Dwa pytania do posła Błaszczaka

Szef Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak nie przestaje mnie zadziwiać. Oto bowiem ze swojego wystąpienia dotyczącego polskiej prezydencji w UE uczynił okazję do obrony prezesa Kaczyńskiego. Stwierdził mianowicie, że podczas prezydencji będziemy mogli zaproponować Europie nowe standardy. Standardy rodem ze Związku Sowieckiego, gdzie opozycję polityczną wysyłało się do szpitali psychiatrycznych. Przy tej okazji wskazał de facto, że tak naprawdę wymiar sprawiedliwości jest dziś podległy koalicji rządzącej.
Dość to zaskakujące, że mówi to właśnie czołowy działacz PiS. W końcu działalność ministerstwa sprawiedliwości była konikiem PiSowskiego rządu. Czy więc w latach 2005-2007 nie udało się nic zrobić? Czy nie wprowadzono żadnej zmiany która spowodowałaby, że obywatel nie będzie wobec niezawisłego sądu bezbronny – jak twierdzi poseł Błaszczak. Warto by zapytać go – jako byłego szefa Kancelarii Premiera – co konkretnie udało się w tym zakresie osiągnąć?
Błaszczak mówił dalej, że w oczach rządu, zgodnie z reklamującą prezydencję etiudą filmową, Polska jest jedynie fordanserem dla znudzonej już swą egzystencją Europy. Rodzi się tu kolejne pytanie. Ciekawe wobec tego coo owa Europa myśli o kraju, w którym największa partia opozycyjna sprowadza rolę jego przewodnictwa w Unii do zwykłego „fordanserstwa”? To drugie pytanie do posła Błaszczaka. Warto, żeby na nie odpowiedział.
Na stronie www.facebook.com/flibicki możesz skomentować ten tekst!
Jan Filip Libicki
asd
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.