Kłopoty Jana Tomaszewskiego i standardy prezesa PiS

Skończyły się wybory, ale dla Jarosława Kaczyńskiego zaczęły się kłopoty. I nie dotyczy to tylko sprawy Zbigniewa Ziobry. Oto bowiem według, dziennikarzy Newsweeka, pisowski poseł – elekt Jan Tomaszewski miał być konsultantem Służby Bezpieczeństwa (http://wiadomosci.onet.pl/kraj/klopoty-lustracyjne-znanego-posla-nie-wiem-o-co-ch,1,4894413,wiadomosc.html).

Sam zainteresowany intensywnie zaprzecza. Sprawę oczywiście trzeba wyjaśnić, a konkretniej zajmie się tym pewnie Sąd Lustracyjny. Pytanie tylko jak w tej sprawie zachowa się Jarosław Kaczyński? Bo gdy w roku 2009 skreślał Marcina Libickiego z listy kandydatów swojej partii do Europarlamentu gromko zapewniał o standardach. Standardach, które wówczas nie obowiązywały, choćby Bogusława Kowalskiego, czy śp. Mariusza Handzlika. Sprawa ta zaś była dużo bardziej oczywista niż wydaje się nią być przypadek Tomaszewskiego. Oczywiście, nie ma to znaczenia dla pisowskiego elektoratu. Bo ten przyjąłby każde rozgrzeszenie płynące ze strony szefa PiS. Nawet wówczas, gdyby Tomaszewski był czynnym i etatowym oficerem KGB. I odwrotnie. Wyborcy PiSu, uznali by go za takiego nawet, gdyby był czysty jak łza. Fakty bowiem nie mają znaczenia. Ocenę faktów dla swoich wyborców kształtuje bowiem arbitralnie Jarosław Kaczyński. Chodzi po prostu o przyzwoitość i owe głośne standardy. Jak zachowa się Jarosław Kaczyński? Moim zdaniem sprawę rozmyje.

Jan Filip Libicki

aw

www.facebook.com/flibicki

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Kłopoty Jana Tomaszewskiego i standardy prezesa PiS”

  1. a może jakaś inicjatywa znalazła się już w dorobku Pana Posła, wiemy jaki jest Kaczyński, ale nie wiemy jakie Pan powziął/podejmuje konkretne działania w związku z mandatem parlamentarnym – oprócz działalności facebook’owej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *