Palikot o Dmowskim i 11 listopada

Polityk zapowiedział, że przedstawiciele Ruchu Palikota nie wezmą udziału w żadnym marszu, który odbędzie się 11 listopada w Święto Niepodległości.

– Wzywamy Polaków do nieświętowania i niewychodzenia jutro na ulice, dlatego że to święto będzie znowu świętem dzielenia Polaków, świętem awantur, rozrób i miękkiego wpuszczania faszyzmu do środka sceny politycznej – oświadczył Palikot na konferencji prasowej pod warszawskim pomnikiem Romana Dmowskiego.Lider Ruchu Palikota przekonywał, że pomnik ten nigdy nie powinien powstać, ponieważ jest pomnikiem „faszysty, hitlerowca i antysemity”. Jego zdaniem decyzja o postawieniu tego pomnika jest skandalem, a ponadto narusza polską konstytucję, która zabrania promować faszyzm.

– Jakby tego było mało prezydent Bronisław Komorowski zdecydował się – w ramach jakiejś próby godzenia Polaków, wszystkich ze wszystkimi, którą rozumiem, ale nie podzielam jej metod – przyjść właśnie tutaj w to przeklęte miejsce i oddać hołd faszyście i hitlerowcowi, jakim był Roman Dmowski – powiedział Palikot.

Całość i zdjęcie na Interii http://fakty.interia.pl/polska/news/palikot-do-polakow-11-listopada-zostancie-w-domu,1861547

M.G. 

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Palikot o Dmowskim i 11 listopada”

  1. Ciekawe… Dmowskiego pierwsze działania polityczne to 1888 rok zaś narodziny Hitlera to 1889. Ogólna doktryna Dmowskiego była właściwie stała, podczas gdy hitleryzm zmieniał różne elementy w zależności od odbiorców. Nowocześni liberałowie często nieświadomie parafrazują tezy z „Myśli nowoczesnego Polaka” podczas gdy podobnej rzeczy o „Mein Kampf”. Tak – Palikot jest nieukiem.

  2. Palikot nie jest nieukiem i świetnie wie, że wygaduje brednie. Musi to robić, jeśli chce pozostawać liderem lewactwa, zboczeńców i narkomanów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.