0 thoughts on “Adam Wielomski na Kongresie Prawicy”

  1. Zabawne było to poprzednie przemówienie. Pamiętam, że padły mniej więcej takie słowa: „Ja jestem zwolennikiem demokracji, bo założyłem profil na facebook’u w obronie demokracji.” Sala rykneła śmiechem.

  2. @Cervantes – tyaaa, ten demokrata był niesamowity. Może ktoś go nagrał? Chętnie bym sobie raz jeszcze obejrzał całość. No i najważniejsze – wstępujmy do PSL! 😀

  3. Doskonale przemowienie, doskonala analiza, choc nie rozumiem naglej milosci do Kodeksu Napoleona, ale ostatecznie moze byc jako argument ad hominem.

  4. @ Ratnik – Kodeks Napoleona sankcjonował złodziejstwo Dóbr Narodowych – więc z tej perspektywy jest nie do przyjęcia – ale w epoce socjalizmu art. 544 o rozumieniu własności należy przypominać.

  5. Świetne przemówienie,wzmianki o samych konkretach w których rzeczywiście różne środowiska mają punkty wspólne.

  6. @Adam Wielomski Tak, od poczatku tak to zrozumialem. Panska analiza pasuje rowniez doskonale do sytuacji we Francji. Czyli, to jest ten sam system tylko podlany innym sosem.

  7. @Ofensywa Monarchistow Polskich Nie, rodem z obecnego ustroju. PRL byl bardziej ludzki, doskonale pamietam tamte czasy.

  8. Przypomnę w tym miejscu słowa mojego kolegi od czasów studenckich Jurka Bizonia:”W Fundacji Batorego bardzo jasno została wyłożona doktryna polityczna PiS. Na scenie politycznej ma pozostać PO (Platforma Obywatelska), PiS (Prawo i Sprawiedliwość) oraz postkomuniści (pod szyldem SLD lub jakimkolwiek innym), bo ich się nie da wyeliminować ze sceny politycznej. Można i trzeba za to wyeliminować innych. Ze sceny politycznej muszą zejść wszyscy inni, którzy nie mieli nic wspólnego z okrągłym stołem, z Układem Europejskim z 1991 r., no i dalszym wpychaniem Polski w objęcia Brukseli. No i nie mogą dojść do głosu siły szczeropolskie. Stąd te ciągłe ataki na LPR – w pierwszej kolejności, taka taktyka typu salami -, a w drugiej kolejności na Samoobronę. Straszenie przyspieszonymi wyborami, marginalizowanie na przeróżne sposoby. Przyjęcie retoryki narodowej i udawanie radykałów. I nie chodzi tutaj w istocie o te partie. Chodzi o to, aby nie dopuścić do uruchomienia procesu, w którym przy urnie wyborczej spotkałyby się z sobą dwie wielkie grupy społeczeństwa – całkowicie wykluczeni z częściowo wykluczonymi – bo nastałyby rządy radykałów. Wykluczonych lub częściowo wykluczonych – z przeróżnych racji, głównie ekonomicznych – mamy już w Polsce prawie 75% Narodu Polskiego. Chodzi więc o to, aby przy urnie nie spotkali się wreszcie Polacy i nie wybrali w końcu rządów szczeropolskich???” Więcej w artykule pt. PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa (propolonia.pl, blog Sursum Corda:http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2467 ) Jakże to wciąż aktualne!!!

  9. W tej chwili zrealizowana jest polityka przedstawiona w Fundacji Batorego w 2005r. Na polu politycznym została „banda czworga” (PO, PIS, SLD i PSL). Innych nie ma! Zwolennicy innych (wykluczeni i częściowo wykluczeni) oddają swe głosy na – w ich przekonaniu – mniejsze zło lub wcale nie głosują. Pora więc już najwyższa aby spotkali się przy urnach i oddali swe głosy na „szczeropolskie”, zjednoczone ugrupowanie, w którym pierwsze miejsca na listach rozdzielone będą proporcjonalnie do poglądów członków zjednoczenia i – co najważniejsze – spośród ludzi zamieszkałych w okręgach wyborczych, a nie „spadochroniarzy”. Wtedy nawet „zjednoczone siły” będą miały większość sejmową i będą mogły rządzić samodzielnie, ładnie się różniąc.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

