Polska sprzedawała broń libijskim rebeliantowm

Polska kilka miesięcy temu dostarczyła broń dla powstańców w Libii – dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródła rządowego. Od kilku miesięcy nasi oficerowie są w NATO-wskim dowództwie operacji libijskiej.

Spora sprzedaż broni dla powstańców miała miejsce wiosną. „To było robione za zgodą rządu” – podkreślił rozmówca PAP. Nie chciał jednak powiedzieć, czy operacja odbyła się z inicjatywy naszych władz. Nie wiadomo również jakiego rodzaju broń pojechała z Polski do Libii.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10150834,Zrodlo_rzadowe__Polska_dostarczyla_bron_dla_libijskich.html

a. me.

Facebook
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

0 thoughts on “Polska sprzedawała broń libijskim rebeliantowm”

  1. No prosze, nie przypuszczałem, ze przyjdzie mi pochwalić rząd Tuska. Nie dość, że zrobili interes to jeszcze postawili na zwycięskiego konia. A w dodatku na stronę moralnie właściwszą. Wyczucie, realizm i dobry uczynek w jednym. Wyjątkowo – brawo!

  2. @Antoine Ratnik – Kaddafi jest zbrodniarzem, socjalistą i naprawdę wrednym typem. Pewnie tez nie do konca zrównoważonym. Wspierał aktywnie wszystkie ugrupowania terrorystyczne w Europie – Czerwone Brygady, RAF, IRA, ETA, Czarny Wrzesień, różne grupki islamistów itp. Świat bez niego będzie lepszy.

  3. @Antoine Ratnik – raczej jest to wersja made in the whole world, z samym Kaddafim włącznie (bo przecież sam się wielokrotnie chwalił)

  4. @Tomasz Dalecki Pan mylnie bierze za” caly swiat” superklase medialno-polityczna. To juz przekracza sprawe” libijskiego katechona”, bo to jest obecne we wszystkich Pana wpisach i artykulach, wlacznnie n/t kibicow. W/g Pana co legalne=dobre.Co nielegalne=zle!Powazny blad!

  5. @Antoine Ratnik – o kibicach nie piszę. To po pierwsze. Po drugie zgodnie z Pańskim rozumowaniem sam Kaddafi stanowi część tej „superklasy medialno-politycznej”, bo sam o tym wielokrotnie mówił. Po trzecie -” W/g Pana co legalne=dobre.Co nielegalne=zle!” – nie jest to prawda i z żadnej mojej wypowiedzi nie da się wyciągnąć takiego spostrzeżenia. Po czwarte – kompletnie nie rozumiem tego zachwytu rzekomych „konserwatystów” nad mordercą, socjalistą i terrorystą, który obalił prawowitego króla, wywołał kilka kompletnie nonsensownych krwawych wojen z sąsiadami i jest współwinny kilku tysiącom ofiar ETA, RAF-u czy Czerwonych Brygad…

  6. Generalnie to znajdźcie sobie jakiego innego idola. Czy „konserwatysta” koniecznie musi zachwycać się każdym najgorszym padalcem????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *