Wybory 2011: Szałamacha, Wipler i Szczerski. Jako zderzaki

Od kilku dni na portalach internetowych spotykamy informacje, że na listach PiS do parlamentu pojawią się nowe twarze (http://niezalezna.pl/14916-pis-stawia-na-ekspertow). Twarze cenionych ekspertów. Choćby Przemysława Wiplera, Pawła Szałamachy, Krzysztofa Szczerskiego czy Józefiny Hrynkiewicz. Obecność tych osób w drużynie Jarosława Kaczyńskiego ma pokazać bardziej merytoryczne oblicze jego partii.

 

Wyżej wymienieni kandydaci mają też skusić do oddania głosu na PiS przez elektorat centrowy.  Informacje o tym, że w przyszłym tygodniu ma on  podpisać deklaracje o zjednoczeniu prawicy, której sygnatariuszami ma być cały szereg mniejszych ugrupowań, to podobny manewr.  Manewr ten Jarosław Kaczyński zastosował z sukcesem już dziesięć lat temu. Co było potem? Wszyscy wiemy. Zaproszeni goście albo okazywali się zbyt niezależni, albo przegrywali rywalizację o wpływy z tzw. zakonem PC.  Tak będzie i tym razem. Role się po prostu odwrócą. Tak jak kiedyś słynnymi zderzakami byli dla Lecha Wałęsy bracia Kaczyńscy, tak teraz dla Kaczyńskiego będą nimi Wipler, Szałamacha czy Szczerski.

 

I jeszcze jedno. Wyżej wymienione osoby nie mogą w tegorocznych wyborach otrzymać kiepskiej propozycji. Będą miały więc na listach wysokie miejsca. Pytanie, kto więc je straci? No, ale o tym, kto w tych wyborach odegra dla Jarosława Kaczyńskiego rolę zderzaka dowiemy się w absolutnie ostatniej chwili.

www.facebook.com/flibicki

Jan Filip Libicki

-asd

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Wybory 2011: Szałamacha, Wipler i Szczerski. Jako zderzaki”

  1. Myślę, że „Rzeczy Wspólnie” i ruch 10 kwietnia od samego początku powstał z myślą o stworzenie „struktury poziomej” względem PiS. Jak wiadomo do PiS b. trudno jest się zapisać. Oni utworzyli więc strukturę alternatywną, która prześcignie aktyw pisowski w radykalizmie, co miałoby im dać miejsca na listach na mocy osobistego rozkazu Prezesa. Póki co, plan udaje się. Czy się zagnieżdzą w PiS? Zależy czy Kaczyński będzie trwale chciał walczyć trumną swojego brata. Jak zmieni taktykę, to Wipler zostanie potraktowany jako skórka od banana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.