Hiszpania Franco przeciwko międzynarodowemu bolszewizmowi i bankierom – prof. Adam Wielomski.
Facebook
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej
The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.
USA zrobiłyby miazgę z Hiszpanii. Co to za kraj, który nie ma atomowych lotniskowców, okrętów podwodnych Seawolf, rakiet kosmicznych, systemu nawigacji satelitarnej GPS, superkomputerów, ani globalnej waluty rezerwowej, którą jest $. Mizeria.
I co z tego skoro w społeczeństwie amerykańskim jest ogrom patologii wynikających z liberalnej kultury. Miliony aborcji, plaga narkotyków, migracje i konflikty etniczne, przestępczość zorganizowana. Prymitywne sprowadzanie siły do samych dóbr materialnych, które zwykły kataklizm może zniszczyć w mgnieniu oka ignorując znaczenie ducha. Podsumowanie liberalizmu.
USA to nie dobra materialne, bo ich gospodarka jest obecnie postindustrialna, usługowa. USA mają ogromny deficyt w handlu zagranicznym. Chiny to jest materializm.
„USA to nie dobra materialne, bo ich gospodarka jest obecnie postindustrialna, usługowa”
Głupoty. Zresztą usługi też są prowadzone dla $.
„Chiny to jest materializm”
Oprócz tego jest to też mocno etnocentryczna kultura, która każdą ideologię schińszczyła i pomieszała ze swoimi pojęciami kulturowymi. I wypuszczają całe dziadostwo na świat u siebie tępiąc wszystko, co robi syf.