Refleksy polskiej anarchii

Jacek Bartyzel ma racje – polski patriotyzm jest chory, a jedną z jego chorób jest sięgający do XVIII wieku polski anarchizm, polegający na codziennej negacji instytucji państwa, które rzekomo tłumią przynależne nam wolności. Ta postawa przed wiekami doprowadziła najpierw do paraliżu państwa, a w konsekwencji do jego upadku. W wieku XIX polska skłonność do anarchizmu miała „uzasadnienie” w tym, że państwa były obce a Polski nie było. Jednak to właśnie utrwaliło w polskiej mentalności złe przywary rodem z wieku XVIII uwznioślając je mitem walki o niepodległość.

Dzisiaj wróciły stare upiory – wrogiem nr 1 dla wielu jest policja. Podczas Marszu Niepodległości jakiś prymityw wrzeszczał prosto w twarz policjantowi na służbie „Ja jestem patriotą, a ty…” Tu posypały się obelgi. Ten brak szacunku dla instytucji jaką jest policja jest powszechny. Polak lubi się śmiać z policji, szydzić z niej, stawać w „obronie” pijaków i złodziejaszków, których ta policja legitymuje czy zatrzymuje. Policjant jest zawsze winny, nawet wtedy, kiedy postępuje zgodnie z prawem. A zaczęło się to wszystko od zgnojenia przed laty policjanta w Słupsku, interweniującego w obronie porządku publicznego, skończyło oskarżeniem policji „o pobicie” przez jednego z pijanych posłów. Policja nie interweniuje – źle, interweniuje – też źle. „Trzymajcie się od nas z daleka” – ostrzegali organizatorzy Marszu. Jak to się zakończyło – wiemy dobrze. Upiór polskiego warchoła krąży nad Polską, wzmocniony dodatkowo „etosem kibola”. To nie jest jednak jego wina – to wina polityków, mediów, publicystów i podżegaczy, którzy tego warchoła przez lata hodowali. Do walki z „protektoratem”.

Jan Engelgard

Myśl Polska. Nr 47-48 (24.11-1.12.2013)

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Refleksy polskiej anarchii”

  1. “A zaczęło się to wszystko od zgnojenia przed laty policjanta w Słupsku, interweniującego w obronie porządku publicznego” – Jedna uwaga. Aż się nie chce wierzyć. Czy dla autora – miłośnika legalizmu – prawomocny wyrok dla policjanta, który zabił 13-letnie dziecko pałką jest zgnojeniem policjanta broniącego porządku publicznego?! Ten człowiek biegł za uciekającym dzieckiem i uderzył je w głowę i szyję. Później odmówił wezwania karetki. To miał być stróż porządku?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *