“Czego się boimy?”

Włodzimierz Pawluczuk, Stanisław Zagórski (red.), Czego się boimy?, ze wstępem: Janusza Tazbira, Oficyna Wydawnicza „Stopka”, Łomża 2008, ss. 372

            Inspirująca książka z świetnej, stopkowej serii glogerowskiej pod redakcją Włodzimierza Pawluczuka oraz Stanisława Zagórskiego mająca w tytule ważkie współcześnie pytanie: „Czego się boimy?”, daje trzeźwe spojrzenie na znaczenie wiary w człowieczeństwo. Pozwala zrozumieć dlaczego wiara w Boga i ludzkość może pomóc ocalić świat w którym żyjemy, uniknąć przepaści pomiędzy bytem a niebytem. Jednocześnie uzmysławia jak trudno jest dzisiaj przetrwać w rzeczywistości pełnej lęków i strachów, wszak: „Żyjemy w strachu i lękamy się naszych lęków”. Nie stanowi to jednak niemożliwości, dlatego – jak wykazują autorzy pouczających, a przy tym niezwykle ciekawych tekstów zamieszczonych na kartach książki – warto uwierzyć i zrozumieć, że lęki nasze są uwarunkowane przeszłością, teraźniejszymi uwikłaniami życiowymi, ale i – choć może trudno z początku to dostrzec – mają związek z przyszłością. Jak z nimi żyć? Czy można je pojąć? Przejąć nad nimi kontrolę? Na te i wiele innych pytań, czytelnik odnajdzie odpowiedzi w książce.

            Polacy, jak wynika z przeprowadzonych – niezwykle ciekawych analiz – lubią się bać. Strachy, lęki – doskonale przez autorów rozróżnione – oraz rozczarowania są różne – zmienia się ich treść na przestrzeni dziejów, część jednak pozostaje wciąż taka sama. Katalog zagrożeń – faktycznych i fikcyjnych – dla społeczeństwa, wciąż się powiększa – przynajmniej z pozoru. Stąd potrzeba ich weryfikacji, której podjęli się wybitni badacze tej problematyki na łamach publikacji, przykładowo Leszek G. Gilejko dokonał użytecznego zestawienia starych i nowych polskich leków, a Marian Golka prześledził obawy Polaków na przełomie stuleci. Wyniki tych analiz z pewnością zaskoczą czytelników.

            Autorzy stworzyli bardzo dobry i uporządkowany przegląd lęków. Ukazali siedem strachów głównych, które warto samodzielnie przemyśleć: potworni Austriacy, talibowie, dwutlenek węgla, kryzys energetyczny, groźba schińszczenia, torebki polietylenowe, postęp nauki – informatyki, genetyki, robotyzacji. Ważną rolę wśród obaw zasygnalizowanych przez uczonych pełni strach przed śmiercią, lęki tożsamościowe, obawy przed pluralizmem mające nieraz naprawdę zaskakujące oblicza. W związku z tym szczególny status posiada obecnie antropologia obawy, które przyjrzał się bacznie Włodzimierz K. Pessel, przybliżając ujęcie Antoniego Kępińskiego. Równie interesujące są próby ujęcia polskiej specyfiki strachów na tle globalnym, zrozumienia znaczenia lęków naszych przodków związanych z wyobrażeniami w demonach.

            Ciekawe ujęcie problemu strachu zawiera tekst Zdzisława Cackowskiego, który doszukuje się bezpieczeństwa w lęku. Konstatacje w nim zawarte zainteresują studentów i dydaktyków zajmujących się problematyką bezpieczeństwa narodowego. W tym kontekście zupełnie nowego kolorytu nabierają refleksje Bronisława Gołębiowskiego wpisane w postulat obaw związanych z lękiem. Warto także poświęcić nieco uwagi na rozpatrzenie argumentacji na temat znaczenia postawy apokaliptycznej we współczesnej polskiej religijności mirakularnej. Z powodzeniem może ona wszak posłużyć czytelnikom jako pretekst oraz inspiracja do podjęcia władnych badań lub zainicjowania naukowej i wartościowej polemiki w tej sferze.

            Wiele z ujęć zaprezentowanych na kartach książki ma nowatorski charakter. Do najciekawszych należą te ukazujące kulturową kreację wyobrażeń na temat katastrof, proces powstawania obaw związanych z kopalniami, piekłem, końcem świata, postacią i przedmiotem obaw kaznodziei. Według autorów groźne jest to, co staje się normą – totalne zgłupienie związane z: zanikaniem czytelnictwa oraz chęci uczenia się, pozwania świata, a także ograniczaniem swoich horyzontów.

            Wszystkie teksty zamieszczone na kartach książki pod redakcją Włodzimierza Pawluczuka oraz Stanisława Zagórskiego pod tytułem „Czego się boimy?” są wartościowe i godne polecenia czytelnikowi. Podważają status strachów, lęków i obaw. Stanowią bardzo cenną inspirację do przemyślenia tego, czy boimy się konkretnych rzeczy, czy może samych siebie. Jaki to ma związek z samoświadomością i relacjami z innymi ludźmi. Pozwalają w pewnym stopniu uodpornić się na strachy, które wbrew wszystkiemu lubimy. Z tych i wielu innych powodów jest to publikacja obowiązkowa dla wszystkich czytelników zainteresowanych duszą polską i tym, czego Polacy się boją.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Oficyny Wydawniczej “Stopka”: http://www.stopkapress.com.pl/opis,33,137.html

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *