Kłótnia między Ruchem Palikota a SLD o sejmowe pokoje

Rzecznik klubu Ruchu Palikota Andrzej Rozenek powiedział dziennikarzom, że Kancelaria Sejmu zaproponowała, by Ruch zajął pomieszczenia używane w poprzednich latach przez Sojusz, ale SLD – jak mówił – nie chce się na to zgodzić. Rzecznik dodał, że każdemu klubowi przysługują pomieszczenia w gmachu przy ul. Wiejskiej, odpowiednio do liczby parlamentarzystów. Według Rozenka, Kancelaria Sejmu zaproponowała bardzo sprawiedliwy podział pomieszczeń. – Jest to dosyć skomplikowane, ale oparte wyłącznie o matematykę, nie ma w tym żadnej polityki – mówił.

“Jaguary, marmury i kryształowe żyrandole”

Rozenek powiedział, że na zaproponowany przez Kancelarię Sejmu podział pomieszczeń zgodziły się wszystkie kluby parlamentarne, poza SLD. Jego zdaniem, “po raz kolejny potwierdza się to, że SLD zależy wyłącznie na Jaguarach, marmurach i kryształowych żyrandolach, a nie na pracy w parlamencie”. – W związku z tym apelujemy do pana Ryszarda Kalisza, który reprezentuje Sojusz w tych negocjacjach, aby zajął się pracą a nie gabinetami – powiedział Rozenek.

Również Karol Jene z Ruchu Palikota komentował, że “bananowa, jaguarowa lewica, której w wyborach wyborcy powiedzieli ‘stop’, odrzuca propozycję kancelarii, mimo że jako jedyna z partii reprezentowanych w Sejmie ma pomieszczenia w głównym korytarzu i najlepszy współczynnik metra do posłów”.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10551165,Lewica_kloci_sie_o_pokoje_w_Sejmie__Co_dla_Palikota_.html

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *