Rękas: Państwo Polaków zamiast III RP

W ostatnim krótkim zwarciu w systemie polityczno-partyjnym III RP idealnie błysnęło, że oburza nas nie to, co naprawdę szkodzi i deprawuje. Problem nie polega bowiem na wysokich (“wysokich“) uposażeniach posłów i senatorów, tylko na niskiej jakości wyników ich pracy, czyli stanowionego prawa. To wywołuje dysonans, łatwy do wykorzystania, tak przez samych polityków (bo to zawsze łatwe oklaski – krzyknąć, że “unych jest za dużo i panie, pekaesami powinni jeździć!“, jak i media, bo to taki oczywisty przerywnik w radiu śniadaniowym, co to się wszyscy z […]