„Mózg incognito. Wojna domowa w Twojej głowie”. Recenzja książki

David Eagleman, Mózg incognito. Wojna domowa w Twojej głowie, przeł. Julita Mastalerz, Wydawnictwo Carta Blanca, Warszawa 2012, ss. 332

            „Mózg incognito. Wojna domowa w Twojej głowie” to książka o zmaganiach mózgu z umysłem i nieporozumieniach rodzących się na ich kanwie. Choć jej autorem jest uznany specjalista – amerykański neurofizyk kierujący grupą Initiative on Neuroscience and the Law w Baylor College of Medicine – David Eagleman, nie należy obawiać się tego, że jest napisana trudnym językiem czy naukowym żargonem. Autor – w sposób jasny i przystępny – wyjaśnił m.in. na czym polega bitwa systemu racjonalnego z emocjonalnym (dylemat wagoniku), dlaczego niektórzy ludzie wydają się fascynujący, czemu pewni mężczyźni dają się zwieść striptizerkom  czy w jaki sposób „widzieć językiem”.

            Książka składa się z siedmiu rozdziałów zatytułowanych kolejno: „Ktoś siedzi w mojej głowie, ale to nie ja”, „Świadectwo zmysłów: czym naprawdę są doświadczenia?”, „Luki w rozumowaniu”, „Rodzaje myśli, które da się pomyśleć”, „Mózg to grupa współzawodników”, „Dlaczego nie można mówić o odpowiedzialności prawnej?”, „Po detronizacji króla”. Każdy z nich został poświęcony innemu aspektowi wspomnianej wojny, przy czym wszystkie odkrywają przed Czytelnikiem wiele tajemnic związanych z funkcjonowaniem jego mózgu i umysłu. Znakomite przykłady, odwołania do polityki i ciekawe anegdoty są doskonałymi ilustratorami wyjaśnionych właściwości m.in. postrzegania siebie, innych ludzi, rzeczy czy pojmowania znaczenia słów.

            D. Eagleman dołączył do opracowań dotyczących postrzegania ilustracje uzmysławiające Odbiorcy jak słabym obserwatorem jest, a także obnażające niedostatki w postaci kompetencji poznawczych. Ciekawy jest np. opis doświadczenia udokumentowany obrazami fotograficznymi przedstawiającymi zarejestrowane przez urządzenie ruchy gałek ocznych podczas trzy minutowych nagrań. Ukazują one na czym badani koncentrowali wzrok i jak zmieniały się kierunki spojrzenia, podczas gdy szacowali m.in.: stan majątkowy rodziny przebywającej w swoim salonie, wiek postaci itd. Jako niezwykle interesujące jawią się wnioski sformułowane na podstawie porównania wyników wskazanych analiz z prezentacją swobodnej analizy tego samego wydarzenia z życia obserwowanej rodziny.

            Autor przedstawił słabo opisane w polskiej literaturze mechanizmy wykorzystywane w celu manipulowania ludźmi. Uzasadnił skuteczność wybranych typów złudzenia oraz uwarunkowania percepcji – oczekiwaniami czy przewidywaniami. Udowodnił, mogłoby się wydawać przewrotną hipotezę, że świadomość utrudnia wykonywanie pewnych zadań. Wyjaśnił na czym polega przeczucie. Szczególnie ciekawe są koncepcje dotyczące podstaw miłości, wyboru partnerów życiowych, niewierności w genach, powstawania opinii na temat urody, determinant rozwodów, dyspozycji wbudowania wybranych zadań do mózgu, a także podjęte próby wykazania mocy ukrytego egotyzmu, możności pobudzenia mózgu poniżej poziomu świadomości.

            Godny uwagi jest zamieszczony w publikacji, w roli dodatku, szkic przedstawiający ludzki mózg, czyli „osoby dramatu”: korę ruchową (autor poświęcił jest rozdział trzeci), korę wzrokową (rozdziały: drugi i czwarty), pierwszorzędową korę wzrokową (odpowiedzialną za widzenie pomimo ślepoty: rozdział piąty), okolicę środkowo-skroniową (odpowiedzialną za ruch: rozdziały: drugi i piąty), korę słuchową (rozdział drugi), ukryte pod powierzchnią ciało migdałowate (przypadek Whitmana: rozdział szósty), grzbietowo-boczną korę przedczołową i brzuszno-przyśrodkową korę przedczołową (rozdział piąty).  

            Prof. Jacek Hołówka w „Słowie wstępnym” stwierdził, że książka daje nowy pogląd na konflikt pomiędzy naturą i kulturą, mówiąc o „rzeczach, które są bagatelizowane tylko przez płytki umysł i otępiały mózg”[1]. Istotnie, D. Eagleman zasygnalizował na łamach publikacji, że człowiek niejednokrotnie nie zdaje sobie sprawy z własnej siły i ułomności. Co więcej unaocznił, iż – paradoksalnie – nierzadko je eksponuje, często mniej lub bardziej świadomie wykorzystuje gwoli osiągnięcia upragnionego celu. Przestrzegł tym samym przed zachowaniami, poprzez które daje się zwieść. Nowa propozycja Wydawnictwa Carta Blanca jest zatem skierowana do wszystkich, którzy pragną dowiedzieć się jak zwodzić i uwodzić oraz co robić, by nie dać lub dać się zwieść bądź uwieść.

Joanna Rak

Książkę można kupić m.in. na stronie Wydawnictwa Carta Blanca: http://www.cartablanca.pl/produkty/313/mozg-incognito-wojna-domowa-w-twojej-glowie


[1] J. Hołówka, Słowo wstępne, [do] D. Eagleman, Mózg incognito. Wojna domowa w Twojej głowie, przeł. Julita Mastalerz, Wydawnictwo Carta Blanca, Warszawa 2012, s. 3.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “„Mózg incognito. Wojna domowa w Twojej głowie”. Recenzja książki”

  1. Ach, lubie takie ksiazki. Wiedza przydatna rownież dla polityka, choćby żeby poprzez głebsze samopoznanie mógł okiełznać sfere swoich kompleksów i wyeliminowac wiele ze swych typowo egotycznych postaw.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.