Mazur: Neo-konfederacki rewizjonizm historyczny w obronie Skonfederowanych Stanów Ameryki (1861-1865). Przegląd argumentów

 

Wojna secesyjna, zwana też wojną domową lub wojną Północ-Południe, trwała w latach 1861-1865 i stanowi jeden z najtrudniejszych i najtragiczniejszych momentów w historii Stanów Zjednoczonych. Skutki wojny, zarówno polityczne, ekonomiczne, jak i społeczne, odczuwalne są do dziś. Charakter wojny, w szczególności jej brutalność cechująca obie strony konfliktu, odcisnęła pokoleniowe piętno na świadomości społecznej Amerykanów i utrwaliła podziały, które mimo usilnych prób pojednawczych, nadal są zauważalne. Wobec przyjęcia oficjalnej narracji historycznej, przychylającej się do strony Unii (Północy) w tym konflikcie, nie brakuje wśród badaczy głosów poddających krytyce stronę wygraną. Badacze ci, uchodzą za rewizjonistów amerykańskiej historii i tak też będą w niniejszym artykule określani. Należy zaznaczyć na wstępie, że neo-konfederacki rewizjonizm, bo tak należy go właściwie precyzować, nie wypracował jednolitego stanowiska w tej sprawie. Jest on po prostu zbiorem poglądów i badań przedstawicieli różnych nurtów. Występuje w środowisku tym istotna rozbieżność światopoglądowa w optyce na poszczególne problemy. Można natomiast wskazać, że zauważalna i wiodąca reprezentacja rewizjonistów wywodzi się z co najmniej dwu opcji politycznych:

  1. libertariańskiej, zwracającej uwagę głównie na aspekty gospodarcze i wolnościowe przyczyn procesu secesji[1].
  2. konserwatywnej, skupiającej się na właściwym rozumieniu prawa, istoty secesji, jej legalizmu w świetle obowiązujących dokumentów i podkreślającej odrębności kulturowe Południa względem reszty stanów[2].

Spory z historią, zaczynają się już od sceptycyzmu wobec samego nazewnictwa rzeczonego konfliktu. Rewizjoniści zgodnie odrzucają określenia „wojna secesyjna” czy „wojna domowa”[3]. Wolą oni używać sformułowania „wojna między stanami” albo też „wojna
o niepodległość Południa”[4]. Rewizja zaczyna się zatem od ponownego zdefiniowania pojęć, czym ów konflikt w istocie był. Aby należycie na to pytanie odpowiedzieć, należy zacząć od rozważań, dlaczego do secesji w ogóle doszło, z jakiego powodu oraz, czy secesja w świetle obowiązujących ówcześnie dokumentów była legalna.

Dalsza część tekstu Karola Mazura do pobrania TUTAJ

[1] W niejednolitym pod względem ideowym środowisku libertariańskim zauważalny jest spór dotyczący oceny wojny secesyjnej, zob. P. Magness, What Should Libertarians Think About Civil War? URL- https://fee.org/articles/what-should-libertarians-think-about-the-civil-war/ (dostęp 01.08.2020). Oraz interesujące spojrzenie na ocenę moralną wojny, zob. D.W. Livingston, A Moral Accounting of the Union and Confederacy, Ludwig von Mises Institute, “Journal of Libertarian Studies”, Vol. 16, No. 2 (2002), s. 57─101.

[2] Zob. S.W. Mitcham, It Wasn’t About Slavery. Exposing the Great Lie of the Civil War, Regnery History, New Jersey 2020.

[3] Termin „wojna domowa” nie wydaje się być tutaj słuszny. W konflikcie tym nie mamy do czynienia z walką o przejęcie władzy, a z odłączeniem się jednej ze stron od struktur państwowych.

[4] Zob. Ch. Calton, Was the American Civil War a “Civil War”? URL= https://mises.org/wire/was-american-civil-war-civil-war (dostęp 01.08.2020).

[Głosów: 9   Average: 4.7/5]
Facebook

3 thoughts on “Mazur: Neo-konfederacki rewizjonizm historyczny w obronie Skonfederowanych Stanów Ameryki (1861-1865). Przegląd argumentów”

  1. sądząc po ‘przypisach’ autor należy do lokalnych wyznawców libertarializmu czyli miłośnik turbo-kapitalizmu jak Korwin vel Mikke czy Michalkiewicz czy Menzten czy Sommertylko, że tam (i u nas się to zacznie) jest wojna z ‘domestic terrorism’>poczekamy-zobaczymy co Pan Mazur powie wkrótce.
    Przy okazji: w USA jest temat ‘przywracania Czarnym’ Amerykanom ich ‘zasług’ = BLM black lives matter >coś jak u nas z dekomunizacją-żołnierzami wyklętymi’
    i amerykańscy konserwatyści się bronią i piszą o ROLI białych
    A Few Great, Often Forgotten White Moments
    .https://www.unz.com/article/a-few-great-often-forgotten-white-moments/
    a co gorsza> bb katolicki prof. MacDonald
    pisze>
    The Working-Class Future of the GOP
    https://www.unz.com/article/the-working-class-future-of-the-gop/
    czysty marksizm!!! i chyba libertarianie wszelkich maści muszą mieć niekiepskie humory.
    Przy okazji>mamy post1989 postmodernizm-(postgimnazjalny) i kraj zdezindustrializowany
    i gospodarkę FIRE>finance-insurence-real estate>>ZERO MANUFACTURING-zero produkcji same ‘usługi’
    i jeszcze się amerykanie zastanawiają:
    What to Do About Israel?>co zrobić z Izraelem?
    https://www.unz.com/pgiraldi/what-to-do-about-israel/
    i tam jest kilka sensownych propozycji do zastosowania ‘u nasz’
    GO AHEAD panie Mazur!!!

    1. Niech się Pan nauczy czytać ze zrozumieniem i zapozna z elementarnymi zasadami metodologii pisania tekstów naukowych. Skoro autor przedstawia argumenty libertariańskie i konserwatywne w kontekście omawianego tematu, to logiczne, że musi korzystać z tekstów źródłowych zarówno libertarian jak i konserwatystów. Jak się pisze artykuł o Marksie, to w przypisach są teksty źródłowe Marksa. Trzeba być albo ignorantem albo durniem, żeby z automatu w tym przypadku zarzucić piszącemu artykuł Marksizm. Bardziej łopatologicznie kolejnej Pana bzdury nie da się wyjaśnić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *