Kowalski: Co z młodym pokoleniem?

Kim jest w XXI wieku typowy polski nastolatek, licealista, student? Każdy z innej rodziny, z innego środowiska, z odmiennym światopoglądem. To wszystko jednak z biegiem rozwoju globalnej pseudocywilizacji zaczyna tracić na znaczeniu, bogactwo intelektualne młodych ludzi zanika. Treść życia przestaje płynąć ze źródła ludzkiego życia, ale z mody i narzuconego przez komercyjny proces globalizacji stylu. 

Dlaczego tak wielu młodych bezrefleksyjnie przyjmuje promowany przez liberalny świat „kanon szczęśliwego życia”? Życie coraz większej liczby mieszkańców kraju nad Wisłą kręci się wyłącznie wokół wykształcenia, które ma dać przepustkę do kariery, ta do wielkich pieniędzy, a główną rozrywką i odskocznią ma być marihuana i alkohol. Taki właśnie „nowoczesny człowiek” rodzi się, żyje i umiera w XXI wieku… Jak to możliwe, skoro wykształcenie społeczeństwa wciąż rośnie, a nauka jest powszechnie dostępna? Dlaczego również młodzi Polacy tak bardzo chłoną to, co jest im podstawione pod nos?

Jedną z głównych przyczyn tego negatywnego zjawiska widzę w postępującym „umasowieniu” prawie wszystkich sfer rzeczywistości człowieka. Społeczeństwo masowe, kultura masowa i inne, regularnie obniżają poziom zachowań i upodobań jednostki, zwłaszcza tej młodej. Im coś jest bardziej masowe, tym niższy jest tego poziom. Najlepszym tego przykładem są komercyjne „polskie” telewizje, których właściciele chcą kierować przekaz do jak najszerszego grona odbiorców, co prowadzi do obniżenia poziomu prezentowanych treści. W tym masowym i globalnym świecie to indywidualizm, pieniądz i luksus stoją na piedestale. Treści promowane w obecnej rzeczywistości to właśnie interes jednostki i jej wyłączne korzyści stawiane są w centrum.
Paradoksem w tym wszystkim jest to, że przy jednoczesnym kulcie indywidualizmu współczesnej rzeczywistości postępuje tzw. Makdonaldyzacja. Cały świat i większość elementów ludzkiego życia stają się powszechne, identyczne, powtarzalne, dostępne dla wszystkich i absolutnie przewidywalne – tak jak znane restauracje szybkiej obsługi, które ogarnęły świat i Polskę.

Te czynniki, które dziś łączą się ze sobą nieuchronnie, dają początek nowemu pokoleniu ludzi, dla których kariera, pieniądze oraz szybka i prymitywna rozrywka są całym życiem. Po bezmyślnym „wykuciu” w szkole szeregu regułek, wyjściu z niej, odskocznią jest szybka i prosta rozrywka, która na chwilę daje uśmiech na twarzy, a potem kolejny powrót do sterowanego świata. Nie ma miejsca na wartości, które nie są wyrażane w banknotach, nie ma miejsca na to, co nie daje materialnej korzyści, ani też na zwykłe ludzkie odruchy. Takie rzeczy jak wartości moralne, honor, patriotyzm, pasje, wiara, miłość, przyjaźń, aktywizm społeczny, bezinteresowność – to właśnie staje się czymś coraz mniej istotnym. 

Wynikająca z tego trybu życia znieczulica społeczna, obojętność na prawe zasady prowadzi również do tego, że wielu młodych nie posiada własnych poglądów. Wychodzą oni z założenia, że światopogląd na życie i świat nie jest im potrzebny, gdyż nie daje niczego w sensie materialnym. W efekcie typowy polski licealista, a nawet student nie potrafi się wypowiedzieć, ani w ogóle ocenić rzeczywistości i różnych zjawisk, które go otaczają, co również wiąże się z tym, że dziś magistrem może zostać praktycznie każdy, a więc poziom nauki spada.

Wszystkie te rzeczy wzajemnie napędzają materialistyczny system wyścigu szczurów, który działa destrukcyjnie na młodych Polaków, co jest tym bardziej groźne, ponieważ dotyczy w dużej mierze przyszłych elit Polski.

Ilość młodych materialistów jest ogromna i stale rośnie. Jednak żyje jeszcze w Polsce grupa tych, którzy nie mają na powiekach banknotów, kieliszków i lufek. Są tacy, dla których wartości moralne, wszelkie pozytywne uczucia, wiara, dbanie o wspólnotę i honor to coś bardzo istotnego, coś czym należy się kierować na każdym kroku swojego życia. Nasza historia stawia przed nimi wielkie zadanie – mają oni obowiązek wobec Boga i Narodu, obowiązek ewangelizacji i promowania oraz akcentowania innego stylu życia niż ten obecnie popularny. Muszą pokazać rówieśnikom, że można funkcjonować inaczej, pracować dla Narodu, żyć zgodnie z wartościami. Właśnie to daje największe korzyści, jakie można osiągnąć, czyli lepszą przyszłość i prawdziwą satysfakcję z budowania czegoś wielkiego oraz odnowy moralnej młodego pokolenia.

Hubert Kowalski

aw

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *