0 thoughts on “Jacek Żalek i Joanna Senyszyn o związkach partnerskich”

  1. Poseł Żalek bardzo umiejętnie sprowokował babsztyla do szczerych wyznań. Może więcej ludzi przejrzy na oczy o co w tym wszystkim chodzi. Generalnie jednak prawica powinna używać więcej argumentów logicznych, a mniej emocjonalnych. Konkubenci czy „partnerzy” mają obecnie prawo do zawierania ze sobą umów cywilnoprawnych, do dziedziczenia testamentowego, do informacji medyczne, do odmowy zeznań itd. O tym się za mało mówi. Ustawa o związkach partnerskich to nie są żadne ułatwienia dla części obywateli, ale element walki ideologicznej.

  2. @mjs: Racja, i jeszcze cos. Otóz, wg danych policyjnych, w EU i USA: 1/ Więcej przemocy w „rodzinie” wystepuje w konkubinatach niz małżeństwach 2/ Konkubinaty są (procentowo), bardziej kryminogenne niz małżeństwa 3/ Koszty alimentacyjne na dzieci ponoszone przez państwa dotyczą w wiekszym stopniu „rozbitych konkubinatów” niz „rozbitych małzeństw”. 4/ Klasyczne, nagłaśniane w mediach, przypadki „patologicznej rodziny wielodzietnej” zazwyczaj nie dotyczą wielodzietnych małżeństw lecz wielodzietnych konkubinatów, w których mamusia ma każde dziecko z innym tatusiem. Ta informacja zazwyczaj nie jest przez dziennikarzy podawana, :-).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.