Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Nie-wojna z Białorusią

Adam Wielomski: Niestety, świat zmienia i znana formuła Grocjusza z XVII stulecia, że „państwa są albo w stanie pokoju, albo w stanie wojny” już nie obowiązuje. Mamy dziś liczne wojny gospodarcze i, jak to dziwacznie nazwano ostatnio, „hybrydowe”. Jedną z takich nie-wojen jest konflikt z Białorusią, mający aktualnie miejsce na granicy polsko-białoruskiej. Przyznam, że jest to nie-wojna dla mnie wyjątkowo niekomfortowa. Jestem świadomy, że to strona Polska tę nie-wojnę zaczęła i podsyca ją od wielu lat w celu obalenia Aleksandra Łukaszenki. Gdybyśmy prowadzili tę działalność […]

Rękas: Dlaczego Polska przegrała kryzys graniczny?

Rozdzielmy raz na zawsze dwie sprawy: interes Polski i Polaków od interesu partii politycznych okupujących nasz kraj. Dla PiS, PO, „Lewicy”, Hołowni – kryzys graniczny był i jest korzystny, każdy bowiem może odegrać przypisaną mu rolę. Ekipa Kaczyńskiego udaje polskich patriotów, parlamentarna „opozycja” zdobywa sprawność Wzorowego Europejczyka, media mają co międlić, rodziny o co się kłócić, Facebook żyje. Sami wygrani. Poza Polską, rzecz jasna… Oczywiście, że państwo polskie ma prawo powinno mieć prawo kogo wpuszcza na swoje terytorium. Oczywiście też sami to prawo sobie ograniczyliśmy […]

Piasta: Przeciw fałszywemu humanitaryzmowi

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej ujawnił wśród Polaków dwie główne postawy. Dominująca część społeczeństwa dostrzega potrzebę obrony granic przed falą imigrantów i wspiera w tym zakresie działania polskich służb. Są jednak i tacy, wcale nie nieliczni, którzy postulują wpuszczanie koczujących po stronie białoruskiej obcokrajowców na terytorium RP. Choć rządowa propaganda wszystkich antagonistów szufladkuje jako „lewactwo”, jest to uproszczenie wysoce nieprawdziwe. Bowiem poza wymienionymi mamy tam także egzemplarze wielkomiejskich pięknoduchów, krzykliwych postępaków, ojkofobicznych celebrytów, zwykłych nieuków i innych, barwnych indywiduów. Paradoksalnie jednak postulat otwarcia Polski na falę […]

Lewicki: Koniec dobrej pogody dla „świętych krów”

Gdzieś tak od 2015 roku, za sprawą odchodzącej właśnie niemieckiej kanclerz Merkel, uchodźcy, czy też migranci, byli traktowani w całej Unii jak „święte krowy” w Indiach. Mogli zupełnie dowolnie przekraczać granice, urządzać sobie dzikie obozowiska gdzie tylko chcieli. Prawo raczej ich nie dotyczyło, a już na pewno oni sami nie zaprzątali sobie nim głowy. Znana jest sprawa obozowiska w Calais we Francji, zwanego dżunglą. Aż 17 lat zajęło władzom francuskim jakie takie uporządkowanie terenu, choć do dziś ten problem nie zniknął i nadal migranci tysiącami […]

Piasta: Poważni ludzie rozmawiają. Dzieci siedzą w piaskownicy

W czasie gdy państwa niepoważne zajmują się niepoważnymi sprawami, poważni gracze porządkują za nich powstały w ten sposób chaos. Nic więc dziwnego, że wobec pata na polsko- białoruskiej (a zatem i europejsko-białoruskiej) granicy, do gry wkroczyły zainteresowane sprawą strony. Prezydent Francji Emanuel Macron odbył w tej sprawie rozmowę telefoniczną z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem. Natomiast ustępująca ze stanowiska, lecz wciąż cisząca się estymą, kanclerz Niemiec Angela Merkel rozmawiała z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką. Czy doszli do jakichś konkluzji – nie wiadomo. Nie temu zresztą służą tego typu rozmowy. W […]

Panasiuk: Hollywood na polskiej granicy

Władze państwowe niejednokrotnie posuwają się do ostateczności w poszukiwaniu  nowych narracji i impulsów o charakterze emocjonalnym, które można by zaaplikować obywatelom  poprzez tradycyjny, kontrolowany przezeń  przekaz medialny. Trzeba to zrozumieć. Rządzący nie mają wyboru – nieudolna polityka gospodarcza, korupcja, uwarunkowania ogólnoświatowe, klęski żywiołowe i idący za tym spadek poziomu życia   sprawiają, że obiór społeczny ośrodków władzy staje się negatywny. Obywatele zaczynają się buntować, pytać o zasadność poszczególnych działań, krytykują, a nawet wyśmiewają władze. Nie trzeba mówić, jak jest to groźne w państwach, gdzie  o być […]

Świder: Dzieci z Michałowa

Pomiędzy Polską a Białorusią Łukaszenki trwa wojna hybrydowa, w której trakcie Białorusini wpychają do Polski migrantów z Bliskiego Wschodu. Należy przyznać – że wojnę tę rozpoczęły władze w Warszawie poprzez jawne działania zmierzające do obalenia władz Białorusi, a w szczególności prezydenta. Działania te trwają dawno, sponsorowana jest opozycja, przeciwnicy Łukaszenki otrzymują w Polsce wszelkie wsparcie, a nawet lokale (słynna „willa w Warszawie”). Nadają wszelkie szczekaczki, Biełsaty itp. Łukaszenko postanowił więc upiec kilka pieczeni za jednym zamachem: 1) zemścić się na rządzie polskim, 2) zmusić do […]

Konecka: Białoruska elektrownia jądrowa: blok energetyczny przeciwko energetycznej blokadzie

Jak wiemy w 2007 roku rozpoczęto realizację projektu budowy białoruskiej elektrowni jądrowej (БелАЭС) w pobliżu miasta Ostrowiec. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że uruchomienie takich zasobochłonnych projektów co do zasady jest uzasadnione strategicznie ważnymi celami i zadaniami. Po pierwsze, budowa elektrowni jądrowej zawsze przyczynia się do dywersyfikacji zasobów energetycznych i zmniejsza istniejącą, a w przypadku Białorusi, krytyczną zależność od dostaw gazu. Po drugie, БелАЭС stwarza perspektywę rozwoju eksportu energii. Po trzecie, sama budowa białoruskiej elektrowni jądrowej to największy projekt infrastrukturalny, który zapewni łącznie około 2,400 nowych […]

Lewicki: Białoruskie paradoksy i zagrożenia

Od dłuższego czasu zajmuje nas kwestia kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Jest to na tyle istotna sprawa, że z jej powodu, po raz pierwszy chyba w III RP, wprowadzono stan wyjątkowy na części terytorium. Znamy stanowiska wszystkich stron tych wydarzeń. Także uczestnicy życia politycznego w Polsce oraz organizacje pozarządowe określiły swoje pozycje wobec tego problemu. To wszystko jest znane i nie wydaje się celowe przytaczanie i rozważanie, która strona ma rację. Zamiast tego ciekawsze będzie zwrócenie uwagi na pewien szczególny rys całej sprawy. Otóż można dojść […]