Lewicki: Dlaczego miała miejsce „haniebna inwazja” na Czechosłowację?

  Właśnie mija 50 lat od inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację w roku 1968. W tej operacji militarnej wzięło udział także Wojsko Polskie. Sprawa najczęściej jest obecnie przedstawiana  jako kolejna zbrodnia systemu komunistycznego. Żadna głębsza refleksja temu nie towarzyszy. Taki też obraz znalazłem w rocznicowej broszurce IPN-u dołączonej do Rzeczpospolitej w piątek. Tytuł może wystarczyć za wszystko – „Haniebna Inwazja. Czechosłowacja ‘68”. Jak komu mało, to może jeszcze przekartkować zawartość i przeczytać tytuły załączonych tekstów: „Praska wiosna nadziei”, „Wstyd za polską armię”, „Polskie strzały […]

Wegierski: Separatist tendencies in Canada — their origins, development, and future

(This article is partially based on an English-language text that appeared in Polish translation under the title, “Tendencje separatystyczne w Kanadzie.” (Separatist tendencies in Canada) trans. Olaf Swolkien, Nowe Sprawy Polityczne (New Political Affairs) (Wolomin, Poland) no 30 (2004-2005), pp. 77-81.) Canada was founded as a State by the act of Confederation in 1867 (formally known as the British North America (BNA) Act, which was passed by the Parliament of Westminster in London) — out of the union of four pre-existent historical regions — Ontario, […]

Piętka: Czy Jan Bytnar “Rudy” był członkiem ONR?

Padające tu i ówdzie postulaty delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego poparł działacz PiS Patryk Jaki. Spotkała go za to ostra krytyka m.in. ze strony Rafała A. Ziemkiewicza, który stwierdził, że do ONR jakoby należał Jan Bytnar “Rudy” (1921-1943) – legendarny żołnierz Grup Szturmowych Szarych Szeregów, opisany przez Aleksandra Kamińskiego w powieści “Kamienie na szaniec”. Stwierdzenie Ziemkiewicza nie jest nowością, ponieważ informacja o domniemanej przynależności “Rudego” do ONR jest od dawna rozpowszechniana w części środowisk prawicowych. Podstawowe źródło życiorysu “Rudego” stanowi książka Aleksandra Kamińskiego. Pierwsze dwa wydania tej […]

Engelgard: Historia i polityczny marketing

Józef Piłsudski powiedział kiedyś, że trzeba samemu pisać historię, bo w przeciwnym razie napisze ją ktoś inny. I spece od politycznego marketingu wzięli to sobie do serca – i stworzyli wersję historii wedle życzeń Pana Marszałka. Po chudych latach po 1939 roku ta załgana wersja historii wróciła do Polski jako prawdą objawioną, jako oczywista oczywistość, jako narodowy skarb, który chcieli utopić komuniści, wobec tego nie podlega on żadnej weryfikacji. Przy okazji kolejnych rocznic, 15 sierpnia i 11 listopada, mamy coroczną dawkę sanacyjnej wazeliny, która z […]

Wielomski: Rewolucja faszystowska we Włoszech między prawicą a lewicą

    Problem badawczy i jego uzasadnienie             Niemiecki rewolucyjny konserwatysta Hans Freyer postawił w broszurze Rewolucja z prawa (1931) problem czy naród może być podmiotem rewolucyjnym? Czy może istnieć, zamiast proletariackiej i komunistycznej, rewolucja narodowa, a więc rewolucja nie z lewej, lecz z „prawej” strony? Odpowiadając na to pytanie niemiecki myśliciel zdiagnozował „dekompozycję rewolucji lewicy” i, konsekwentnie, „zmianę podmiotu rewolucji”, co otwiera „drogę rewolucji z prawa”[1]. Koniec impetu rewolucji proletariackiej Freyer wiązał z postępami państwa socjalnego, które stopniowo likwidowało egoistyczny świat lesseferyzmu pierwotnego kapitalizmu, […]

Piasta: Trzy oblicza Manili

Po kilku godzinach spędzonych w ciasnym samolocie możliwość rozprostowania nóg i przyjemność korzystania z otwartej przestrzeni wyzwalają w mózgu potężną dawkę endorfin. Jeszcze kilka niezbyt uciążliwych formalności celno-paszportowych, odbiór bagażu i w kolorowym tłumie wylewamy się przed halę przylotów lotniska w Manili. Wprost w strefę dusznego, wilgotnego upału. Rozpoczyna się pora deszczowa. Jak przekonamy się za klika minut tropikalna ulewa, która nas czeka, nie przyniesie ulgi. Przeciwnie powietrze stanie się jeszcze cięższe i jeszcze bardziej nieznośne. Teraz trzeba jeszcze dotrzeć do hotelu. Mamy dwie alternatywy. […]

Piętka: Szantaż moralny jako podstawa polskiej kultury politycznej

Kiedy myślę o Powstaniu Warszawskim, myślę o rzezi Woli – eksterminacji od 30 do 65 tys. mieszkańców tej dzielnicy w dniach 5-7 sierpnia 1944 roku. Pod względem barbarzyństwa mordu porównywalnej tylko z masakrą nankińską. Temat zagłady Woli i Ochoty został w moim odczuciu zmarginalizowany na ekspozycji w Muzeum Powstania Warszawskiego. Są tam co prawda eksponowane powojenne protokoły ekshumacyjne PCK, ale dokumenty te niewiele mówią osobie, która nie posiada wiedzy na temat zbrodni niemieckich popełnionych podczas tłumienia powstania. Nie sposób też dowiedzieć się czegokolwiek w tym […]

Śmiech: Znów powstanie warszawskie…, czy ostatnie?

                                           Motto: Powstanie Warszawskie, które samo w sobie  (…) było zrywem tragicznie bezsensownym. Koniec z tym szaleństwem! Raz na zawsze! (Prof. Bogusław Wolniewicz, Powstania a patriotyzm, kanał You Tube „Głos Racjonalny”)   Jesteśmy po kolejnej rocznicy powstania warszawskiego. Pomimo tego, że to rocznica „tylko” siedemdziesiąta czwarta, przeprowadzono ją z potężnym zadęciem. Z rocznicy straszliwej klęski i tragedii w wymiarze nie tylko ludzkim (straty biologiczne), ale i historyczno-kulturowym (zniszczenie historycznej Warszawy, którą na szczęście w dużej mierze odbudowano, ale tego wszystkiego, co ukradli i […]

Matuszewski: O karze śmierci (po ogłoszeniu Kanonu 2267 KKK)

Ożywiona dyskusja nad zmianą brzmienia kanonu 2267 KKK, której dokonał niedawno Ojciec Święty Franciszek, pierwszy tego imienia, rozpoczęła się niemal od razu. I słusznie, dotyczy bowiem tematu ważnego. Nie tylko z powodu implikacji czysto praktycznych, ale również dlatego, że debata w sprawie kary głównej odzwierciedla zmiany zachodzące w rozumieniu pryncypiów prawa, etyki oraz zależności na linii jednostka – społeczeństwo – władza. Moja ocena przywołanej przed chwilą zmiany jest oczywiście negatywna. Poniżej pozwalam sobie wytłumaczyć dlaczego. Zatem po kolei. 1. Zgodnie z nowym brzmieniem Kanonu 2267 […]