Lewicki: Dzień chłopaka. Jak Gazeta Wyborcza kocha chłopaków

Nieoceniona Gazeta Wyborcza dostrzegła tzw. „Dzień Chłopaka”, jedno z tych nowomodnych świąt ze świeckiego kalendarza postępowego agitatora, obchodzone w tym roku w ten poniedziałek. Redakcja nie ma chyba zbyt wielkiego mniemania o swoich czytelnikach i uważa, że nawet tu trzeba im pomóc, by wiedzieli jak się zachować. W tym celu przedstawia propozycje wierszyków, życzeń i SMS-ów. No i oczywiście nie wszystkie chłopaki zasługują na życzenia, a tylko niektórzy. „Panowie, którzy zawsze składają kobietom życzenia z okazji Dnia Kobiet, również zasługują na swoje święto oraz dobre życzenia”.

Czytam o tych życzeniach dla mężczyzn i jakoś tak nie mogę przestać patrzeć na to przez pryzmat tego co GW napisała o mężczyznach dwa dni wcześniej. Otóż w magazynowym wydaniu sobotnio-niedzielnym głównym tekstem w wyborczej był wywiad z Agnieszką Holland zatytułowany: Tym facetom mówię „Nie”. Pani Holland już na początku wychodzi z takim tekstem: „W męskim testosteronowym, nacjonalistycznym projekcie politycznym, który jest jednocześnie lękowy i narcystyczny, doszliśmy do granicy, za którą bardzo trudno jest zmienić politykę, tak by nagle inne wartości zaczęły grać główną rolę. Mam więc prosty pomysł, żeby na trzy kadencje zawiesić prawa wyborcze mężczyzn. Tylko czynne – nie będą mogli głosować, ale będą mogli być wybierani”.

I takie oto pomysły pączkują w głowach autorytetów gazety z Czerskiej. Chcą odbierać mężczyznom prawa wyborcze. Tym razem zapisy konstytucji wykluczające takie pomysły, którymi wycierają sobie na co dzień szlachetne buzie, jakoś im nie przeszkadzają. Moim zdaniem, to jest jakaś fobia, ten ich lek przed mężczyznami. Wobec tego, te ich życzenia na dzień chłopaka wyglądają mocno dwuznacznie. Niech je sobie wsadzą. Może chociaż to im jakoś pomoże.

Stanisław Lewicki

[Głosów:13    Średnia:4.4/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *