Rękas: Praworządność jako ofiara wypadków samochodowych

Kiedy rząd nie wie co robić – zaczyna dłubać w prawie. W tym w prawie o ruchu drogowym, rządzących interesującym stosunkowo na mniej, ze względu na poruszanie się pojazdami uprzywilejowanymi, a nawet w opozycji w związku z posiadaniem legitymacji poselskich i po prostu układów. Niestety, jak w wielu innych dziedzinach – zwykli ludzie muszą jednak potem na co dzień żyć ze skutkami takiej nadpobudliwości legislacyjnej władz, nieodmiennie prowadzącej do absurdów, a bardzo często także do naruszeń elementarnej praworządności. W istocie bowiem zmiany przepisów kodeksu drogowego, […]

Wielomski: Kolaboranci i kolaboracjoniści. Państwo Vichy wobec II Wojny Światowej

  Problem państwowości francuskiej w latach 1940-1942 Znanym i rozpowszechnionym poglądem jest ten, który dotyczy francuskiej niechęci do udziału w II Wojnie Światowej, jak i braku zaangażowania w wypełnienie swoich sojuszniczych zobowiązań wobec Polski we IX 1939 roku. Mimo to nie nastroje społeczne, lecz spektakularne błędy w dowodzeniu i taktyki użycia wojsk spowodowały, że Francja, wraz z sojuszniczymi Belgią, Holandią i Luksemburgiem, były zdolne prowadzić wojnę z III Rzeszą zaledwie przez sześć tygodni (10 V – 22 VI 1940), aby ostatecznie skapitulować. Nie będziemy w […]

Szlęzak: Joanna Lichocka i jej paluszek

Czy głupi gest posłanki PiS-u po głosowaniu w Sejmie nad odebraniem państwowej telewizji dwóch miliardów złotych i przekazaniu ich na potrzeby onkologii, będzie politycznym przełomem w Polsce i zdecyduje o wyniku wyborów prezydenckich? Odbieram coraz więcej takich sygnałów. Sam nie wiem co z tym począć. W pierwszym odruchu po informacji o wystawionym środkowym palcu wspomnianej posłanki, wzruszyłem ramionami. Pretensję to raczej miałem o to, że nawet w zakresie obscenicznych gestów dominują już u nas obce zwyczaje. Nawiązując do piosenki z popularnego niegdyś serialu nomen omen […]

Szlęzak: Węgiel z Rosji

Jako dziecko i nastolatek chodzący do szkoły podstawowej i średniej w PRL-u, wtłaczano mi do głowy, że “Polska węglem stoi”, a dzień świętej Barbary był niemal świętem narodowym. W okresie rządów Edwarda Gierka wielkość eksportu węgla kamiennego była traktowana jako miara rozwoju gospodarczego całego kraju. W liceum słyszałem już bardziej rozsądne opinie, a to, że węgiel kamienny jest bogactwem, ale najgorsze, co można z nim zrobić, to spalić w piecu. Inna refleksja dotycząca wydobycia węgla, nasuwa spostrzeżenie, że węgiel, jak wszystkie surowce na Ziemi, występuje […]

Sanocki: Czy Polacy zostali ochrzczeni?

Ja wiem, ja wiem że jesteśmy narodem gorliwie praktykującym, że póki co kościoły nasze jeszcze nie muszą być zamieniane – jak na zachodzie – na klubokawiarnie. Ale mnie zastanawia czy do polskiej duszy wpisały się chrześcijańskie zasady życia? Czy naród kultywujący religię ma świadomość, że ta religia to chrześcijaństwo, a nie jakiś tam islam czy inny buddyzm? No bo co jest istotą chrześcijaństwa? Ano miłość wzajemna. I to nie tylko miłość do tych co nas kochają i głaskają po łepetynce, ale też miłość do wrogów. […]

Bachmura: Parlament, który nie funkcjonuje w trójpodziale, którego nie ma

  Zwracając uwagę na projekt kolejnego podatku (cukrowego tym razem), który podatkiem przecież nie jest (zapamiętać! PiS podatków nie nakłada, on tylko dba o nas i nasze zdrowie!) widzę wyraźnie to, o czym jestem przekonany od dawna – polski parlament nie pełni swojej podstawowej roli. I nie mam tu na myśli roli ustawodawcy, bo gdyby liczba przyjętych ustaw i ich nowelizacji decydowała o prawidłowości funkcjonowania organu legislacyjnego, to z pewnością moglibyśmy stanowić wzór dla świata, którego doścignięcie stanowiłoby nie lada wyzwanie. Podstawową w mojej ocenie […]

Rękas: Puste kieszenie zamiast pustych półek

Jednym z wielu objawów sprymitywnienia umysłowego III RP – jest sprowadzanie całej dyskusji o życiu społeczno-gospodarczym w okresie 1944-89 do “bronienia” bądź “atakowania” PRL-u. Pomimo upływu 30 lat zamiast analiz (w dodatku wzbogaconych poprzez połączenie szerszej perspektywy badawczej z wciąż żywym doświadczeniem świadków) – serwuje się płytką nawalankę nie tyle doświadczeń, co traum i nie wiedzy, ale mitów. „Naprawdę jedliście tylko ocet?!” Jednym z nich są osławione puste półki – do dziś bowiem ten wielki wkład pierwszej Solidarności w nawyki żywieniowe Polaków przypisywany jest wyłącznie […]

Tulejski: Mądrość i cnota. Wolność rzeczywista w filozofii politycznej Edmunda Burke’a

Wstęp Choć dzisiaj powszechnie Edmund Burke uważany jest za ojca anglosaskiej tradycji konserwatywnej oraz tego, który sformułował jej fundamentalne założenia, to sam z pewnością odżegnałby się od takiego opisania swojej filozofii politycznej. Oczywiście, z perspektywy z górą dwóch stuleci, jego imię musi być wymieniane w jednym rzędzie z takimi obrońcami starego porządku jak de Maistre, Novalis, czy Donoso Cortes, lecz w czasach, gdy tworzył swe wielkie antyrewolucyjne manifesty niewiele łączyło go z francuskimi ultramontanami czy niemieckimi romantykami, którym o wiele bliżej było do zwalczanych przez […]