Członkowie ONR Podhale i GRH „Ogniowcy” wspólnie oddali hołd mjr Kurasiowi „Ogniowi” i jego podkomendnym

ZAKOPANE: W dziejach każdej lokalnej społeczności są takie wydarzenia i daty, o których zapomnieć nie sposób. Niewątpliwie jednym z takich wydarzeń na Podhalu była ostatnia walka i śmierć dowódca Zgrupowania Partyzanckiego “Błyskawica” mjr Józefa Kurasia „Ognia”,  który żyje dalej we wspomnieniach swych podkomendnych jako oddany patriota, serdeczny przyjaciel i towarzysz broni.

Późnym wieczorem 22 lutego z okazji 65 rocznicy śmierci mjr Kurasia „Ognia” wspominając tych, którzy oddali swe życie w obronie Ojczyzny delegacje Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny Podhale i Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Ogniowcy” z Waksmundu złożyły wspólnie wiązanki kwiatów i zapaliły znicze pod zakopiańskim pomnikiem mjr Józefa Kurasia „Ognia” i jego podkomendnych. Dla zgromadzonych był to wyraz hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej, przywiązania do tradycji niepodległościowych i za krew przelaną w obronie Ojczyzny. Była to także forma uczczenia bólu i cierpienia, jakich mjr Kuraś „Ogień” oraz wszyscy żołnierze drugiej konspiracji doznawali przez lata komunizmu.

 „Król Podhala”  mjr Józef Kuraś „Ogień” jest dla nas jedną z najbardziej barwnych, pięknych i tragicznych postaci polskiego podziemia. Niestety czerwonym kłamcom udało się w znacznej części społeczeństwa utrwalić obraz mjr “Ognia” jako zwyrodniałego mordercy, pospolitego bandyty i zaciekłego antysemity, lecz my Pokolenie 1934 nie damy dalej hańbić jego imienia. Będziemy nieustannie jako Stowarzyszenie ONR Podhale i GRH “Ogniowcy” dbać o pamięć mjr „Ognia” i jego podkomendnych! CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM! /mb&nw/

ŹRÓDŁO: www.onrpodhale.boo.pl

a.me.

Facebook
[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *