„Innego końca świata nie będzie” – rozmowa z Konradem Rękasem dla Ukraina.ru

  Ukraina.ru: Rosja podniosła kwestię nieproliferacji systemów rakietowych USA i NATO w pobliżu jej granic. Temat ten będzie w najbliższych dniach omawiany przez Rosję, NATO i Stany Zjednoczone. Na ile zasadne jest takie podejście Rosji? Konrad Rękas: Zimna wojna zawsze najbliżej była przejścia w stan gorący właśnie, gdy w grę wchodziła równowaga strategiczna mierzona rozmieszczeniem i zasięgiem systemów rakietowych. Tak było, gdy w 1962 r. Związek Sowiecki udaremnił próbę ulokowania amerykańskich rakiet w Turcji, co nie do końca precyzyjnie nazwano kryzysem kubańskim. Tak było już […]

Majcher: Dyktat Wuja Sama

Podczas ostatniego posiedzenia sejmu, we wręcz ekspresowym tempie została uchwalona ustawa medialna, zwana potocznie Lex TVN.1 W głosowaniu sejmowym odrzucone zostały poprawki senatu a projekt trafi teraz na biurko prezydenta Andrzeja Dudy. Kiedy dowiedziałem się, że Lex TVN zostało przyjęte, przewidywałem (co zresztą przewidzieć nie było trudno), że opozycja ,,demokratyczna’’ dostanie ideologicznego szału, a wizję apokaliptycznego końca demokracji będą się szerzyć przez najbliższe kilka tygodni. Jakoś nie widzę sensu zamęczać czytelnika cytowaniem i opisywaniem tego, co wyprawiają politycy Platformy czy Lewicy, gdyż jedyną reakcją jaką […]

Macgregor: Duch przyszłości Ukrainy

Co się stanie, jeśli Waszyngton będzie próbował zmusić Rosję do ustępstw w sprawie Ukrainy za pomocą Reaganowskiej demonstracji siły, podczas gdy w rzeczywistości Stany Zjednoczone mają stosunkowo słabą rękę do zagrania? W takiej właśnie sytuacji znalazł się prezydent Joe Biden po swoim wideo spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i swoich twardych słowach o nieuznawaniu żadnych rosyjskich czerwonych linii. Przeświadczenie, że Stany Zjednoczone znajdują się w niekorzystnym położeniu w potencjalnym starciu z Rosją, dla większości Amerykanów wydaje się zbyt daleko idące. W końcu produkt narodowy […]

Rękas: Warszawski zlot partii amerykańskich

Czy organizując w Warszawie zlot liderów formacji uznawanych zgodnie, acz niekoniecznie słusznie za ze zdecydowanie prawicowe – Jarosław Kaczyński naprawdę byłby gotów dopuścić szukania alternatywy dla integracji europejskiej we współpracy z Rosją? Oczywiście, że nie. Mieliśmy do czynienia jedynie ze spotkaniem sierot po Trumpie, z których niektóre z czasów, gdy naprawdę były jeszcze niezależnie i pozasystemowe – pozostawiły sobie prawo do odrębnego zdania w sprawie dominującej na Zachodzie frazeologii antyrosyjskiej. Warto jednak pamiętać, że prawdziwie pozbawiony uprzedzeń wobec Rosji jest ten, kto robi z nią […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: AUKUS. Sojusz Anglosasów

Magdalena Ziętek-Wielomska: Docent Józef Kossecki często mawiał, że najgorzej jest być sojusznikiem Anglosasów. Przekonała się o tym niedawno Francja, kiedy to Australia zerwała z nią umowę na zakup 12 okrętów podwodnych. Bezpośrednią przyczyną złamania danego słowa przez Australię, było zawarcie 15 września b.r. między nią, Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi sojuszu w zakresie wymiany technologii obronnych, w skrócie: AUKUS (A-UK-US). Współpraca ta obejmuje także budowę australijskiej floty okrętów podwodnych z napędem jądrowym. Sojusz ten oczywiście wymierzony jest w Chiny. Wydarzenia te będą miały przemożny wpływ na […]

