Tomczak: Mainstream na tropie polskich onuc.

Czemu “racjonalny” mainstream zaczął węszyć spiski w poszukiwaniu “ruskich onuc”? Czy Rosją fascynują się polscy konserwatyści czy raczej wymyśleni prawicowcy z mainstreamowych pastiszów? Czemu mainstream utożsamia Putina z Dostojewskim, a słowianofilów z funkcjonariuszami KGB? Czemu mainstream zawsze domniema zbrodnie Putina, a po katastrofie w Smoleńsku w trybie pilnym go uniewinnił? – o przekonaniu o własnej wyższości moralnej, tęsknocie za “Europą” i wykorzenieniu jako fundamentach światopoglądu liberalnej “elity”, które były także powodem zmiany podejścia do Rosji. Jak starałem się dowieść w tekście, który ukazał się na […]

Wielomski: Wenezuela a sprawa polska

W przypadku ataku amerykańskiego na Wenezuelę i porwania Nicolasa Maduro mamy w Polsce pewien luksus. Sprawa ta nie dotyczy nas bezpośrednio i możemy wypowiadać się z moralnym poparciem dla jednej lub drugiej strony. Mimo to, pośrednio wydarzenie to wpłynie na tytułową sprawę polską. Kształtuje się nam koncert mocarstw i nowe relacje między polityką mocarstw a prawem międzynarodowym. Każdy z nas pamięta masową i stymulowaną przez media akcję „oburzania się” na Federację Rosyjską i osobiście na Władimira Putina, że dokonał agresji na suwerenne państwo i prowadzi […]

Tomczak: Ukrainofilia jako funkcja wykorzenienia

Czemu liberalny mainstream wspiera asymetryczne relacje Polski z innymi krajami? Czemu toleruje w innych narodach to, co w Polakach wypalałby ogniem? Czemu używa tak infantylnej argumentacji? – czyli o poczuciu własnej wyższości moralnej, wykorzenieniu i zapatrzeniu w “Europę” jako fundamentach światopoglądu środowisk lewicowo-liberalnych. 24 lutego 2022 roku Joanna Szczepkowska mogłaby ogłosić: “Proszę państwa, dziś w liberalnym mainstreamie skończył się >>onucyzm<<„. Przeróżne autorytety (nie)moralne rozpoczęły własne śledztwa w poszukiwaniu “ruskich onuc” – tą przedziwną pogoń za własnym ogonem, groteskową, choć przedstawianą zawsze bardzo poważnie walkę ze […]

Wielomski : Czego oczekuję po 2026 roku?

Gdyby mnie spytano o czym marzę, aby się stało w 2026 roku, to wskazałbym dwie rzeczy. Po pierwsze życzyłbym sobie wewnętrznej dezintegracji Unii Europejskiej, skutkującej jej rozpadem. Po drugie, życzyłbym sobie, aby Polacy odsunęli od władzy rządzącą nami po 1989 roku elitę polityczną, którą ironicznie, acz chyba słusznie, określam mianem „elitki infantylno-agenturalnej”. Proponuję jednak przejść z poziomu marzeń do realnej rzeczywistości. W 2026 roku Unia Europejska raczej się nie rozpadnie, ale mamy szansę zobaczyć początki jej dezintegracji. W kwietniu 2027 roku we Francji odbędą się […]

Lewicki: Czy Putin wygrywa wojnę i dlaczego nie godzi się na rozejm?

W rosyjskiej publikacji zatytułowanej „Rosja i ZSRR w wojnach XX wieku. Straty Sił Zbrojnych” wydanej w roku 2001 są zawarte szczegółowe dane statystyczne. Analiza tych danych, dotyczących szczególnie powojennego okresu ZSRR, czyli lat 1946-1991, daje bardzo interesujące wyniki. Okazuje się, że za wyjątkiem wojny w Afganistanie, która zaczęła się w roku 1979, te straty można uważać za bardzo niskie i suma zabitych żołnierzy we wszystkich operacjach prowadzonych przez ZSRR, biorąc pod uwagę czas od Wojny Domowej w Chinach w latach 1946-1950, poprzez Wojnę w Korei […]

Szlęzak: Polska w politycznej próżni

Chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się pisać przed południem. Odłożyłem różne sprawy do załatwienia i postanowiłem pisać. Schadenfreude to nieładne uczucie nie tylko dlatego, że po niemiecku się nazywa. Tak, tak odczuwam schadenfreude po tym, jak dziś rano usłyszałem, że kandydat PiS-u w wyborach prezydenckich powiedział, że mógłby rozmawiać z Włodzimierzem Putinem. Zaczyna wyglądać na to, że 95% polityków rządzącej koalicji i opozycyjnego PiS-u lada dzień wyjdzie na skończonych idiotów. Okazuje się, że rację mieli ci, których jak mnie przezywano „ruską onucą”. Putin i […]

Wielomski: Szczyt Trump-Putin czy Jałta 2.0?

Nie wiem czy zauważyliście Państwo, że ostatnio na wielu polach doszło do „zmiany narracji”? Po objęciu władzy przez Donalda Trumpa i jego pierwszych decyzjach okazało się na przykład, że Zielony Ład już wcale nie jest tak bezalternatywny jako był dwa miesiące temu i jak go nie przyjmiemy, to wcale nie dojdzie do spalenia się planety. Podobnie jest z wojną ukraińsko-rosyjską. Po serwowanej nam przez trzy lata propagandzie o codziennych zwycięstwach Ukrainy, gigantycznych rosyjskich stratach i walącej się rosyjskiej gospodarce, nagle doszło do „zmiany narracji” i […]

Tomaszewski: Każda ślepa miłość i ślepa nienawiść mają to do siebie, że są… ślepe.

Nasza ślepa miłość do Ukrainy, obrażającej i upadlającej nas, Polaków, szczególnie w aspekcie ludobójstwa na Wołyniu, jest, tak myślę, funkcją naszej ślepej nienawiści do Rosji. Poszliśmy w trzy Powstania (z Insurekcją Kościuszkowską włącznie), które zrodziły się z porywu ducha oraz spontanicznie i nie zostały w żaden sposób przygotowane, co jest, albo powinno być standardem, od strony militarno-logistycznej, a polegały między innymi na wywołaniu moralnego terroru wobec tych, którzy nie widzieli żadnego sensu w ,,ofierze krwi Chrystusa Narodów”. Nigdy nie mogłem pojąć, czemu tak wielu Polaków […]

Szlęzak: Polak, Węgier, dwa bratanki…?

Przyglądam się bliżej relacjom polsko-węgierskim. Dochodzę do wniosku, że jakaś szczególna przyjaźń z Węgrami z punktu widzenia polskiego interesu narodowego nie ma sensu. Geopolitycznie nie mamy z Węgrami nic wspólnego. No może co nieco w kwestii relacji z Ukrainą, ale poza tym nic. Węgry nie są jakimś ważnym partnerem gospodarczym i raczej z nimi konkurujemy niż robimy wspólne interesy. Co bardzo istotne, nie mamy z Węgrami wspólnej granicy, co tym bardziej sprawia, że trudno o wspólne interesy. Poza tym nie mamy żadnych powodów, by konfliktować […]