Gwiazda – Kuroń – Macierewicz

Oto ten ostatni w wywiadzie dla portalu wpolityce rzecze: „Pamiętajmy, że reżyser filmu, czyli Andrzej Wajda, swoją karierę rozpoczął od filmu „Popiół i Diament”, który pełnił rolę jednoznacznie usługową wobec reżimu komunistycznego. „Żołnierz Wyklęty” u Wajdy umiera symbolicznie na śmietniku, śmietniku historii. Wajda kończy karierę, jak ją zaczął, czyli jako sługus starego komunistycznego systemu. A jeśli nawet ma talent, to to nie jest okoliczność łagodząca, tylko dodatkowo obciążająca. Wajda dar Boży, który dostał jako Polak, wykorzystał przeciwko Polsce. I dalej to robi”. I dalej: „Wydaje mi się, że Wałęsa nie jest tematem kontrowersji. Kim jest Wałęsa i jaką miał rolę, zostało już precyzyjnie opisane. To nie są kontrowersje. To jest propaganda obozów – tego, który walczy o polskie interesy oraz tego, który zwalcza Polskę, polskość, historię, tożsamość narodową. Dożyliśmy niestety takich czasów, że mimo pochodzenia i obywatelstwa polskiego duża część Polaków działa przeciwko narodowi, przeciwko Polakom. Przecież Lech Wałęsa jest uosobieniem zdrady. Wszyscy, którzy zdradzili, traktują Wałęsę jako swój symbol i ikonę. To jest próba usprawiedliwienia zdrady. To widać również w nurcie artystycznym”.

Wajda, jak wiadomo, nie jest naszym bohaterem. Wałęsa też już raczej nie jest, ale jeśli chodzi o oceny jego historycznej roli, to Gwiazda, za przeproszeniem, jest sierotką po Jacku Kuroniu i KSS KOR. Przypomnijmy więc, że już we wrześniu 1980 roku po raz pierwszy Jacek Kuroń ujawnił zebranym puczystom (Gwiazda, Walentynowicz), że Wałęsa to TW Bolek i trzeba go się pozbyć. Kuroń bowiem, ów zły duch „karnawału Solidarności”, kreujący się na polskiego Robespierre`a i Trockiego, pierwszy użył lustracyjnej broni do rozgrywek bieżących. Zorientował się bowiem, że Wałęsa nie będzie bezwolnym narzędziem obozu rewolucji (czyli KOR). Gwiazda nadawał się bardziej. Pucz się nie powiódł, bo naród w tym czasie utożsamiał Solidarność z Wałęsą a nie z Kuroniem czy Gwiazdą. Tak było, dlatego teraz, jak się czyta te potoki błota, ogląda ten festiwal piany i nienawiści, to ma się na myśli tamten niedoszły pucz, który gdyby się zrealizował, zakończyłby się interwencją sowiecką jak dwa plus dwa jest cztery. Kuroń marzył o nowym Budapeszcie, Wałęsa wytrącił mu szabelkę z ręki, a po latach Gwiazda mści się za to niejako w imieniu tamtego Kuronia. Radziłabym opluwaczom żeby się skupili pod szyldem Stowarzyszenie Walki z TW Bolkiem im. Jacka Kuronia.

Tymczasem z Antoniego Macierewicza wylazł komandos Marca 1968 roku w czystej postaci. Komentując prasowe ataki na jego „smoleńskich ekspertów” powiedział: „Od 1968 r. nie pamiętam tak brutalnej nagonki na polskich naukowców, którzy chcą badać rzeczywisty obraz sytuacji w naszej ojczyźnie”. Hmm… Starzał bez prochu. No bo przypomnijmy sobie tych „polskich naukowców” atakowanych przez media partyjne i nie tylko partyjne: Zygmunt Bauman, Bronisław Baczko, Adam Schaff, Maria Hirszowicz itp.

Zaiste, kwiat „polskiej nauki”, tyle że ze stalinowską przeszłością. To byli pogromcy Władysława Tatarkiewicza, Władysława Konopczyńskiego czy Eugeniusza Kwiatkowskiego. Po Marcu 68 Tatarkiewicz wrócił do łask, bo wcześniej skutecznie blokowali to „polscy naukowcy”. Nawet prof. Andrzej Walicki, przyjaciel Adama Michnika, podkreśla w swoich książkach ten paradoks, stwierdzając, że tego okresu nie można oceniać jednoznacznie. Ale cóż – Antoni Macierewicz, założyciel KOR-u, komandos – uchodzący wśród ogłupionych masach za wzór Polaka – katolika – tego nie powie. Kto za młodu był komandosem niepolskiej sprawy, ten już nim zostanie. A tak na marginesie – czyż ta śmiertelna walka „obozu patriotycznego” skupionego wokół PiS ze „zdrajcami” z GW i PO nie jest czasem sporem w rodzinie, tak jak kiedyś w PZPR „chamy” walczyły z „Żydami”? Jest, tylko po co w to wciągać cały naród? To nie jego sprawa i nie jego  interes.

Magda Braun

Artykuł ukazał się w nr 39-40 (29.08-6.10.2013) „Myśli Polskiej” w cyklu „Dziennik Magdy Braun”.

aw

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *