„Ruskie na Księżyc polecą!”

To następstwo zdynamizowania i zmian kadrowych w rosyjskiej polityce kosmicznej. Wicepremier Rogozin zaproponował utworzenie agencji ukierunkowanej specjalnie w celu zdobycia Księżyca, co dałoby bodziec do rozwoju nauki i przemysłu. – Rosyjscy kosmonauci nauczyli się pracować na orbicie, posiedli niezbędne doświadczenie. Dlaczego nie postarać się o stałą stację na Księżycu, co byłoby podstawą do dalszych „skoków” w nauce i podboju Kosmosu? – pyta Rogozin, bodaj najdynamiczniejszy obecnie rosyjski polityk obozu imperialnego pracujący na rzecz administracji prezydenta Putina. Sprawą na wniosek wicepremiera ma zająć się Rada Bezpieczeństwa, ale wg zapowiedzi – misja księżycowa Roskomosu ma wyruszyć do 2020 r., a plan powstania bazy wskazuje rok 2030 jako początek dalszych badań nad przestrzenią.

Rogozin chce kompleksowego programu badań kosmicznych, do którego włączone zostałyby ośrodki akademickie i przemysłowe, a także rosyjski kompleks obronny. Po upadku satelity „Meridian” w grudniu 2011 kryzys sektora stal się poważnym problemem politycznym dla prezydenckiej administracji, dlatego Rogozin przeprowadził wymianę kadr we władzach Federalnej Agencji Kosmicznej. Jednocześnie wicepremier konsekwentnie zaprzecza, że kryzys ma charakter systemowy.

Wicepremier Rogozin, nadzorujący całokształt rosyjskiego kompleksu wojenno-przemysłowego podkreśla swoją wolę kontynuowania wdrażania programu restrukturyzacji uzbrojenia Sił Zbrojnych Federacji. Poziom wymiany sprzętu ma do 2020 r. sięgnąć 70 proc. wyposażenia. Rogozin pochwalił ЦНИИточмаш w Klimowsku za dotychczasowe sukcesy w produkcji nowoczesnej broni strzeleckiej. Chodzi o przeznaczony dla sił specjalnych i organów ścigania automatyczny pistolet CP-1M, pistolet maszynowy SR-2M(„Wrzos”) karabinek automatyczny-3M („Wicher”), karabin szturmowy AS „Wał”, 9-mm karabin snajperski WSS „Wintoriez” pistolet PSS „Wełna”, a także broń podwodna – karabin maszynowy MTA i pistolet SPP-1M.

Wbrew pozorom jednak wicepremier Rogozin nie oderwał się całkiem od realiów rosyjskiego przemysłu. – Jego problemy to zbyt duży procent ręcznej pracy nakładczej w zakładach, słaba jakość sprzętu, a także starszy wiek wykwalifikowanej kadry – przyznaje polityk. Najbliższe dwa miesiące mają więc posłużyć budowie nowego systemu zarządzania przemysłem (w tym kosmicznym). – Nie będzie automatycznego utrzymywania i awansowania dotychczasowych menedżerów, wprowadzimy szeroko konkursy, zlikwidujemy dysproporcje płacowe i pensje rzędu 5 mln rubli przy średniej płacy w branży wynoszącej 30 tys. rubli – grzmiał Rogozin.

Wicepremier Rogozin to bez wątpienia polityk bardzo zdolny, a w dodatku zdeterminowany, by na wskazanej mu przez prezydenta Putina „frontowej” działce wojenno-przemysłowej wykazać się osiągnięciami. Jeśli odniesie sukces – może być następnym prezydentem Rosji, a wtedy drżyjcie wrogowie Imperium nie tylko w Komosie, ale i na starym globie! Jeśli spotka go porażka – przemysł rosyjski pogrąży się w jeszcze głębszym niż obecnie kryzysie i ograniczy do małych celów bieżących.

Konrad Rękas

Tekst ukazał się także na portalu Geopolityka.org

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “„Ruskie na Księżyc polecą!””

  1. Po co im to latanie na Księżyc – rozumiem że to raczej pijar? Istotne dla spraw ziemskich jest raczej są raczej orbity okołoziemskie i loty balistyczne na nieduże kilkaset kilometrów nad Ziemią. Co do nowych rodzajów broni strzeleckiej – rzeczywiscie swietne, zwłaszcza Wintorez i PSS.

  2. „AS „Wał”, 9-mm karabin snajperski WSS „Wintoriez”- nowoczesna broń? Z tego co widzę to wymieniono w dużej mierze modernizacje broni jeszcze z czasów Sojuza. Swoją drogą co do nowinek w broni zobaczymy jak w Polsce potoczą się losy MSBS.

  3. @Qba – oczywiście, że Wintorez jest bronią nowoczesną. W czasach, gdy powstał, był bronią pionierską, a i teraz nie ma wielu „poddźwiekowych snajperek”. Sama koncepcja jest bowiem niezwykle nowoczesna.

  4. @Piotr.Kozaczewski| Czy ja wiem, po prostu posiada zintegrowany tłumik, nie używa amunicji poddźwiękowej. Zasięg też niezbyt rewelacyjny przydaje się głównie w szturmie na jakiś obiekt. Koncepcją prawdziwie nowoczesną byłaby broń modułowa. Bronią Wintoriez zapewne był pionierską, ale lata mijają nieubłaganie. Do akcji na terenie Rosji zapewne nadal będzie się nadawał. Zresztą, Specnaz nawet z najbardziej rewelacyjną bronią nie będzie w stanie działać skutecznie jeśli brak jest współdziałania z resztą sił zbrojnych, a przykłady tej porażki można było zaobserwować w Czeczenii, gdzie degrengolada armii ukazała się w pełnej krasie. A co do kosmosu zgadzam się, nie mają na co pieniędzy wydawać?

  5. Jasne, że broń jest kwestią bardziej realną, ale jak widać Rosja stara się też odpowiedzieć na zapowiedzi różnych państw o podobnych misjach stacjonarnych w kosmosie i nie chcą okazać się gorsi. Przynajmniej werbalnie.

  6. @Qba: Niestety, ma Pan rację – ze Specnazem jest troche jak z naszymi specgrupami – zapewne są świetne, ale 1/ nieliczne, 2/ bardzo kosztowne. A poza nimi, przynajmniej u nas – bida z nędzą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.