Dzieszko: Między dżumą a cholerą, czyli dekomunizacja a la IPN

Tzw. dekomunizacja nazw ulic prawie 30 lat od zakończenia PRL, jest działalnością trochę śmieszną. Dotyczy zjawisk raczej historycznych, niż żywej ideologii, którą ktoś mógłby chcieć dziś propagować. Co jednak najgorsze, to robota kompletnych dyletantów. Armia radziecka wkraczała do Polski w 1944 roku na mocy porozumień koalicji antyhitlerowskiej i to przy wsparciu Armii Krajowej działającej w ramach Akcji “Burza”. Alianci postąpili z Polską w czasie II wojny światowej może mało szlachetnie, ale czy można sensownie twierdzić, że zachodni sojusznicy i Armia Krajowa działali z zamiarem propagowania […]