Uczcie się od Grabskiego

W trakcie nieformalnego expose, które ostatnio przed Sejmem wygłosił Prezes Kaczyński, co bardziej wnikliwi obserwatorzy polskiej sceny politycznej mogli zaobserwować ciekawą wymianę zdań pomiędzy liderami PiS-u i PO. Dotyczyła ona osoby Władysława Grabskiego. Dla Jarosława Kaczyńskiego gabinet Grabskiego stanowi wdzięczne historyczne odniesienie ze względu na reformy, których rząd pod kierownictwem polityka związanego z Narodową Demokracją dokonał.

Od dłuższego bowiem czasu Kaczyński zapowiada frontalną ofensywę w dziele sanowania państwa na niemal wszystkich polach. Dla Tuska zaś Władysław Grabski jest pradziadkiem jednej z jego klubowych koleżanek (Małgorzaty Kidawy-Błońskiej), i pomimo że nie symbolizuje bliskiej mu tradycji ideowej, jak dla każdego polityka jest niedoścignionym wzorem szefa polskiego rządu.

Zarówno więc dla PiS-u, jak i dla PO, dwukrotny premier II RP jest pozostaje istotnym punktem odniesienia, współtwórcą ważnej tradycji historycznej. Nie do końca sprawdza się też diagnoza postawiona przez biografa wybitnego polityka, jakoby „żadna partia polityczna przed drugą wojną światową, a także współcześnie – myślę głównie o latach III Rzeczypospolitej – nie traktuje go jako swego bezpośredniego politycznego antenata, współtwórcę tradycji, która bynajmniej nie jest anachroniczna” (M.M. Drozdowski, „Władysław Grabski”, Rzeszów 2002).

Dla obu środowisk dorobek Grabskiego może także służyć jako istotne wskazanie na przyszłość. Dla PiS-u cenne byłoby uwzględnienie w działalności partii słów Grabskiego z jego pracy z 1935 roku, mówiących że: „Mierzenie wartości Polaków udziałem ich w walkach orężnych z Rosją jest zacieśnieniem pojęcia idei niepodległości Polski” (W. Grabski, „Idea Polski”, Warszawa 1998), zaś PO warto, aby miast ciągłych deklaracji o wstępowaniu Polski do dezintegrującej się strefy Euro, bardziej ceniło fakt posiadania narodowej waluty, największego dzieła Władysława Grabskiego.

Maciej Motas

Myśl Polska, Nr 11-12 (17-24.03.2013)

aw

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *