Sąd Najwyższy o „związkach partnerskich”

TVN24 donosi, że SN wydał swoją opinię o projekcie posła Dunina (lewe skrzydło PO):

W opinii do projektu ustawy o umowie związku partnerskiego autorstwa posła PO Artura Dunina SN ocenił, że stanowi on „kolejną propozycję instytucjonalizacji związków osób tej samej i różnej płci pozostających we wspólnym pożyciu” oraz „nie uwzględnia w wystarczającym stopniu rozwiązań konstytucyjnych oraz normatywnego modelu małżeństwa i rodziny, skonstruowanego z ich uwzględnieniem”.

SN przypomniał, że art. 18 konstytucji stanowi, iż „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”. W ocenie Sądu z tego przepisu wynika „przyznanie heteroseksualnej parze małżeńskiej ochrony i udogodnień, jakie nie przysługują parom, które nie chcą lub nie mogą zawrzeć małżeństwa”.(…)

„Nie przekonuje więc argument, iż dlatego że konkubinaty są często wybieraną formą pożycia pary, powinny być unormowane. Podobnie nie może być wiążącą dyrektywą dla ustawodawcy w suwerennym państwie stan prawny obowiązujący w innych państwach” – podkreślił SN.

Odnosząc się z kolei do zapisów projektu Dunina, dotyczących związków osób tej samej płci, SN ocenił, że wykluczona jest regulacja „analogiczna lub bardzo zbliżona” do unormowań dotyczących heteroseksualnego małżeństwa bez wcześniejszej zmiany art. 18 konstytucji.

http://www.tvn24.pl/sad-najwyzszy-o-zwiazkach-partnerskich-konstytucja-preferuje-heteroseksualne-malzenstwa,303102,s.html

Komentarz: Gdyby konstytucję można było ominąć nazywając małżeństwo „związkiem partnerskim”, to można by i ominąć prawo własności, określając kradzież jako „bezterminowe pożyczenie mienia”. Zmiana nazwy nie zmienia istoty rzeczy. [aw]

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.