O suwerenność i sprawiedliwość społeczną. Red. Konrad Rękas o moskiewskiej konferencji założycielskiej globalnej sieci antyimperialistycznej.
Facebook
Click to rate this post!
[Total: 5 Average: 2]
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej
The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.
Co my mamy wspólnego z komunistyczną, rewolucyjną i internacjonalistyczną międzynarodówką? Nawet, jeśli jakimś cudem, po upadku systemów komunistycznych i co za tym idzie, marginalizacji, stała się suwerenistyczna?
Rozumiem, że stawia opór globalizmowi, ale sojusz z nimi!?
Nic wspólnego. Poza tym nawet jeśli nie lubię zachodniego wpieprzania się w inne kraje to popieram rozwalenie każdego reżimu komuchów jak gówno w polu. Najlepiej najpierw każdego liberalnego, a potem komuszego, ale kolejność może być w zależności od możliwości.