Ben Elton, “Dwaj bracia”

Ben Elton, Dwaj bracia, przeł. Elżbieta Maciejewska, Wydawnictwo Zona Zero, Warszawa 2015, ss. 524.

            Opasły tom, znakomitą powieść – opartą na faktach, własnych przeżyciach oraz doznaniach z niespokojnych czasów wojny – autorstwa Bena Eltona pod tytułem „Dwaj bracia” pochłania się właściwie jednym tchem. Jest to poruszająca i zachwycająca saga żydowskiej rodziny. Traktuje ona o człowieczeństwie i wszystkim, co ono ze sobą niosło, a także tym, w co było bogate życie na początku dwudziestego wieku, na targanym wojną świecie. Znajdziemy w niej ogrom emocji oraz wrażeń, które budowały fascynujące sprzeczności w osobowościach bohaterów. Odszukamy jednak także i ludzi, których uczucia – pomimo upływu lat – nie wyginęły, lecz wciąż żyją w nas. A wszystko to uwite w doskonałej fabule.

            Przede wszystkim warto podkreślić, że podczas lektury czytelnik odczuje niesamowity klimat Berlina w 1920 roku i kolejnych scenerii – różnych miejsc i czasów. wszędzie jednak na pierwszy plan wysuwa się niepokój, napięcie, brak przewidywalności przyszłości, a także – z drugiej strony – marzenia i relacje międzyludzkie, które pozwalają przetrwać. Wydarzenia historyczne, takie jak na przykład powstanie NSDAP są tłem autentycznych losów rodziny autora książki.

            Książkę rozpoczyna świetlana wizja oczekiwania na przyjście na świat potomków. Niemiecka żydówka Frieda i Niemiec Wolfgang Stengel spodziewają się bliźniąt. Podczas wyczekiwanego porodu jedno – już całym sercem ukochane dziecko – umiera – dusi się własną pępowiną. W szpitalu – w sali obok – umiera natomiast samotna kobieta osierocając noworodka, naznaczone piętnem – przeszłością komunistyczną matki. Rodzina wyrzeka się dziecięcia, które nazywa czerwonym bękartem. Szybka decyzja Friedy i Wolfganga o adopcji zmienia życie rodziny. Otton i Paulus – wymarzone dzieci mają dorastać jako tak samo kochane, równe sobie dzieci. Wraz z upływem czasu historycznego uwydatnia się jednak jedna bardzo mała, ale jakże znacząca – jak się okazuje – różnica. Jeden chłopiec jest Żydem, a drugi nie…   

            Tego samego dnia, co synowie Stenglów na świat przyszło wiele dzieci, ale między innymi także Adolf Hitler. W kolejnych dniach wydarzyło się wiele ważnych sytuacji, które – będąc przypadkami – zdeterminowały losy bohaterów. Chłopcy dorastają, Otton i Paulus mają ograniczone perspektywy. Jeden z nich trafia do szkoły kadr Wehrmachtu i SS, a drugi walczy na froncie. Mierzą się z przeciwnościami losu, innymi ludźmi, a przede wszystkim z samymi sobą. Od pierwszych dni negocjują ze światem są fizyczność oraz psychiczność. Walczą z własnymi cechami, skłonnościami. Wszystko z powodu miłości. Miłości do… jednej kobiety.

            Najlepsze scenariusze – jak to się mówi – pisze życie. Nie inaczej jest w tym przypadku. Losy rodzeństwa zostały perfekcyjnie umieszczone w szerokim kontekście historycznym, społecznym, kulturowym i religijnym. Znajdziemy sporo dysput – nawet natury teologicznej o sensowności obrzezania – które pozwolą odczuć czytelnikowi charakterystykę dylematów minionych lat. Umożliwią uzmysłowienie sobie na czym polegał tragizm podejmowanych wówczas decyzji. Jednocześnie warto zwrócić uwagę na uniwersalny i ponadczasowy wymiar zmagań człowieka ze swoją naturą, który wraca w konfliktach, których z kolei ta książka jest pełna oraz z powodu, jakiego zasługuje ona na przeczytania i przemyślenie.  

            Powieść Bena Eltona pod tytułem „Dwaj bracia” to jedna z tych książek, obok których trudno przejść obojętnie. Czytane słowa, poznane sceny, dostrzeżeni za maskami ludzie pozostają w głowie czytelnika od razu i to na długo. Książka nakłania do refleksji nad okrucieństwem, miłością, poświęceniem. Pokazuje bardzo istotny oraz wiecznie żywy konflikt pomiędzy sercem i rozumem. Uchwycona wojna pomiędzy myślą a uczuciem powoduje pytania, wywołuje obrazy, które szkoda byłoby przegapić. Stąd tez gorąco poleca się tę powieść, która zachwyciła już miliony czytelników na całym świecie.

Krzysztof Wróblewski

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *