Libia: byli więźniowie Guantanamo szkolą rebeliantów

Rekrutowani w miasteczku Dema libijscy rebelianci, sprzeciwiający się reżimowi pułkownika Muamara Kaddafiego, są szkoleni przez Sufyana Bin Qumu, byłego więźnia Guantanamo. Qumu został pojmany przez Amerykanów po inwazji na Afganistan w 2001 r. Także inny dowódca rebeliantów, Abdel Hakim al-Hasidi był więźniem amerykańskim. Obaj zostali przekazani władzom libijskim. W 2008 r. mężczyźni opuścili więzienie w ramach akcji pojednawczej Kaddafiego z islamistami.

Qumua ,,weteran armii libijskiej, został oskarżony przez rząd USA o pracę jako kierowca ciężarówki w firmie będącej własnością Osamy bin Ladena, oraz o pełnienie funkcji księgowego w organizacji charytatywnej, mającej związki z terroryzmem międzynarodowym.

Pojawienie się islamistów w Libii – podobnie, jak i w innych państwach Bliskiego Wschodu, ogarniętych rewolucją – poważnie zaniepokoiło dowódców wojskowych, obawiających się, że ich interwencja może doprowadzić do przejęcia władzy przez ideowych wrogów.

W ubiegłym tygodniu admirał James Stavridis, szef połączonych sztabów europejskich w NATO stwierdził, że chociaż przywódcy libijskiej opozycji wydają się być "odpowiedzialnymi mężczyznami i kobietami", to jednak wywiad amerykański wykrył, że działa wśród nich grupa terrorystyczna. Faktem tym zaniepokojony jest rząd brytyjski. Zwłaszcza, że radykałom udaje się bez problemu pozyskiwać młodych mężczyzn, którzy nie mają nic do stracenia i są gotowi poświęcić się dla sprawy religijnej.

http://www.piotrskarga.pl

[aw]

Facebook
[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *