Ramzan Kadyrow: Dmytro Jarosz poniesie konsekwencje swoich słów

Naród ukraiński przeżywa tragiczne dni. Nacjonaliści obalili wybraną legalnie władzę, poniżyli funkcjonariuszy policji, przelali krew pokojowo nastawionych obywateli. Szczególną aktywnością odznaczyli się przedstawiciele tak zwanego „Prawego Sektora”, którzy w swojej agonii i nienawiści do Rosji starają się zepchnąć Ukrainę w otchłań krwawego chaosu.

O tym, co przedstawiają sobą ci młodzieńcy, świadczy apel przywódcy „Prawego Sektora” Dmytro Jarosza do Doku Umarowa.

Wzywa on międzynarodowego terrorystę do podjęcia działań przeciw Rosji. Jarosz stwierdza, że wielu Ukraińców z bronią w ręku walczyło na Kaukazie. Wedle jego słów, w tej chwili nadeszła pora, by wesprzeć Ukrainę. Owo wsparcie widzi w tym, by Umarow organizował zamachy terrorystyczne w Rosji.

Oszalałemu Jaroszowi zupełnie odbiło! Prosi on o pomoc bandytę, który dawno trafił już tam, skąd nie ma powrotu. Umarow i jego poplecznicy zostali zlikwidowani. Jeśli Jarosz przyzna, że z bronią w ręku walczył w Czeczenii, to zostaną podjęte wszelkie środki, aby poniósł on zasłużoną karę. Wypiszą mu, jak jego koledze Umarowowi, bilet w jedną stronę!

Co się tyczy narodu ukraińskiego, to współczujemy mu, jesteśmy braćmi, i zawsze będziemy braćmi. Jaroszów wkrótce już nie będzie, zaś narodom rosyjskiemu, ukraińskiemu i czeczeńskiemu przeznaczone jest żyć w zgodzie.

Prezydent Rosji, Władymir Putin nigdy nie wypowiedział i nie wypowie wojny Ukrainie i jej narodowi. Chodzi o konieczność ochrony setek tysięcy obywateli Rosji, rosyjskiej floty czarnomorskie i, oczywiście, narodu ukraińskiego od rozlewającego się po całym kraju zagrożenia wybuchem krwawego konfliktu.

Jeśli nie zrobi tego dziś, to jutro może być za późno. Jarosze rozniecą długotrwałą wojnę domową, która doprowadzi kraj do upadku, do milionowych strumieni uchodźców. Rosja ma wystarczająco dużo ziemi. Nie dąży do zawładnięcia cudzymi terytoriami. Ale Rosja nie może milcząco obserwować, jak bratni naród staje na krawędzi przepaści, jak pod bokiem pojawiło się zagrożenie wielką wojną. Ameryka i Europa nie dadzą szczęścia narodowi ukraińskiemu. Z ich winy zniszczone zostały dziesiątki krajów, życie straciły miliony ludzi. Dziś Rosja wyciąga pomocną dłoń do narodu ukraińskiego. I jeśli nie zostanie ona przyjęta, to jutro może być za późno.

Ramzan Kadyrow, prezydent Czeczenii.

(z języka rosyjskiego tłumaczył: Ronald Lasecki).

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Ramzan Kadyrow: Dmytro Jarosz poniesie konsekwencje swoich słów”

  1. „…Jeśli Jarosz przyzna, że z bronią w ręku walczył w Czeczenii, to zostaną podjęte wszelkie środki, aby poniósł on zasłużoną karę. …” – zapewne nie odmówi szklaneczki czaju z polonem, 🙂 ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.