Ruch Odparcia Palikota pyta: Jakie książki finansuje Janusz Palikot?

Ogłaszający się dziś „mesjaszem lewicy” Janusz Palikot ma w swoim życiu nie tylko wydawanie „OZONu” , w którym zatrudniał dra Tomasza Terlikowskiego. Dotował także wydanie ciekawej książki, a mianowicie „Robotnika” Ernsta Jüngera. Aby nie było nieporozumień: to bardzo dobra i ciekawa książka i jej przetłumaczenie i udostępnienie polskiemu czytelnikowi jest jak najbardziej zasadne. Jeśli jednak książkę tę dotuje Janusz Palikot, to sprawa zaczyna być interesująca. Praca ukazała się w 2010 roku, czyli nie w zamierzchłych czasach „OZONu”, kiedy to polski „mesjasz lewicy” błądził otumaniony przez konserwatywne otoczenie.

Ernst Jünger to kultowa postać niemieckiej skrajnej prawicy, najbardziej radykalny z najbardziej radykalnych wrogów demokracji, praw człowieka, tolerancji, homoseksualistów, równouprawnienia i wszelkiej emancypacji. Niemiecki rewolucyjny konserwatysta głosił , że wartości heroiczne muszą zastąpić merkantylne (słynne „Helden gegen Händler”). Chodzi o to, aby człowiek przestał być towarem na sprzedaż, co metaforycznie ujął Jünger w paraboli sklepu w którym sprzedawane jest ludzkie mięso. Pisarz ten głosił prawdziwą mistykę nowoczesnej wojny totalnej, wojny materiałowej z użyciem armat, lotnictwa, karabinów maszynowych i broni chemicznej. Całe życie nad jego łóżkiem wisiało swoiste trofeum wojenne: hełm angielskiego żołnierza, którego zabił własnoręcznie w walce na bagnety.
Zdaniem Jüngera, wojna stanowi stan odwrotny wobec świata mieszczańskiego, stan, gdy człowiek musi zmierzyć się z innym człowiekiem, strzelać do niego, walczyć z nim na bagnety. Jest to antyteza mieszczańskiej wizji świata, opartej na handlu, oszczędności, umowie, tolerancji. Świat ten, w porównaniu z okopami wojennymi, jawi się jako abstrakcyjna „nierzeczywistość”, świat powstały z umowy, konwencji, wymyślony przez filozofów, czyli abstrakcyjny. Czas wojny ukazuje prawdziwe życie, prawdziwego człowieka, który nie sprawdza stanu swego konta, lecz kieruje się cnotami heroicznymi, odwagą, patriotyzmem i nietzschańską wolą mocy. 

Cechą całej niemieckiej rewolucji konserwatywnej jest nacjonalizm. Radykalizm, antyliberalizm, kult wodza, charyzmatycznego przywódcy, apologia przemocy, zbliżają rewolucyjnych konserwatystów do faszyzmu i narodowego socjalizmu. Niemiecki badacz, a zarazem były sekretarz osobisty Jüngera -Armin Mohler nie waha się uznać rewolucyjnych konserwatystów za rodzaj „trockistów”, czyli heretyków w obrębie nazizmu, a samego nazizmu za realizację postulatów rewolucyjno-konserwatywnych. Jünger odmawia kandydowania z ramienia NSDAP do Reichstagu, gdyż hitleryzm jest dlań zbyt mieszczański i za mało radykalny, a sam Führer jest nędznym „lokajem Zachodu”, nie rozumiejącym prawdziwego ducha niemieckiego nacjonalizmu.

Wszystko to składa się na bardzo ciekawą opowieść o człowieku z radykalnej prawicy, ocierającego się czasami o flirt z nazizmem. Ale jak to wszystko ma się do obecnych poglądów głoszonych przez Janusza Palikota? Jak można jedną ręką finansować takie książki, a drugą wprowadzać do Sejmu Roberta Biedronia i Annę Grodzką?
Opinia publiczna oczekuje wyjaśnień!

Na zdjęciu: Ernst Jünger w mundurze oficera Wehrmachtu

PS

Czy gdybyśmy chcieli wydać po polsku „Die Diktatur” Carla Schmitta lub „Das Dritte Reich” Moeller van den Brucka, to także możemy liczyć na wsparcie finansowe Janusza Palikota?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Ruch Odparcia Palikota pyta: Jakie książki finansuje Janusz Palikot?”

  1. mysle ze Palikot tak naprawde jest konserwatysta ktory chce „obodzic” polakow.. pokazac im czym jest lewactwo.. poprzez taki wstrzas chce obudzic do zycia prawdziwa prawice, drapiezna i walczaca… heheehe, zobaczymy czy mu sie uda.. i to by tlumaczylo dlaczego finansuje takie ksiazki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.