Prawy Sektor zniszczył prawosławną świątynię

Wieści dobiegające z Ukrainy coraz częściej przypominają znane sprzed kilku lat doniesienia z Kosowa i Libii, jak i te całkiem niedawne z Syrii. 17 czerwca nacjonalistyczni bojówkarze z Prawego Sektora doszczętnie zniszczyli znajdujący się w Chersoniu chram ku czci wielebnego Warsonofija Chersońskiego spowiednika, należący do Patriarchatu Moskiewskiego.

Według Walerija Kałurowa ze Związku Prawosławnych Obywateli Noworosji, „(chram) zniszczyli wczoraj parwosektorowcy, rozebrali go, rozbili łomami, wybili szyby. Po prostu zniszczyli wszystko, zachowywali się jak wandale”. Według doniesień lokalnych władz, chram spłonął doszczętnie w wyniku podpalenia.

Z innych miast Ukrainy docierają z kolei informacje, że aktywiści Prawego Sektora nachodzą prawosławne świątynie i klasztory podlegające Patriarchatowi Moskiewskiemu, następnie zaś grożą księżom i zakonnicom zniszczeniem lub zamknięciem świątyń, jeśli ci nie zgodzą się oddać ich Patriarchatowi Kijowskiemu lub dopuścić uznających go księży.

Ronald Lasecki

Komentarz Redakcji: Paradygmat Czwartej Teorii Politycznej odrzuca zarówno szowinizm narodowościowy, jak i wyznaniowy. Prawy Sektor i jego polscy zwolennicy dowiedli już wielokrotnie, że oni z kolei odrzucają paradygmat tożsamościowy i perenialny. Konflikt zatem jest nieunikniony: albo jest się zwolennikiem trzeciej teorii politycznej (nacjonalizmu), a zatem również zwolennikiem palenia kościołów (jak w Chersoniu) i ludzi (jak w Odessie), albo jest się zwolennikiem IVTP i odrzuca się zarówno palenie i profanowanie świątyń, jak również prześladowania na tle narodowościowym. Sprzeciw wobec ekscesów UCK w Kosowie lub ISIL w Syrii ma jednak sens tylko wówczas, gdy konsekwentnie stoi się na gruncie IVTP. Wówczas jednak logiczną koniecznością jest też potępienie ekscesów Prawego Sektora na Ukrainie, który to Prawy Sektor jest ukraińskim odpowiednikiem kosowskich, libijskich i syryjskich „szczurów”. (R.L.)

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Prawy Sektor zniszczył prawosławną świątynię”

  1. Szanowny Panie Lasecki. Bycie zwolennikiem tzw. IVTP to nie tylko odrzucenie palenia i profanowania świątyń, ale niebezpieczeństwo zaniku jakiejkolwiek tożsamości religijnej, także prawosławnej. Jasne, że palić cudze świątynie i chronić własne może tylko prymityw, ale ten prymityw przynajmniej się w swój prymitywny sposób utożsamia ze swoją konfesją i nie utożsamia z innymi. Dugin i jego ekipa karmią się nektarem z różnych tradycji religijnych i w różnych tradycjach znajdują swoją inspirację. W opinii Ruskiej Prawosławnej Cerkwi (RPC), poglądy religijne Aleksandra Dugina to nie żadne prawosławie, tylko kabalizm. Choć z oczywistych powodów Dugin lansuje się jako prawosławny, gdyż jako kabalista w kręgach konserwatywnych i patriotycznych kariery by nie zrobił. Ale że RPC się z nim nie utożsamia, Dugin stosuje myk i określa się jako prawosławny staroobrzędowiec. Jest to wygodna identyfikacja, gdyż przyzwala na głoszenie dowolnych poglądów pod płaszczykiem prawosławia. Chociaż jest może nawet bardziej szkodliwa duchowo niż prymitywne palenie cudzych świątyń, gdyż to drugie jest jednoznacznie potępiane i odrzucane przez każdego normalnego człowieka. A to pierwsze daje imprimatur na dowolne podróże duchowe na własne ryzyko i, jak nazwał to x. Rama Coomaraswamy, na tworzenie religijnego esperanto. Co bez weryfikacji i chociaż minimalnego kierownictwa duchowego (jakiego? z jakiej konfesji?) może się okazać drogą do zatracenia.

  2. @Marcin Król: Zazwyczaj nie zgadzam się z Panem, jednakowoż cyatat “…Aleksandra Dugina to nie żadne prawosławie, tylko kabalizm. Choć z oczywistych powodów Dugin lansuje się jako prawosławny, gdyż jako kabalista w kręgach konserwatywnych i patriotycznych kariery by nie zrobił….” – uważam za niezwykle celny. Nie bez powodu Putin przegnał Dugina na cztery wiatry.

  3. Przed chwilą zakończony mecz Rosji z Algierią jest kwintesencją dzisiejszej rosyjskości. Marnotrawstwo wielkich zasobów ludzkich i finansowych. PS. Skoda, że nie ma tu shoutboxa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *