Szymerska: Konserwatyzm a godność robotnika

Wielu z nas widziało film Romana Polańskiego z 2005 „Oliver Twist”. Już w pierwszych minutach widzimy dość wymowną scenę obrazującą angielskie sieroty pracujące przy starych linach w ramach służby krajowi, by potem zjeść niewielki posiłek w stołówce, gdzie na ścianach widniały napisy „God is Holy God is True” (ang. Bóg jest święty, Bóg jest prawdziwy). Odchodząc jednak od wizji literackiej pisarzy XIXwiecznych takich jak Dickens, Zola czy też nasz polski Prus szeroko pojęty konserwatyzm nie miał reputacji ideologii prorobotniczej. Do czasów opanowania lewicy przez szkołę […]

Rękas: Reformy Wilczka – czy możliwa była polska droga do kapitalizmu?

Reformy Wilczka i Rakowskiego… Dla jednych obiekt westchnień o niedoszłym wariancie chińskim, dla drugich złowrogi zwiastun nadchodzącego kapitalizmu, wreszcie dla wielu czas niekwestionowanej eksplozji polskiej przedsiębiorczości, nie czekającej bynajmniej na 4. czerwca i prawdziwe czy udawane reformy polityczno-ustrojowe. Warto jednak zauważyć, że jeszcze PRZED Wilczkiem[i], w realiach PRL-u drugiej połowy lat 80-tych z powodzeniem działały tak zwane firmy polonijne i przedsiębiorstwa zagraniczne – często będące po prostu przykrywkami dla krajowego kapitału zgromadzonego przez różnych rzemieślników i badylarzy, którzy już nie musieli obawiać się domiaru i […]

Piętka: Wolnorynkowcy

Ze wszystkich dziwaków po prawej stronie sceny politycznej w Polsce najbardziej dziwaczni są dla mnie oczywiście tzw. “wolnorynkowcy”. Nie ze względu na dziwactwa, które od 30 lat opowiada w różnych telewizjach ich guru w muszce i białym szaliku oraz wypisuje w internecie i różnych gazetach ich naczelny publicysta, ale dlatego, że także oni – tak samo jak tzw. “niepodległościowcy” – swój punkt odniesienia widzą w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Bardzo łatwo jest rozpoznać stronnictwo amerykańskie w Polsce, chociażby po przejaskrawionej krytyce Unii Europejskiej, nie mówiąc już […]

Wielomski: Konserwatyzm a świat współczesny

  Czytając niektórych konserwatystów, a więc osoby teoretycznie ideowo mi bliskie, mam poczucie, że bytujemy w innych rzeczywistościach. O ile ja bytuję w rzeczywistości empirycznej, to niektórzy w naszym środowisku zdecydowanie preferują emigrację od empirii i pobyt w świecie idealnym. Niby Platoński filozof bytują w świecie idei i z pogardą patrzą na to, co dzieje się wewnątrz jaskini, nie rozumiejąc, że empiryczna rzeczywistość znajduje się właśnie w niej. Polski konserwatyzm jest mentalnie chory, gdyż ma problemy z akceptacją świata współczesnego. Tkwi w sterylnym buncie wobec […]