Lewicki: Kto stoi za Robertem Biedroniem?

Po starcie, z wielkim przytupem, politycznego projektu Roberta Biedronia o nazwie „Wiosna” pojawiło się w mediach wiele spekulacji na temat tego, z kim jest on związany i kto może odnieść korzyści polityczne z jego działań? Kiedyś określano to skrótowo pytaniem: kto za tym stoi i komu to służy? W normalnych warunkach, kwestia, kto stoi za Biedroniem, byłaby istotna tylko dla niego samego, ale w sytuacji, gdy zapowiada on buńczucznie, że na jesieni będzie premierem polskiego rządu[i], to, tym samym stało się to sprawą publiczną i obywatele też mają prawo wiedzieć kto stoi za Biedroniem i czym to się może skończyć. Oczywiście, nie każdy, kto ogłasza, że będzie premierem, budzi podobne zainteresowanie, ale w tym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, że ledwo powstała formacja polityczna Biedronia ma już duże, oceniane nawet na 14 proc., poparcie w sondażach.

Niektóre  dywagacje wskazują na to, że partia Biedronia może zaszkodzić PO, SLD, czy partii Razem, bo przyciąga ona elektorat o jasnych demoliberalnych przekonaniach. Takiego elektoratu ani PiS, ani PSL, nie posiada. Jest to w jakimś stopniu prawdziwe i pokazują to także ostanie sondaże[ii]. Tłumaczy to także to, że na razie PiS nie atakuje inicjatywy Biedronia pomimo, że ten ostatni wydał wiele oświadczeń krytykujących właśnie PiS. Biedroń unika w nich jednak personalnych ataków na polityków PiS, co jest takim jego sposobem działania. Na razie może to być skuteczne, ale na dalszą metę bardzo trudno będzie mu unikać personalnych odniesień w krytyce konkurentów.

Pojawiły się także domniemania, co do tego, które z państw obcych mogą odnieść korzyści polityczne lub gospodarcze z działań Biedronia. Przede wszystkim, wskazuję się na zapowiadane na konwencji wyborczej, szybkie, do 2035 roku, odejście od węgla w polskiej gospodarce. Ten węgiel trzeba będzie czymś zastąpić i najbardziej realne jest użycie rosyjskiego gazu. Portal „Energetyka24” wskazuje, że „program energetyczny Biedronia uzależni Polskę od gazu z Rosji” i w sposób dość jednoznaczny wskazuje na Gazprom jako beneficjenta tego programu.[iii] Moim zdaniem, wyciąganie takich wniosków jest mocno przedwczesne, zaś sam program jest tylko jakąś odpowiedzią na mocno nagłośnione zagrożenie smogiem i faktycznym skopiowaniem podobnych planów niemieckich. Ewentualne korzyści dla Gazpromu mogą się zmaterializować, albo i nie, gdyż to zależy od bardzo wielu czynników.

Za to sam Biedroń zwrócił uwagę, że w Słupsku bardzo dużo wydarzeń jest realizowanych za pieniądze niemieckich fundacji.[iv] Jedną z nich, Fundację Friedricha Eberta, Biedroń scharakteryzował następująco: „Jest związana z SPD, ale jest to fundacja niezależna opłacana przez MSZ Niemiec”.

Czyli to, co jest opłacane przez rząd niemiecki, jest niezależne. Ciekawe rozumowanie.

Z jednej strony mamy dominację niemieckiego kapitału w lokalnej prasie w Polsce, a z drugiej, liczne niemieckie fundacje realizują jeszcze swoje programy na terenie Polski. W takiej sytuacji, miejsca dla polskiej narracji i polskiego programu nie zostaje tam zbyt wiele, i nie dotyczy to tylko Słupska, ale całej Polski, a szczególnie Ziem Odzyskanych.

Za to nikt nie zwrócił uwagi na bardzo, według mnie, istotne i realnie występujące kontakty Biedronia z amerykańskimi dyplomatami w Polsce. Robert Biedroń wielokrotnie spotykał się z ambasadorami USA w Polsce, w tym także gościł ich w Słupsku, prowadził rozmowy i zawierał umowy. Dotyczyło to zarówno ambasadora Stephena Mulla[v], jak też jego następcę Paula F. Jonesa[vi]. Publikowane zdjęcia wskazują, że były to bliskie, wręcz przyjacielskie, relacje.