0 thoughts on “Prywatne: Adam Wielomski na Kongresie Prawicy”

  1. Przypomnę w tym miejscu słowa mojego kolegi od czasów studenckich Jurka Bizonia:”W Fundacji Batorego bardzo jasno została wyłożona doktryna polityczna PiS. Na scenie politycznej ma pozostać PO (Platforma Obywatelska), PiS (Prawo i Sprawiedliwość) oraz postkomuniści (pod szyldem SLD lub jakimkolwiek innym), bo ich się nie da wyeliminować ze sceny politycznej. Można i trzeba za to wyeliminować innych. Ze sceny politycznej muszą zejść wszyscy inni, którzy nie mieli nic wspólnego z okrągłym stołem, z Układem Europejskim z 1991 r., no i dalszym wpychaniem Polski w objęcia Brukseli. No i nie mogą dojść do głosu siły szczeropolskie. Stąd te ciągłe ataki na LPR – w pierwszej kolejności, taka taktyka typu salami -, a w drugiej kolejności na Samoobronę. Straszenie przyspieszonymi wyborami, marginalizowanie na przeróżne sposoby. Przyjęcie retoryki narodowej i udawanie radykałów. I nie chodzi tutaj w istocie o te partie. Chodzi o to, aby nie dopuścić do uruchomienia procesu, w którym przy urnie wyborczej spotkałyby się z sobą dwie wielkie grupy społeczeństwa – całkowicie wykluczeni z częściowo wykluczonymi – bo nastałyby rządy radykałów. Wykluczonych lub częściowo wykluczonych – z przeróżnych racji, głównie ekonomicznych – mamy już w Polsce prawie 75% Narodu Polskiego. Chodzi więc o to, aby przy urnie nie spotkali się wreszcie Polacy i nie wybrali w końcu rządów szczeropolskich???” Więcej w artykule pt. PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa (propolonia.pl, blog Sursum Corda:http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2467 ) Jakże to wciąż aktualne!!!

  2. Przypomnę w tym miejscu słowa mojego kolegi od czasów studenckich Jurka Bizonia:”W Fundacji Batorego bardzo jasno została wyłożona doktryna polityczna PiS. Na scenie politycznej ma pozostać PO (Platforma Obywatelska), PiS (Prawo i Sprawiedliwość) oraz postkomuniści (pod szyldem SLD lub jakimkolwiek innym), bo ich się nie da wyeliminować ze sceny politycznej. Można i trzeba za to wyeliminować innych. Ze sceny politycznej muszą zejść wszyscy inni, którzy nie mieli nic wspólnego z okrągłym stołem, z Układem Europejskim z 1991 r., no i dalszym wpychaniem Polski w objęcia Brukseli. No i nie mogą dojść do głosu siły szczeropolskie. Stąd te ciągłe ataki na LPR – w pierwszej kolejności, taka taktyka typu salami -, a w drugiej kolejności na Samoobronę. Straszenie przyspieszonymi wyborami, marginalizowanie na przeróżne sposoby. Przyjęcie retoryki narodowej i udawanie radykałów. I nie chodzi tutaj w istocie o te partie. Chodzi o to, aby nie dopuścić do uruchomienia procesu, w którym przy urnie wyborczej spotkałyby się z sobą dwie wielkie grupy społeczeństwa – całkowicie wykluczeni z częściowo wykluczonymi – bo nastałyby rządy radykałów. Wykluczonych lub częściowo wykluczonych – z przeróżnych racji, głównie ekonomicznych – mamy już w Polsce prawie 75% Narodu Polskiego. Chodzi więc o to, aby przy urnie nie spotkali się wreszcie Polacy i nie wybrali w końcu rządów szczeropolskich???” Więcej w artykule pt. PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa (propolonia.pl, blog Sursum Corda:http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2467 ) Jakże to wciąż aktualne!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.