Prof. Jacek Bartyzel o apologii Koregi Pn uprawianej przez Falangę

Na fb prof. Jacek Bartyzel skomentował teksty pochwalne wobec Korei Pn pojawiające się na xportalu, wypisywane przez legitymistów i falangistów:

„Pytają mnie co poniektórzy co sądzę o pojawiających się na xPortalu tekstach na temat Korei Północnej? Odpowiadam: staram się być wielkoduszny, więc traktuję je jak ćwiczenia stylistyczne, mające dowieść biegłości ich autorów w posługiwaniu się językiem tzw. morfologii religii i w umiejętności przekładania jej kategorii na tzw. teologię polityczną. Inna rzecz, że prawdziwy wirtuoz gamy i pasaże ćwiczy w domu, a na koncert publiczny daje coś naprawdę popisowego.”

Komentarz: Innymi słowy, prof. Jacek Bartyzel nie ma zamiaru publicznie potępić  polskich zwolenników reżimu Kimów, wywodzących się ze środowiska legitymistycznego i falangistowskiego. Kiedy zrobiłem wywiad z gen. Wojciechem Jaruzelskim, to nie został on potraktowany jako „ćwiczenia stylistyczne”. Ciekawe skąd ta różnica w podejściu? Czyżby kim-ir-senizm był czymś lepszym od WRON?  [aw]

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Prof. Jacek Bartyzel o apologii Koregi Pn uprawianej przez Falangę”

  1. Profesor Wielomski natomiast falangistowskie brednie określił jako intelektualnie ciekawy tekst. Czyżby więc stał w jednym szeregu razem z profesorem Bartyzelem?

  2. Wina obydwu środowisk w kształtowaniu stanów przedrakowych dla czerniaka falangi jest wspólna. To, co profesor rozważa taktycznie, uczeń o gorącym sercu może odebrać jako poparcie ideowe, które mistrzowi trudno przyznać wprost. Odpowiedzialny autorytet bierze to pod uwagę. Wśród nastolatków mamy dziś pokolenie, które nie pamięta komunizmu i zwyczajnie nie czuje różnicy. Teraz też są kolejki po Iphona w Ameryce, więc za komuny pewnie byłby dłuższe, ot co. Umieją opisać totalitaryzm, ale nie rozumieją czym on jest. Rzeczywistość im się nie podoba, a hasła antykonsumpcjonistyczne brzmią pociągająco. Media kłamią, więc pewnie o komunistach też kłamią. Historię piszą zwycięzcy, więc na pewno, to wszystko kłamstwa jankesów o tych komunistach. Młodzi gniewni często szukają autorytetów alternatywnych. Jedni trafiają do zwolenników UFO, inni do KPP, a jeszcze inni do Falangi. Klimat dla tej ostatniej powstawał także tutaj. Jest tu niemały fanklub dygnitarzy komunistycznych i sługusów systemu. Podejrzewam, że część czytelników mogła byś wręcz skonsternowana brakiem poparcia dla Kimów. W oficjalnych tekstach chwali się Jaruzelskiego (zdecydowanie częściej niż papieża), PAX, Kaddafiego, broniono Mladića. W komentarzach i na forum przechodziły pochwały Stalina. Jeden komentator ma zaawansowaną obsesję na punkcie Gomułki. Poparcie Kimów ze strony portalu byłoby całkiem naturalne. Tutejszy, ceniony przeze mnie autor tekstów o Azji na forum zdradził, że nie życzyłby sobie obalenia Kimów, czym potwierdził, że grunt był, a tylko w ostatniej chwili lider ogłosił odwrót i ostrzał prof. Bartyzela! Nie zmienia to jednak faktu, że zacytowana tu wypowiedź tego ostatniego jest żenująca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.