Andrzej Mleczko “Obraz 3D”

Andrzej Mleczko, Obraz 3D, Wydawnictwo ISKRY, Warszawa 2011, ss. 175

Ceniony polski rysownik Andrzej Mleczko, w swej książce pod tytułem „Obraz 3D” daje czytelnikowi arcyciekawe spojrzenie na toczącą się od lat wojnę pomiędzy słowem a obrazem. Starcie tych dwóch nośników przekazu jest obfite w społeczne skutki, warunkuje określoną kondycję intelektualną odbiorców. Najciekawsze jest jednak to, że autor, który podjął się trudnego zadania wykazania wad i zalet każdej z tych form komunikacji, bezwzględnie obalił wiele wokół nich narosłych mitów. Jakich? O tym warto przekonać się zagłębiając w publikację.

            Andrzej Mleczko pod pretekstem poszukiwania głębszego sensu w XXI-wiecznych komunikatach, przygląda się więc relacjom damsko-męskim. Roztrząsa sceny małżeńskie i pozamałżeńskie – nie pomijając tych rozwodowych. Czyż nie jest wymowna scena, kiedy kobieta przychodzi do kancelarii adwokackiej po to, aby usłyszeć od pracującej tam kobiety, że: „Świetnie pani trafiła. Po rozwodach, które ja przeprowadzam mężczyźni zawsze popadają w depresję i cierpią przez długie lata”? Obrazy i doskonałe do nich komentarze stanowią świetną satyrę na współczesne pożycie małżeńskie, a także – może głównie – toczące się w jego łonie bitwy.

            Jednocześnie rysownik odsłania męskie i damskie pragnienia, marzenia, oczekiwania, stereotypy, przeświadczenia, co do obrazu świata oraz drugiego człowieka – zwłaszcza płci przeciwnej. Wyjaśnia dlaczego mężczyzna zazwyczaj pozostaje niesłychanie długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie, odnosząc się do słów Juliana Tuwima i pokazując ich autorską – brawurową zresztą – interpretację.

            Bezwzględnie obnaża argumentacje Polaków, na przykład rysuje mężczyznę u wrót piekła, prowadzonego przez pomocnika diabła, jeszcze usiłującego się tłumaczyć z tego, że został przyłapany z prezerwatywą: „Ja tylko zakładałem, ale nie współżyłem”. Kto z czytelników odszuka analogie to życia i rzeczywistości politycznej – bieżących i zamierzchłych wydarzeń? Bez owijania w bawełnę przedstawia polityków u psychologów. Któż odgadnie, o którego polityka chodzi: „Chciałbym, aby pan mi zlikwidował kompleks małego członka, nie naruszając maniakalnej żądzy władzy”. Takich portretów i portrecików – zarówno ludzi – konkretnych jednostek, na przykład ojca Tadeusza Rydzyka czy grup społecznych, między innymi celebrytów, jak i coraz częściej obserwowalnych zachowań społecznych, sytuacji, konkretnych wydarzeń – takich jak zapłodnienia in vitro, czy relacji międzyludzkich, jest znacznie więcej – wszystkie świetne i godne uwagi czytelnika.

            Poszukuje również pewnych analogii, kiedy przywołuje słowa Ernesta Hemingway’a: „Paryż mnie mocno rozczarował – wygląda zupełnie inaczej niż go opisywałem w mojej książce” i serwuje czytelnikowi ogromną dawkę scen znanych nam z obserwacji. Przedstawia z rozmachem i artyzmem scenę polityczną. Efekt jest rozbrajający – daje do myślenia i zdecydowanie bawi.

             Kolejna prezentowana czytelnikowi książka autorstwa Andrzeja Mleczko pod tytułem „Obraz 3D” nie zawiedzie tych, którzy cenią w jego pracach: trafność obrazowania rzeczywistości społecznej i politycznej, umiejętność komentowania bieżących wydarzeń, odnajdowania analogii pomiędzy sytuacjami oraz zachowaniami ludzkimi, a przede wszystkim – humor. „Obraz 3D” to książka dla każdego, kto chce spojrzeć na Polskę odbijającą się w krzywym zwierciadle sztuki i ujrzeć mądrą, ciekawą, zabawną jej interpretację. Jest to więc kolejne godne polecenia dzieło polskiego rysownika.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa Iskry: http://www.iskry.com.pl/tytul/5279

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *