Spektakularny spadek obrotów w ruchu portowym Le Havre

Największy francuski port kontenerowy w normandzkim mieście Le Havre zanotował w pierwszym semestrze bieżącego roku spektakularny spadek wymiany towarów sięgający aż 11%! Jest to w dużym stopniu rezultatem niedawnych nieuzasadnionych strajków spowodowanych chorą strukturą tego nominalnie autonomicznego, a w rzeczywistości państwowego portu.

Port w Le Havre, z racji swego doskonałego geograficznego położenia (jest pierwszym portem Europy północnej do którego zawijają statki handlowe z USA i z Azji i ostatnim, w którym się zatrzymują przed opuszczeniem Europy) mógł być najbardziej dynamicznym portem w Europie północnej.

Nie jest tak jednakże i, co warte podkreślenia, protestancka burżuazja obcego narodowościowo pochodzenia władająca tym portem od 1850 roku  nie potrafiła uczynić z Le Havre  bogatego miasta portowego.

Czując się wśród francuskiego żywiołu etnicznego zupełnie obcą, koncentrowała się wyłącznie na zysku, nie łącząc się z miastem i rozwijając je tylko do pewnego, ściśle koniecznego stopnia. Bogactwo wielkich rodzin nie zaowocowało bogactwem miasta.

Le Havre  jest dziś całkowitym przeciwieństwem wspaniałego miasta-portu, jakim jest  Antwerpia. Zawsze zresztą był wyłącznie bardziej miejscem przeładunku towarów pod nadzorem wyalienowanych synów pastorów handlujących kawą niż prawdziwym portem. Protestanci nie stali się dla Le Havre tym czym były i są nadal dla Antwerpii wielkie rodziny wyznania mojżeszowego.

Po ustanowieniu przez De Gaulle’a na terytorium Republiki Francuskiej reżimu komunistycznego w 1944 roku, port oddano egoistycznym klikom podającym się za klasowe związki zawodowe i te doprowadziły powoli do ruiny portu. 40 lat zarządzania miastem przez partię komunistyczną też nie polepszyło sprawy.

Dziś Le Havre, mimo wysiłków leciutko prawicowego magistratu miasta (od 1995 roku) jest bezpowrotnie martwy. Po ulicach snuja się odziani w łachmany lub w piżamy pacjenci szpitala psychiatrycznego na przepustce, a analfabetyzm i miękkość młodzieży wypuszczanej z tzw.szkół państwowych uniemożliwia znalezienie  siły roboczej.

11% spadku w wymianie handlowej można więc uznać za zgodny triumf socjalizmu oraz  wyobcowanego i czysto finansowego kapitalizmu. To początek całkowitej zagłady tego miasta, które mogło być francuskim oknem na świat. 

 
  Antoine Ratnik

a. Me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Spektakularny spadek obrotów w ruchu portowym Le Havre”

  1. cały ten bardzo cieniutki tekst stanowi kolejny wyprysk fobii i katolickich kompleksów. całkowicie opiera się na sugestii, że 11 procentowy spadek wymiany towarów, i ogólnie nie najlepsze funkcjonowanie portu i miasta jest spwodowane przez obcych narodowościowo protestantów (czytaj: potomków niechrześcijańskich germanów). sytuacja portu w le havre ma stanowić tak naprawdę koronny dowód na parszywe pochodzenie protestantyzmu, a jak tylko się da, to także germanów. tak odbieram artykuł autora. mam trzy pytania. 1. jeśli, zgodnie z tym co pan pisze, port jest autonomiczny formalnie, ale faktycznie reżimowy, to protestancko-germańska miejscowa klika nie mogła mieć na jego funkcjonowanie wpływu tylko katolicko-romańska hałastra z paryża? 2. czy jest uprawnione twierdzenie (wzoruje się na pańskim sposobie rozumowania), że jeśli w pierwszej kolejności katolickie kraje południa europy m.in. włochy, hiszpania i portugalia, oraz katolicka irlandia, są na skraju banktuctwa, w odróżnieniu od protestanckich krajów europy północnej, oznacza że to właśnie katolicyzm powoduje nędze? 3. czy kiepska sytuacja portu w le havre nie jest przypadkiem wynikiem tego, że miasto to miało pecha znaleźć się w katolickiej francji i gdyby rzeczywiście był zarządzany przez protestantów to jego sytuacja mogłaby przypominać sytuację portów protestanckich i germańskich takich jak holenderskie, angielskie i brytyjskie? po lekturze tekstów katolików rodem ze środkowego śrdniowiecza zamieszczanych na konserwatyzm.pl wnoszę, że z całą pewnością katolicyzm powoduje fobie i kompleksy, teraz zaczynam jednak podejrzewać, że jest przyczyną biedy i nie zapewnia członkom kościoła perspektyw materialnego rozwoju.

  2. omyłkowo napisałem „holenderskie, angielskie i brytyjskie” zamiast „holenderskie, angielskie i niemieckie”.

  3. @przemyslaw_stokowski: zwracam uwage na to, ze Hiszpania, Francja i Wlochy nie sa urzadzone po katolicku tylko na modle socjalistyczna. Hiszpania czy Francja maja za soba czasy swietnosci, ktore przypadaly na czasy katolickie. Prosze wiec nie wyciagac pochopnych wnioskow. Nalezy jednak przyznac, ze Max Weber mial duzo racji w swoich analizach ducha kapitalizmu i protestantyzmu. Coz, nie ma co sie dziwic, jesli ktos jest przekonany, ze nabity portfel jest jego przepustka do zycia wiecznego, to caly swoj wysikel zyciowy skoncentruje na tym, zeby nabijac ten portfel. Krytyka protestantyzmu nie jest per se wyrazem fobi, co Pan raczy sugerowac. P.S. Polska takze byla krajem bogatym.

  4. jeśli napisanie miałkiego artykłu, dotyczącego w sumie mało ciekawego tematu, tylko i wyłącznie pod tezę: w jakiejś dziurze na świecie jest źle, bo jej mieszkańcy są protestantami, a katolicyzm to raj na ziemi etc.”, nie jest wyrazem fobii, to nie wiem co może nim być… to fobia w czystej postaci. ten artykuł to desperacka próba udowodnienia założonej tezy. desperacka, bo jeśli udowadnia się tezę tak słabym materiałem to nie można inaczej jej nazwać. poza tym jeśli włochy, hiszpania, portugalia, irlandia i polska nie są juz katolickie i dziadostwo je toczące nie jest związane z religią tylko z socjalizmem, to analogicznie kraje północnej europy także ciężko uznać za protestanckie – są również po prostu socjalistyczne. one także nie są urządzone po chrześcijańsku. eee, to może nie o religię chodzi tylko o… o socjalizm!? on jest przyczyną skutków, o których pisze autor, nie religia. czyli może jest racja w twierdzeniu, że tego typu artykuły, judzące na protestantów, są zupełnie nieuzasadnione i a tezy w nich stawiane nieprawdziwe.

  5. @przemyslaw_stokowski Zeby port oceaniczny mogl dobrze funkcjonowac musi istniec to co sie w socjologii portow nazywa wspolnota portowa. W Le Havre taka wspolnota wlasciwie nigdy nie istniala, a to glownie ze wzgledu wlasnie na protestantow-apatrydow, prowadzacych poltyke gospodarcza oparta na skrajnej pogardzie dla miasta. Wydali oni czasami wybitnych ludzi, np.jednego zupelnie niezlego kompozytora, sami zostali zrujnowani po 1918 roku i dopiero potem troche sie odbudowali. Komunizm i wlaka klik dopelnily reszte. W rzeczywistosci sytuacja w Le Havre jest o wiele gorsza niz to zasygnalizowalem w korespondencjii.

  6. @Magdalena Zietek Do 1713 roku Francja byla najpotezniejszym krajem na swiecie. Anglii protestanckiej udalo sie ja zepchnac na drugi plan.To za angielskie pieniadze zrobiono 1789 rok. Zrobil to zdrajca Filip Ksiaze Orleanski. W 1944 roky anglo-amerykanie napadli na Normandie i bezlitosnie zniszczyli normandzkie porty. USA zaangazowaly sie w II WS po stronie Anglii i Stalina, zeby Europe oslabic. Wracamy do punktu wyjscia. Co zas do Antwerpii, ktora jest portem imponujacym, to jest rzecza niezwykle ciekawa, jak inteligentna polityke prowadza tam Izraelici, ktorzy stali sie dusza gospodarcza tego miasta z pozytkiem dla nich samych i dla calej Flandrii.

  7. @przemyslaw_stokowski Antwerpia nie lezy w Holandii! To jest ultra- katolicka Flandria (Belgia, jeszcze na razie).

  8. @przemyslaw_stokowski: za użycie określenia „fobii i katolickich kompleksów” powinien Pan dostać po pysku i wylecieć przez okno. Pani Ziętek i pan Ratnik wyśiwadczają Panu dużą uprzejmość dyskutując z Panem.

  9. @damian nowak: ja uważam, że od „fobii i katolickich kompleksów” jeszcze lepsze jest „wyprysk”. a swoją drogą chciałbym widzieć ten taborek, na który się pan wdrapiesz, aby dać mi po pysku… jeśli jestem przekonany, że chodzi o fobie i leczenie katolickiego poczucia niższości, a jestem o tym przekonany, to co mam napisac?? zastanowi się pan nad tym.

  10. @a.ratnik: wiem gdzie znajduje się antwerpia, a gdybym miał jakieś wątpliwości to z całą pewnością bym sprawdził przed napisaniem komentarza. chodziło mi o porty w holandii, anglii i niemczech. a jeśli rozchodzi sie o ultrakatolickośc w dzisiejszych państwach europejskich, to pani ziętek coś o tym wspomniała ;-). poza tym anwerpia leży zdaje się w obszarze flamandzkim, może nie była taka znów katolicka. ale tego, przyznaje, nie wiem.

  11. @przemyslaw_stokowski: co do taboretu – nie ma potrzeby komentowania, koń jaki jest każdy widzi. Co do wyrażeń – jest kilka rzeczy katolickich, mianowicie Kościół katolicki, który jest święty, wiara katolicka, która jest również święta itd. Tego słowa, Drogi Panie, należy używać z szacunkiem, albo nie używać go wcale.

  12. @przemyslaw_stokowski: istnieje cos takiego, jak protestanckie poczucie wyzszosci, z czym mamy tutaj ewidentnie do czynienia. Jego podstawa sa sukcesy gospodarcze protestantow. Szkoda tylko, ze protestancji zapomnieli o drodze, jaka prowadzila do tych sukcesow. Niewolnictwo (nawet w tak postepowym panstwie jak USA), wyzysk kolonialny, akcje grodzenia w Anglii, wyzysk robotnikow, machloje gieldowe, dewastacja srodowiska, i tak dalej i tak dalej. Czy protestanci w ogole czuja sie za to odpowiedzialni? Moze napisze Pan tekst na ten temat: „Protestancka droga do sukcesu”. Moze lepiej jest hodowac oliwki i przemieszczas sie na osle, niz budowac gospodarcze imperia, w ktorych czlowiek jest tylko srodkiem do pomnazania kapitalu. Na tym koncze dyskusje z Panem. Prosze dalej rozkoszowac sie swoim poczuciem wyzszosci.

  13. @Magdalena Ziętek, idąc tym tokiem rozumowania, to można było w ogóle nie wychodzić z jaskiń…

  14. @Stanisław A. Niewiński: a co Pan proponuje? Wyłączyć życie gospodarcze z zasad etyki katolickiej?

  15. @Stanisław A. Niewiński: bzdura. To jest wlasnie poklosie propagandy protestanckiej. Przed nami (protestantami) nie bylo nic: epoka jaskiniowa i ciemne sredniowiecze. Potem zaczal sie zloty wiek ludzkosci czyli epoka protestanckiego kapitalizmu. Gdzie sie dzisiaj znajdujemy? Europa i USA sa bankrutami, dewastacja srodowiska, glodujaca Afryka, itp. Wszystko na kredyt. Kolejno nastepujace po sobie kryzysy. Przyszlosc? Jeszcze wiecej konsumpcji, produkcji i kapitalu? Poza postepem technicznym, nie widze zadnego innego.

  16. @Damian Nowak, a czy ja coś takiego napisałem? @ Magdalena Ziętek, oczywiście, że to bzdura. Kapitalizm narodził się w średniowieczu.

  17. @Stanislaw Niewinski Gdyby nie katolicyzm, to bysmy dzis zyli w puszczach niewykarczowanych i sie zywili smierdzaca padlina. Nikt nikogo nie zmusza do wiary katolickiej ale trzeba choc troszke znac historie Europy. @Magdalena Zietek W Antwerpii Zydzi sie zlaczyli z tym miastem, bo Zydzi sa numerycznie slabi i czuja sie slabi. Pragna dominacji nad swiatem ale nie stawiaja programu eksterminacji fizycznej gojow. Protestanci z racji swej sily nas nie potrzebuja nawet do niewolniczej pracy i moga sobie pozwloic na wprowadzanie w zycie programu fizycznej eksterminacji ludzkosci. Katolikow uwazaja za nieczystych rytualnie, tak jak mahometanie za nieczyste uwazaja np. mocz, trupa czy kobiete. Istnieje wielka zbieznosc miedzy tymi dwiema ideologiami przelewu krwi i nienawisci : mahometanska i protestancka. Judaizm jest o wiele mniej agresywny , bo numerycznie slaby i nie dysponuje zadna mozliwoscia przetrwania, gdyby goje znikneli. Jeden ” socjotechnik” inspiracji protestanckiej powiedzial cynicznie mojemu przyjacielowi” mozna przeciez zredukowac liczbe ludzi do jednego miliarda”.

  18. @ Antoine Ratnik, wiem, wywnioskowałem błędnie z wcześniejszego postu Pani Magdaleny (w późniejszym rozwiała moje wątpliwości) przypisywanie powstania kapitalizmu wyłącznie protestantom. Korzenie kapitalizmu sięgają średniowiecza.

  19. @Student: Gdyby mial Pan choc blade pojecie o historii KK jak rowniez teologii i filozofii katolickiej, to wiedzialby Pan, ze to KK jako pierwszy potepial niewolnictwo, wyzysk proletariatu, niszczenie srodowiska naturalnego, itp. A niemiecki ruch ekologiczny zostal zapoczatkowany przez bawarskich chlopow a nie Zielonych. Zyjemy w czasach, w ktorych glownym zrodlem informacji staje sie propaganda, glownie ta lewicowa. Od konserwatystow oczekuje sie choc minimalnej odpornosci na te propagande.

  20. @Antoine Ratnik: im dluzej zajmuje sie protestantyzmem, tym bardziej zastanawia mnie kwestia stosunku protestantyzmu do judaizmu. Odnosze wrazenie, ze protestantyzm opiera swoja egzystencje na propagandzie, w tym byc moze takze antysemickiej…. No bo w koncu teorie spiskowe cala odpowiedzialnosc spychaja na Zydow. W Niemczech najwiekszym propagatorem teorii spiskowych jest protestant Jan van Helsing. Z jego ksiazek wynika, ze Zydzi, masoni i Kosciol katolicki buduja Nowy Porzadek Swiatowy. No i trudno spotkac drugiego takiego antysemite jak sam Luter. Sprawa jest przynajmniej zastanawiajaca.

  21. @Magdalena Zietek: KK nie potępia wyzysku proletariatu tylko wyzysk jako taki – to istotna różnica. KK jest matką tak dla robotnika, jak i fabrykanta. A co do ochrony środowiska, to mam wrażenia, że stanowisko Kościoła polega na tym, żeby obecne pokolenie nie ograbiało przyszłych pokoleń poprzez nadmierną eksploatacją tegoż środowiska. Jest bardzo istotna różnica pomiędzy stanowiskiem Kościła a Zielonych, ponieważ Kościół twierdzi, że jeden człowiek ma niepomiernie większą wartość niż cała Natura.

  22. @Magdalena Zietek Luter nawolywal do pogromow i do palenia synagog.Wolter, zalezny mentalnie od protestantyzmu, byl pomyslodawca” ostatecznego rozwiazania kwestii zydowskiej”, choc nie wiem czy Rosenberg i Hitler czytali Woltera. (Rosenberg moze tak.) Tu we Francji, kalwininsci deklaruja sie jako przyjaciele Zydow z nienawisci do katolikow. W rzeczywistosci protestantyzm jest skierowany po prostu przeciwko czlowiekowi, czy jest Zydem czy katolikiem czy kims innym, a podlozem tej nienawisci jest podzial wszystkiego na to, co rytualnie czyste i nieczyste, bardzo silny w sektach postkalwinskich, choc dzis w calkowicie zmienionej formie.

  23. @Damian Nowak: oczywiscie, ze KK nie uzywal retoryki marksistowskiej, ale krytykowal kapitalizm 🙂 Podobnie jak socjalizm zreszta. Natura to dzielo Boga, ktore czlowiek powinien po prostu szanowac. Jesli szanuje sie Stworce, to trzeba takze szanowac jego stworzenie. Czlowiek ma panowac nad natura, co nie oznacza, ze ma ja bezmyslnie niszczyc w poszukiwaniu krotkowzrocznych korzysci. W tej chwili uwaza sie sw. Franciszka z Asyzu za tworce katolickiego „ekologizmu”, ale nic wiecej nie wiem na ten temat.

  24. @Magdalena Zietek: Kościół nie krytykuje kapitalizmu jako takiego, co najwyżej niemoralność jego posczególnych uczestników. Natomiast socjalizm krytykuje jako taki, szczególnie własność społeczną. Co do „katolickiego ekologizmu” – moim zdaniem bardzo śliski temat, czyste posoborowie.

  25. @Damian Nowak: mysle, ze sprawa jest troche bardziej skomplikowana. Kosciol na pewno nie potepia przedsiebiorczosci. Pytanie jest nastepujace: czy kapitalizm to to samo co wolny rynek i przedsciebiorczosc? Czy kapitalizm moze sie rozwijac w warunkach zakazu pobierania odsetek? Nie mam gotowej odpowiedzi na to pytanie, kiedys w przyszlosci sie tym zajme. W kazdym bardz razie, protestantyzm wlasnie przez to przyczynil sie do rozwoju kapitalizmu, bo zniosl zakaz pobierania odsetek. Dzieki temu mozna bylo z niczego kreowac kapital. Byc moze nalezy wiec wprowadzic rozroznienie miedzy przedsiebiorczoscia, ktora jest popierana przez KK, i kapitalizmem. Sprawa powinna zostac dokladniej zbadana. A jesli chodzi o problem natury: jestem zwolenniczka podejcia reprezentowanego przez Hildegarde z Bingen. Czyli rownowaga we wszystkim i szacunek do natury, ktorej w koncu rowniez jestesmy czescia.

  26. Dbalosc o rownowage srodowiska i zbytnia troska w kwestii glodu w Afryce moga byc dzis w istocie niebezpieczne. W przeszlosci ludzie nie podejmowali pewnych dzialan, bo nie odczuwali potrzeby ich podejmowania. Nie bylo jednak zakazu ich podejmowania.

  27. @Antoine Ratnik: w przeszlosci ludzie chodzili glodni ale nie umierali w sposob masowy z glodu! Podczas gdy inne narody wymieraja na skutek dobrobytu! Takiej sytuacji jeszcze nie bylo w historii. Podobnie jak takiej dewastacji srodowiska. Czlowiek tez nigdy wczesniej nie zostal skonfrontowany z sytuacja, ze posiada srodki techniczne, za pomoca ktorych moze unicestwic samego siebie. Zajmowanie sie takimi kwestiami jest powinnoscia moralna i nie ma nic wspolnego z ideologiami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.