Piecha o zmianach na liście refundacyjnej:

Były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha przyznał na konferencji prasowej, że wypowiedzi ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza wzbudziły w nim „wiele wątpliwości” i oczekuje, że minister zdrowia stawi się jutro przed sejmową komisją, której posiedzenia oczekuje klub parlamentarny PiS. – Ministerstwo nagle się złamało. Okazało się, że są chorzy na cukrzycę, którzy potrzebują pomocy. Zrefundowano im paski, które do tej pory były za drogie. Za to »Bóg zapłać« panie ministrze – ironizował.

Według Piechy to, co się dzieje w związku z listą leków refundowanych, to już nie jest zamieszanie, tylko afera. – Był czas, żeby odpowiednio te zapisy sformułować, był czas, żeby przygotować rozporządzenia i obwieszczenia. Półtora roku trwały prace w komisji, trzy kwartały jest gotowy akt prawny i mamy oto taką sytuację – (…) minister Arłukowicz z kopiowym ołówkiem za uchem i gumką myszką gumuje i dopisuje leki na jeden dzień przed wielką reformą. To dla mnie jest skandal – oświadczył.

– Pacjenci, nasi obywatele powinni znać te przepisy (…), powinni być z uprzedzeniem informowani – dodał. Pytał też, kiedy zmieniona lista zostanie opublikowana, kto i kiedy zmieni programy w aptekach.

Bolesław Piecha przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że zdziwiły go słowa ministra o tym, że sam negocjował wszystkie sprawy. – Chciałem zapytać co pan negocjował. Czy pan wynegocjował coś czy tylko uległ presji zwykłych pacjentów – pytał retorycznie. Dodał, że, jego zdaniem, minister nie uległ koncernom farmaceutycznym, ale chorym pacjentom, które potrzebują leków.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/piecha-ministerstwo-nagle-sie-zlamalo-bog-zaplac-z,1,4984547,wiadomosc.html 

-asd

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.