to wpływ, ale wydają się one jednak mało istotne w obliczu tego zaprawdę apokaliptycznego zła, które określa się też mianem genocidiumatrox –  ludobójstwa szczególnie okrutnego. Co najgorsze zostało ono wykonane przez ukraińskich sąsiadów na Polakach, z którymi od wieków zamieszkiwali oni wspólne tereny, mówili podobnym językiem i wyznawali […]

Śmiech: Wcale mi nie do śmiechu

Mój ostatni tekst odnoszący się do szokującej wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego deklarującego oddanie Szczecina Niemcom, wywołał szereg reakcji w Internecie, w tym na facebooku. Jako że nie jestem facebookowiczem, a w dyskusjach na tradycyjnych stronach newsowych nie uczestniczę od lat z dwóch powodów. Z powodu braku czasu i, co bardziej istotne, z powodu porażająco niskiego poziomu argumentacji części osób biorących udział takich słownych sporach, dlatego o reakcjach dowiaduję się z drugiej ręki, jeśli ktoś z moich znajomych śledzących FB i inne strony na bieżąco, coś ciekawego […]

Węgierski: Porównanie tradycji konserwatywnych w Kanadzie i Ameryce. Róźne drogi rozwoju w dwóch różnych krajach – cz. I

Porównanie tradycji konserwatywnych w Ameryce i Kanadzie i ich ścieżek rozwoju może przynieść pewne zaskakujące rezultaty. Ameryka powstała, przynajmniej pozornie, jako rewolucyjne społeczeństwo, które odrzuciło kajdany Starego Świata. Początki Kanady leżą w dwóch odrębnych kulturach. Pierwszą z nich była francuska Kanada, która w znacznej mierze utrzymywała swój anciene regime, będąca już pod rządami brytyjskimi w czasie Rewolcuji Francuskiej. Początki francuskiej Kanady sięgają co najmniej założenia Quebecu w 1608 roku. W 1760 roku, francuska Kanada została podbita przez Brytyjczyków po zwycięstwie w bitwie na Równinach Abrahama […]

McKinley-Brennan: Wprowadzenie do książki “Wolność: bóg, który zawiódł”

Prezentujemy Państwu wprowadzenie do książki “Wolność: bóg, który zawiódł” autorstwa Christophera Ferrary, której pierwszy tom w języku polskim ukaże się w 2017 roku nakładem Wydawnictwa Wektory. Współczesna entuzjastyczna akceptacja rządów demokratycznych, które stoją na straży „ludzkich praw” nie powinna czynić nas ślepymi na istotne nauki historii. Główny nurt zachodniej refleksji nad optymalnym kształtem ustrojów politycznych rzadko dążył do zidentyfikowania jedynej akceptowalnej formy sprawowania władzy świeckiej. Powszechnie przyjmuje się naturalność podziału ustrojów politycznych: demokracja, monarchia, rządy uprzywilejowanej grupy (arystokracja) wciąż istnieją i ewoluują w zależności od […]

Piętka: Irlandzki zryw a Polska (o Powstaniu Wielkanocnym w Irlandii w 1916 roku)

  We wrześniu w wielu muzeach w Polsce były prezentowane wystawy poświęcone setnej rocznicy powstania wielkanocnego (24-30.04.1916 r.) w Irlandii. Wystawy te przygotowała Fundacja Kultury Irlandzkiej, a patronatem objęła je ambasada Irlandii w Polsce. Powstanie wielkanocne jest otaczane w Irlandii kultem takim, jak polskie powstania narodowe z 1794, 1830, 1846, 1863 i 1944 roku. Pomiędzy powstaniem irlandzkim a wymienionymi powstaniami polskimi są liczne podobieństwa, ale są też różnice. Dlatego warto przybliżyć jego historię, by zorientować się także w różnicy pomiędzy kultywowaniem pamięci o przegranych zrywach […]

Węgierski: Agonia kanadyjskiego konserwatyzmu

Choć zmarł w 1988 roku, George Parkin Grant pozostaje prawdopodobnie wiodącym tradycjonalistycznym filozofem w Kanadzie. W tym roku przypada 50 rocznica opublikowania jednego z jego najbardziej popularnych i przystępnych książek, Lament for a Nation: the Defeat of Canadian Nationalism [Elegia dla narodu: klęska kanadyjskiego nacjonalizmu – przyp.tłum.]. Po raz pierwszy została opublikowana w 1965 roku i druk był wielokrotnie wznawiany w Kanadzie. Lament for a nation opłakuje to, co Grant postrzegał jako koniec prawdziwej niepodległości Kanady w latach 60. XX wieku. Według jego narracji, torysowski premier […]

Piętka: Okupacja niemiecka nie była igraszką

  Od lat stało się już w Polsce tradycją, że rocznica 1 września jest wspominana coraz ciszej jako „dzień rozpoczęcia drugiej wojny światowej”, natomiast dzień 17 września podniośle obchodzi się i medialnie nagłaśnia jako rocznicę „sowieckiej agresji na Polskę”. Kierunek historycznej edukacji (indoktrynacji) został jasno wytyczony: głównym wrogiem Polski podczas drugiej wojny światowej był Związek Sowiecki i on rzekomo zadał Polakom największe straty. Okres okupacji sowieckiej został rozciągnięty na cały okres PRL, czyli do 1989 roku. To niemal półwiecze, przy którym pięć lat okupacji niemieckiej […]

Wielomski: Konserwatywna Polska w niemieckiej Mitteleuropie. Przed kolejną rocznicą Aktu 5 listopada 1916 roku

  Mój tekst z maja tego roku, opublikowany na tych łamach Konserwatywny “błąd majowy” – jak się zresztą spodziewałem – odbił się dość szerokim echem, wzbudzając wiele polemik internetowych, min. ze strony prof. Jacka Bartyzela. Polemistę spotkałem nawet na tegorocznych Targach Książki na Stadionie Narodowym. Nie będę się tutaj odnosić do wszystkich zarzutów, gdyż odniosłem się do nich w mojej obszernej polemice zamieszonej na konserwatyzm.pl (Czy Platon byłby piłsudczykiem?). Istota zarzutów moich Oponentów sprowadza się do tego, co prof. Bartyzel określił mianem “braku empatii” dla […]

Engelgard: Co naprawdę myślał Jerzy Giedroyć? (o polskiej polityce wschodniej)

Jerzy Giedroyć umarł 16 lat temu, ale – jak twierdzą jego wyznawcy – jego idea żyje. Przy każdej okazji – kiedy Polska bezkrytycznie popiera skorumpowane i budujące na fundamencie banderyzmu państwo ukraińskie – architekci tej polityki powołują się na Giedroycia. On sam nie może już się do tego ustosunkować, ale jest pewne, że gdyby żył – przekląłby swoich „wyznawców”. W 2010 roku ukazała się w Polsce książka będąca zapisem jego przemyśleń po 1989 roku, w ostatnich latach życia. Przeszła bez echa, czemu się nie dziwię, […]