Jazda na wiekach od trumien

Wczorajszy dzień przebiegł pod znakiem ech niedzielnych Marszów Niepodległości. Jak każde tego typu spontaniczne manifestacje – nie mówię tu o Marszu Prezydenckim – czasem zaczynają one mieć konkretne cele. Tym razem chodzi o cele stricte polityczne.

Artur Zawisza ogłosił oto budowę nowej partii narodowej (tutaj). Reakcje PiS-u na to wydarzenie była bardzo nerwowa. Najpierw pomysł ten zakwestionował Tomasz Sakiewicz, a potem zadrwił z niego Joachim Brudziński (tutaj). Widać wyraźnie, że PiS czuje co się święci. Że z Marszu Niepodległości wyłania się dla niego konkurencja po prawej stronie sceny politycznej.
Ciekawsza jest jednak tu zwłaszcza postawa Sakiewicza. Otóż naczelny Gazety Polskiej zaczyna dywagować dlaczego i kto pod jakim pomnikiem nie był. Że narodowcy nie poszli pod pomnik Piłsudskiego , a w takim razie – tak to rozumiem – Kluby Gazety Polskiej ominą w przyszłym roku monument Dmowskiego (tutaj).

Można i tak. Tyle, że widać jak już uczestnicy „obywatelskiego” Marszu się dzielą. Jak walczą o władzę. Aż ciśnie się tu na usta powiedzenie Jerzego Giedroycia, że Polską rządzą trumny. Trumny Dmowskiego i Piłsudskiego. W tym przypadku to nie jest jednak kwestia rządów. To jest kwestia chęci albo ponownego dojścia do władzy, albo wjechania do poważniejszego politycznego życia. Teoretycznie obie strony okładają się wiekami od trumien, ale de facto traktują je bardziej jak wiosła. Wiosła, przy pomocy których chcą dopłynąć – dojechać do jakiejś politycznej przystani. Te wieka trumien wielkich Polaków to są po prostu wehikuły, które mają dowieźć tych, którzy przez jakiś przypadek próbują złapać je w ręce, do politycznego celu.

I tylko Prezydent Komorowski wydaje się widzieć cały ten spór we właściwych proporcjach. W proporcjach czcigodnych, godnych pamięci tradycji, a nie podstawy do politycznej awantury

Jan Filip Libicki

www.facebook.com/flibicki 

aw

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.