Z czego wynikały te liczne kontakty? Niewątpliwie z tego, że nieopodal Słupska, gdzie Robert Biedroń był prezydentem, jest rakietowa baza amerykańska w Redzikowie.  Redzikowo to najważniejsza wojskowa instalacja USA w tej części Europy i z tej to racji jej otoczenie znajduje się w centrum uwagi przeróżnych służb amerykańskich, w tym także dyplomatycznych. Ważnym zadaniem tych amerykańskich służb jest zabezpieczenie, na wszystkich możliwych poziomach, tejże bazy. Byłoby źle gdyby w Słupsku działały, lub uzyskały dostęp do władzy, siły, które by, na jakimkolwiek etapie, mogły zakłócić budowę i funkcjonowanie tej instalacji. Służby amerykańskie wielokrotnie wykazały, że są w stanie poradzić sobie z takim zadaniem. Jak widać Robert Biedroń nie wzbudzał żadnych amerykańskich niepokojów i uchodził za osobę, którą przedstawiciele rządu USA w Polsce mogli obdarzyć pełnym zaufaniem. Takie zaufanie jest niewątpliwie wiele warte i może się przydać także podczas  przyszłej kariery politycznej.

Niektórzy zwracają uwagę no to, że koordynator polityki zagranicznej  z partii „Wiosna” ogłosił ostatnio, że ta partia skończy z poddaństwem wobec USA.[vii]  Ja jednak uważam, że przyjaźń Biedronia z amerykańskimi dyplomatami jest dla niego zbyt dużą wartością by ją ryzykował dla jakiegoś punktu politycznej agendy.

Stanisław Lewicki

[i] https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1386047,biedron-o-swoim-programie-politycznym.html

[ii] http://300polityka.pl/live/2019/02/05/kantar-mb-dla-tvn-pis-z-9-pkt-przewaga-po-n-traci-najwiecej-biedron-prawie-15/?fbclid=IwAR3JQmqu4V4Nw0Akh1L86DfkzE64Y4r18MbssLcTakz439F1HtbN_aDbx8s

[iii] https://www.energetyka24.com/wiosna-gazpromu-nad-wisla-program-energetyczny-biedronia-uzalezni-polske-od-gazu-z-rosji?fbclid=IwAR1Wf8TQybQpZM2E6lpdGcvLHmM5PCIdBuX6oMj1yXepnZcKbJcqMIUcidA

[iv] https://wpolityce.pl/polityka/433093-biedron-niemieckie-fundacje-finansuja-wydarzenia-w-slupsku

[v] http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35612,17399627,Robert_Biedron_chce__aby_Slupsk_byl_jak_miasta_w_Skandynawii.html

[vi] https://www.facebook.com/RobertBiedron/posts/998414823529200?__tn__=-R

[vii] https://wiadomosci.wp.pl/koniec-z-poddanstwem-wobec-usa-polityka-zagraniczna-partii-biedronia-6346242098210945a?fbclid=IwAR3_zSk20RDHY2ev1bGD79GIMrQcDL_L01uTiBr7iiHiS6Mj3jRkU0HVseI

[Głosów:19    Średnia:4.7/5]
Facebook

3 thoughts on “Lewicki: Kto stoi za Robertem Biedroniem?”

  1. Te tekst to gdybanie bez posiadania konkretnej wiedzy w stylu Michalkiewicza lub Brauna. W tym stylu można powiedzieć, że widocznie Biedroń wie coś o czy my nie wiemy. Być może wielki brat zza oceanu uznał, że PIS już wykonał swoją robotę i nadchodzi czas na przesilenie polityczne. Według takiej teorii spiskowej Biedroń być może posłuży jako wizerunek następnej formacji politycznej, która przejmie władzę w Polsce.

  2. Biedroń to polityczne muzeum,kiedy na jesieni przejmie władze co niestety prawdopodobnie nastąpi postpeerelowskie układy rozkwitną a w połowie kadencji ogłosi że budżet nie ma pieniedzy.Takie jest moje zdanie .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *