„Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów”. Recenzja książki

Christopher Robert Browning, Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów, przeł. Hanna Pustuła-Lewicka, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2012, ss. 464

            Christopher Robert Browning to amerykański historyk, który koncentruje swoje zainteresowania naukowe na problematyce Holocaustu. Jest profesorem na Wydziale Historii Uniwersytetu Karoliny Północnej w Chapel Hill, członkiem Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk. Owocem jego pracy naukowej, wiedzy, doświadczenia, ale także i gniewu – któremu dał upust zwłaszcza we „Wstępie” książki – jest nowa publikacja wydana przez Wydawnictwo Czarne pt. „Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów”.

            Książka zawiera poruszający opis życia Żydów w Wierzbniku i obozów w Starachowicach, stworzony zwłaszcza na podstawie relacji żydowskich. Autor pozwolił przemówić tym, których dotąd nie chciano wysłuchać i nie wysłuchano. Dokonał szczegółowej rekonstrukcji historii ofiar. Udzielił głosu zarówno jednostce – prezentując nierzadko prywatne historie cierpienia oraz całej grupie, ukazując dany proces historyczny.

            Ch. R. Browningowi Czytelnik zawdzięcza rzeczywisty obraz życia w obozie, widziany oczyma więzionych Żydów. Zyskuje pogląd na istniejącą tam hierarchię więźniów, wewnętrzne podziały, relacje z nazistami i ukraińskimi wartownikami oraz mechanizm wyzysku zwykłych więźniów przez „obozową elitę”.  Przedstawiona na łamach monografii wizja stosunków polsko-żydowskich nie odbiega od znanej Odbiorcy z literatury faktu dotykającej tegoż zagadnienia. Zawiera się w niej bowiem cały wachlarz postaw Polaków widzianych oczyma Żydów – życzliwych, szlachetnych, np. „polski mechanik Janek uratował jej życie, ostrzegając, że jej nazwisko znalazło się na liście przeznaczonych do wywózki. »Gdyby nie Polacy, dawno bym nie żyła – powiedziała. Nie mogę powiedzieć o nich złego słowa«”[1], żałosnych i podłych, np. „Ocalali oskarżają Polaków o wydawanie Żydów Niemcom , którzy bez ich pomocy nie potrafili odróżnić Żyda od Polaka. Niemcy nie byliby w stanie wyegzekwować nakazu noszenia opasek z gwiazdą Dawida, gdyby Polacy, rozpoznający Żydów o niuansach wymowy, gestach i wyglądzie, nie byli gotowi ich wskazywać (…). Jedna z ocalałych posunęła się do nazwania Polaków »większym wrogiem« (…) podkreśliła, że nienawidzi Polaków »bardziej od Niemców, ponieważ byli moimi sąsiadami«”[2]. Autor podjął przy tym próbę uzasadnienia istnienia wielu aspektów jednej rzeczywistości społecznej, nie opowiadając się za żadną ze stron zaprezentowanych konfliktów.

            Publikacja nie jest przeznaczona dla osób wrażliwych, ponieważ autor niejednokrotnie przełamał tabu wypowiadając się na tematy zwane przez ocalałych „wspomnieniami grupowymi” czy „wspomnieniami tajnymi” oraz przywołując ich relacje w tym zakresie. Przejawem tego jest poruszanie na jej stronach zagadnień zwykle nie podejmowanych w rozmowach z ludźmi spoza społeczności, na przykład dotyczących ciężarnych kobiet, gwałtów, mordowaniu niemowląt czy samosądów na osobach zajmujących miejsca na szczycie ich hierarchii. Wiele miejsca poświęcił także na opis seksualności więźniów.

            Warto wskazać, że autor przeanalizował aż trzysta relacji ocalałych z jednej miejscowości. Miał do dyspozycji: świadectwa byłych więźniów obozów starachowickich, ich zeznania przed niemieckimi sądami, zapisy złożone w różnych archiwach, audiowizualne nagrania. Ich analizę wzbogacił o wywiady pogłębione. Słusznym zabiegiem jest zaprezentowane zestawienie uzyskanych tą drogą wyników z zeznaniami procesowymi niemieckich sprawców, ponieważ dostarcza interesujących wniosków.

            Chronologiczny i tematyczny układ kolejnych rozdziałów: „Żydzi z Wierzbnika”, „Zagłada wierzbnickiego getta”, „Terror i tyfus. Jesień 1942 – wiosna 1943”, „Stabilizacja”, „Łączenie obozów, ucieczki, ewakuacja”, „Pokłosie” łączy rzeczowa i wolna od emocji narracja, co należy uznać za niewątpliwy walor publikacji. Autor przeanalizował relacje z wydarzeń ważnych dla społeczności tworzonej przez Żydów z wielu perspektyw, dążąc do uzyskania ich obiektywnego obrazu i wyeliminowania pojawiających się niejasności lub braków w pojedynczych relacjach. Należy tu nadmienić, iż z naturalnych przyczyn, opowieści omówione w monografii jawią się jako nasycone całą gamą różnorodnych emocji, co czyni ją tym bardziej przejmującą.

            Cenne jest to, że Ch. R. Browning nie usiłował stać się arbitrem, nie ocenił pozyskanych relacji, nie podjął próby ani wybielenia, ani oczernienia bohaterów lub wyłonionych wizerunków ludzi i rzeczy. Dał pogląd na istniejące w literaturze spory dotyczące wątków historycznych, sformułował w ich obliczu hipotezy, przy czym część z nich zweryfikował. Inne pozostawił pod rozwagę Czytelnikowi. Warto nadmienić, że znakomita narracja czyni tę książkę niezwykle zajmującą lekturą, która nie narzuca wizji, skądinąd słabo dotąd poznanego obszaru losów Żydów, lecz ukazuje go w pełnym tego słowa znaczeniu – ze wszystkimi jej chlubnymi i wstydliwymi aspektami.

Joanna Rak

Książkę można nabyć na stronie Wydawnictwa Czarne: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/pamiec-przetrwania


[1] Ch. R. Browning, Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów, przeł. Hanna Pustuła-Lewicka, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2012, s. 237.

[2] Tamże, s. 236.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.