Ziętek-Wielomska: USA, Brzeziński, rok 1968 i budowa systemu globalnego zarządzania ludzkością

Porozumienie między Joe Bidenem a RFN w sprawie Nord Stream 2 u wielu Polaków wywołało duże rozczarowanie. Jak to? Amerykanie mieli nas chronić przed Rosją i Niemcami, a teraz wydają nas w ich łapy? Zdrada! Inaczej na to spojrzy każdy, kto rozumie realne procesy sterowania społecznego. Jeśli znamy historię polityczną świata, to wiemy między innymi, że współpraca niemiecko-amerykańska była od wielu dziesięcioleci podstawą budowy systemu kosmopolityczno-globalnego. Drogą do tego była i jest oczywiście integracja ekonomiczna i polityczna Europy, a na tym polu Niemcy odgrywały i […]

Modzelewski: Kres amerykańskiego protektoratu?

Dalsze znęcanie się nad historyczną katastrofą „jedynego światowego supermocarstwa”, w dodatku w dwudziestą rocznicę spektakularnej porażki dla tejże mocarstwowości w dniu 11 września 2001 r. (bezkarny atak kilku samobójców na WORLD TRADE CENTER), nie miałoby już sensu, gdyby nie wypowiedź Joe Bidena, który nazwał ową klęskę „wielkim zwycięstwem” lub czymś w tym rodzaju. Brzmi to żałośnie i śmiesznie, lecz tłumaczenie tej wypowiedzi demencją jest niepoważnie:  ktoś to mu napisał, był zapewne młodszy i powinien mieć przysłowiowy kontakt z rzeczywistością. Klęska ta stała się więc nie […]

Wielomski: Nowy Jedwabny Szlak, czyli Karl Haushofer po chińsku

Kody geopolityczne Chińska myśl polityczna to dla polskiego Czytelnika autentyczna ziemia nieznana. Bariera językowa jest w przypadku myśli Dalekiego Wschodu tak wielka, że zwykle nie tylko nie znamy tamtejszych koncepcji, ale nawet nazwisk ich autorów. Zastępujemy tę wiedzę szczegółową ogólnikowymi stwierdzeniami na temat wpływu Konfucjusza i konfucjanizmu na chińską cywilizację. Niestety, nie wiemy także, co współcześni Chińczycy czytają, ponieważ oni, odwrotnie niż my, uczą się europejskich języków, ale oddają tę wiedzę rodakom w swoim języku, dla nas niedostępnym. Niniejszy tekst poświęcony jest wpływom lub koincydencjom […]

Lewicki: Czy państwa z liberalną demokracją posiadają armie mogące prowadzić wojnę?

Z pozoru, tak postawione pytanie, wydaje się dziwne, gdyż jak wiadomo, państwa gdzie panuje liberalna demokracja posiadają siły zbrojne, a jedno z nich, czyli USA, jest uważane za najpotężniejszą militarną potęgę świata. Tym niemniej jednak, gdy popatrzymy na efekty użycia przez USA sił zbrojnych, to łatwo dojdziemy do wniosku, że coś tam nie funkcjonuje jak należy i właściwie trudno wskazać jakąś wygraną, w ostatnich dziesięcioleciach, przez to państwo, wojnę. Ktoś mógłby się tu obruszyć i przytoczyć za przykład ewidentnego zwycięstwa USA tzw. pierwszą wojnę w […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Porażka imperium w Afganistanie

Adam Wielomski: Stało się wreszcie to, co w końcu stać się musiało. W Kabulu upadł marionetkowy reżim zainstalowany przez Amerykanów i do władzy nad całym państwem doszli talibowie. Amerykanie już od dawna zdawali sobie sprawę, że prowadzą niekończącą się wojnę nie do wygrania, która może ciągnąć się przez następnych 50 lat. Dlatego zdecydowali się tak wycofać, aby nie utracić twarzy, to znaczy – kosztem 88 miliardów dolarów – utworzyć i wyposażyć liczącą 300 tysięcy ludzi armię, która przez minimum dwa lata powstrzyma talibów i pozwoli powiedzieć, […]