Komentarz Dominika Antonowicza do sobotnio/niedzielnej gali boksu zawodowego w USA

Bokserska noc z pięściarzami wagi ciężkiej była ciekawa, ale bez szczególnej ekscytacji. Artur Szpilka znowu otrzymał rywala, którego kryminalny dorobek jest stukrotnie większy niż ringowe umiejętności. Szpilka się nawet szczególnie nie zmęczył, ale ten lewym bije piekielnie mocno. Może następnym razem zobaczymy go w walce z jakimś pięściarzem, bo tak jednostronne pojedynki są nudne.

Mariusz Wach walczył początkowo anemicznie i choć lewym prostym nękał swojego rywala, to jednak prawą z prawej ręki korzystał dość oszczędnie. Nie wyglądało to szczególnie przekonywująco, ale taktyka okazała się skuteczna bo Tye Fields po 4 rundach był tak zmęczony, że z trudem wyprowadzał ciosy. Na szczęście Wach skrócił mu to cierpienie spokojnie posyłając na deski. Trudno powiedzieć czy Wach gotowy jest na walkę w Europie z najlepszymi w kategorii wagowej, szczerze mówiąc nie wyglądał przekonywująco w ringu, ale boksował skutecznie. Pytanie ilu jeszcze Fieldsów musi pokonać, żeby mógł zawalczyć na przykład z Marco Huckiem czy Povietkinem.

Na koniec klika refleksji o Tomaszu Adamku, który stoczył ciekawą walkę, którą zasłużenie wygrał. Musze się przyznać, że nie byłem w stanie zmusić się czekania przed telewizorem do wczesnych godziny porannych, walkę zobaczyłem na spokojnie  w niedzielne południe. Adamek – choć wspaniały pięściarz – to jednak w moim odczuciu nie walczy już żaden sportowy cel. W wadze ciężkiej chyba nie przeskoczy już największych, a walki z Nagym Aguilerą nie wzbudzają u mnie żadnych emocji. Smutne.

dr Dominik Antonowicz (UMK w Toruniu)

Walkę Artura Szpilki można obejrzeć tu: http://www.youtube.com/watch?v=KY-5tRw355o&feature=player_embedded#!

a.me.

Facebook
[Głosów:0    Średnia:0/5]

0 thoughts on “Komentarz Dominika Antonowicza do sobotnio/niedzielnej gali boksu zawodowego w USA”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *