Starcia w Republice Środkowoafrykańskiej

Główne starcia miały miejsce w okolicach lotniska, kiedy do kraju wracała Pani Prezydent Catherine Samba-Panza. Walki z rejonu lotniska miały w późniejszym etapie przenieść się nad rzekę, która przecina główne miasto tego kraju.

Prezydent Catherine Samba-Panza w ostatnim czasie oskarżała byłego prezydenta, który został obalony, Francois Bozize o podsycanie przemocy i śmierć obywateli. Od początku kryzysu politycznego zginęło w sumie co najmniej 37 osób – według danych agencji Reutera. Ostatnie walki między anti-Balaka a siłami pokojowymi ONZ działającymi w ramach misji MINUSCA, należą do najcięższych w ostatnim czasie. Nad lotniskiem miano widzieć również francuskie śmigłowce, które zostały wysłane przez Paryż w ramach Operacji Sangaris – francuskiej samodzielnej operacji w analizowanym państwie.

Wzrost politycznej przemocy spowodował, że blisko 27 tysięcy osób musiało opuścić w ostatnim czasie swój dom. Większość umieszczono w obozie Mpoko koło lotniska. W konsekwencji loty międzynarodowe wstrzymano a lokalne biura pomocy humanitarnej zostały splądrowane w związku z brakami aprowizacyjnymi. Członkowie organizacji „Lekarze bez Granic” informują, że od soboty średnio 100 osób dziennie przyjmują – większość z ranami postrzałowymi lub po maczetach.

Po tym jak tymczasowo ster rządów przejęła Samba-Panza na początku 2014 r., wybory na najwyższy urząd zaplanowano na 18 października 2015 r. Jednakże ostatnie wydarzenia mogą doprowadzić do przesunięcia samego procesu wyborczego o co najmniej jeden miesiąc. Należy zauważyć, że z wyścigu wyborczego automatycznie wykluczony został wspomniany Bozize. Za niepokojącą informację należy uznać ucieczkę z więzienia ponad 500 byłych członków milicji anti-Balaka. Państwa sąsiadujące z Republiką Środkowoafrykańską wezwały społeczność międzynarodową do zintensyfikowanych działań na rzecz ustabilizowania sytuacji.

Powołanie United Nations Multidimensional Integrated Stabilization Mission in the Central African Republic MINUSCA nastąpiło 10 kwietnia 2014 r. na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ numer 2149 (2104). Do 15 września 2014 r. skład osobowy miał wynosić 10 tysięcy personelu wojskowego. Główne zadania miały polegać na zapewnieniu bezpieczeństwa i wspieraniu rządu tymczasowego, a także czynienie starań na rzecz pokoju i pojednania, ochrona podstawowych praw człowieka oraz ułatwianie niesienia pomocy humanitarnej.

Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej uległa zdecydowanemu zaostrzeniu pod koniec 2012 r. Dotychczas skłócone muzułmańskie środowiska polityczne, luźno zrzeszyły się w koalicji o nazwie „Seleka”, a na jej czele stanął Michel Djotodia – podstawą tej koalicji były organizacje: Convention des Patriotes pour la Justice et la Paix (CPJP), Union des Forces Démocratiques pour le Rassemblement (UFDR), Front Démocratique du Peuple Centrafricain (FDPC), Convention Patriotique du Salut du Kodro (CPSK). Należy zauważyć, że w analizowanym państwie większość to chrześcijanie (około 50%), a muzułmanie to tylko 15% – natomiast 35% obywateli kultywuje tradycyjne wierzenia. Rebelianci z organizacji Seleka zdobyli stolicę, a Djotodia ogłosił się prezydentem. Zrezygnował ze stanowiska w styczniu 2014 r. na skutek międzynarodowych presji. Dotychczasowy prezydent François Bozizé, który przejął władzę poprzez wojskowy zamach stanu w 2003 r., został zmuszony do ucieczki, do Demokratycznej Republiki Kongo. Według danych za lipiec 2014 r. liczbę ludności szacuje się na 5 227 959 – CIA World Factbook. Należy zauważyć, że Seleka nie propaguje religijnego fundamentalizmu, mimo że reprezentuje interesy muzułmanów. Po odejściu Djotodia, tymczasowo najwyższy urząd objęła Samba-Panza. Jednakże w ostatnim czasie pojawiły się informacje, że Bozize miał wrócić do kraju i zbiera siły w celu odzyskania władzy. To komplikuje sytuację polityczną.

Informacje na temat chrześcijańskiej milicji są niezwykle skromne, dlatego oprę się na analizie portalu Terrorism Research & Analysis Consortium TRAC. Formacja anti-Balaka to ogólny termin na różne grupy straży obywatelskiej, które powstały z związku ze wzrostem pozycji organizacji Seleka – mają je popierać zarówno chrześcijanie jak i wyznawcy tradycyjnych wierzeń. Przyjmuje się, że anti-Balaka powstała w sierpniu 2013 r., a głównymi członkami są młodzi obywatele, najczęściej bez wykształcenia, oraz byli żołnierze służący w czasach prezydentury Bozizé. Obok lokalnie tworzonych formacji samoobrony w skład anti-Balaka ma wchodzić głównie Association of Central African Farmers, które uznaje się za ruch ludowy skierowany przeciwko Seleka oraz Front for the Return to the Constitutional Order in Central Africa FROCCA, formacja milicyjna skupiająca byłych żołnierzy. Siła obliczana jest na 72 000 członków. Balaka w języku sango znaczy „maczeta”. Wg TRAC anti-Balaka ma znaczyć „niezwyciężony”, choć można spotkać się z tłumaczeniem „anty-maczeta” w odniesieniu do rebeliantów z Seleka, którzy często uzbrojeni są właśnie w maczety.

Krystian Chołaszczyński

Źródło: C. Dembassa-Kette, Fierce fighting erupts as president returns to Central African Republic, 29 wrzesień 2015, http://www.reuters.com/article/2015/09/29/us-centralafrica-violence-idUSKCN0RT21N20150929, [dostęp dn. 29.09.2015]; D. Wagner, France’s 19th Century Foreign Policy Fails in 2014, 21 styczeń 2014, http://www.huffingtonpost.com/daniel-wagner/frances-19th-century-fore_b_4638955.html, [dostęp dn. 29.09.2015]; L. Lagneau, Centrafrique : L’opération Sangaris comptera 1.600 militaires français pour désarmer les milices, 7 grudzień 2013, http://www.opex360.com/2013/12/07/centrafrique-loperation-sangaris-comptera-1-600-militaires-francais/, [dostęp dn. 29.09.2015].

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *