Jarosław Kaczyński ujawnia „testament” Lecha Kaczyńskiego

1/ Skrajny centralizm: "Polska, zdaniem mojego Brata, jeśli chce być państwem niepodległym, musi być państwem silnym. Silnym w sensie organizacji władzy państwowej, silnego ośrodka władzy: w myśl tej koncepcji Polska powinna, zgodnie ze swoją historią, zachować unitarny charakter państwa, wzorując się bardziej na Francji niż na 17 prowincjach autonomicznych Hiszpanii".

2/ Podporządkowanie polityki zagranicznej fobii antyrosyjskiej: "przez niemal pięć lat prezydentury wszystkie działania Brata podporządkowane były takiej wizji Polski na arenie międzynarodowej, gdzie Rzeczpospolita jest punktem odniesienia, więcej: naturalnym liderem krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej, i szerzej: również państw powstałych na gruzach dawnego Związku Sowieckiego. To nie kwestia wskrzeszenia snu dynastii Jagiellonów, lecz zwykły pragmatyzm: albo nasze państwo będzie kreować blok krajów ściśle z nami współpracujących, albo będzie narażone na próby podporządkowania czy przynajmniej wciągnięcia w rosyjską strefę wpływów politycznych i gospodarczych. To gra o sumie 0:1. Albo – albo. (…) Stąd modelowa współpraca z Ukrainą i Gruzją, których aspiracje europejskie, a także, w przypadku Gruzji, euroatlantyckie były oczywiste i wymagały mocnego, polskiego, politycznego wsparcia".

3/ Socjalizm i etatyzm pod hasłami narodowymi: "Świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński wywodził się z "Solidarności", działał w tym związku, pracował w strukturach podziemnych, był w ścisłych krajowych władzach zdelegalizowanej, ale istniejącej "Solidarności", lecz także tej oficjalnie przywróconej do polskiego życia publicznego. Jego polityka musiała więc odwoływać się do wizji solidaryzmu społecznego, do biblijnej, ale przecież aktualnej w życiu społecznym, także w XXI wieku, zasady: "Jedni drugich brzemiona noście". Dla mojego Brata było jasne – i musi to być drogowskazem dla nas – "hic et nunc" – "tu i teraz", to że państwo nie może być, jak chcą liberałowie, "nocnym stróżem", jedynie z grubsza pilnować, aby nie rozkradziono majątku narodowego. Musi aktywnie wspierać obywateli słabszych ekonomicznie, uboższych, często nie ze swojej winy, ludzi starszych, chorych, rodziny wielodzietne. To społeczny, socjalny, ale fundamentalny wymiar polityki polskiej w nowym tysiącleciu. A solidaryzm społeczny jest w gruncie rzeczy inną, gospodarczą twarzą solidaryzmu narodowego. (…) dla śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego prawa pracownicze i ich realizacja były elementem pewnego, pożądanego dla Polski ładu moralnego".

Źródło


Komentarz: To znakomity katalog tez, które dowodzą dlaczego polska prawica nie chce i nie może opierać się na centralistycznej, socjalistycznej i antyrosyjskiej "Doktrynie Kaczyńskiego". Jest to wizja wypisz wymaluj tradycji politycznej PPS i sanacji, a nie prawicy. To nie jest ani tradycja endecka, ani konserwatywna, ale lewicowa, lewicy patriotycznej. [aw]

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Jarosław Kaczyński ujawnia „testament” Lecha Kaczyńskiego”

  1. Pomyśleć,że niektórzy starają się tworzyć wizerunek prawicowego męża stanu wokół tej postaci. To aż budzi obrzydzenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.